Tragedia w białym miasteczku. Nie żyje mężczyzna

2021-09-18 12:07:28 (ost. akt: 2021-09-18 13:31:31)

Autor zdjęcia: Archiwum GM

Dramatyczne doniesienia napłynęły z Warszawy. Zmarł mężczyzna, który w sobotę przed południem strzelił sobie w twarz w białym miasteczku 2.0, gdzie protestują medycy z całej Polski.
Jak informuje Wirtualna Polska, mężczyzna, który stał obok sceny, gdzie odbywała się konferencja, nagle wyciągnął przedmiot przypominający broń i strzelił sobie w twarz. Na miejscu została mu udzielona pomoc medyczna, a karetka przewiozła go do szpitala, gdzie zmarł.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało w tej sprawie tweet, w którym czytamy: "W związku z dzisiejszymi porannymi wydarzeniami w „Białym Miasteczku 2.0” informujemy, że pacjent przebywa w szpitalu w stanie ciężkim. Z szacunku dla pacjenta prosimy o nierozpowszechnianie niesprawdzonych informacji. Jesteśmy w stałym kontakcie ze szpitalem i policją".
.

Niestety kilkanaście minut później Ministerstwo Zdrowia potwierdziło medialne doniesienia, że mężczyzna zmarł.


Jak poinformował podkomisarz Rafał Retmaniak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji, do zdarzenia na terenie białego miasteczka 2.0 przy al. Ujazdowskich w Warszawie doszło około godz. 10:20. Wówczas odbywała się codzienna konferencja prasowa.

—Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do samookaleczenia mężczyzny w wieku około 70 lat. Mężczyzna z obrażeniami twarzy został przewieziony do szpitala. Niestety, w związku z poniesionymi obrażeniami mężczyzna zmarł. Ustalamy, jak doszło do tego zdarzenia" — poinformował.

Organizatorzy białego miasteczka poinformowali, że w związku z tymi wydarzeniami zrezygnowali z programu przewidzianego na sobotę.

mw

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kobra #3075677 18 wrz 2021 15:49

    Wiem ,że praca lekarzy jest trudna i ogromnie stresująca. Wiedziałam o tym i dlatego nie poszłam na medycynę.Wielu moich znajomych skończyło ją i teraz po latach pracy wszyscy finansowo są bardzo dobrze ustawieni i z moich rozmów z nim wynika że są usatysfakcjonowani z tego że ten trudny zawód wybrali. Ja pomimo ukończonych studiów i wielu lat też trudnej pracy takiego statusu materialnego nie osiągnęłam.Ale im nie zazdroszczę, bo uważam że to dobrze że tyle zarabiają, bo życie i zdrowie ludzkie są najważniejsze i najcenniejsze. Ale tak jak napisałam moi znajomi swój wysoki status materialny, osiągnęli po latach pracy , a nie tak od razu na wstępie kariery zawodowej, tak jak to teraz chca młodzi lekarze.Slysze jak porównują swoje zarobki do zarobków lekarzy w bogatych krajach i uważaja ze im sie też tyle należy.Nie biorą pod uwage materialnego statusu przecietnego Polaka i tego że do dobrobytu zachodnich krajów długo nie dojdziemy, Nie biorą też pod uwagę tego ,że to właśnie społeczeństwo polskie zafundowało im te bardzo drogie studia i w związku z tym są obowiązani do ich odpracowania .Żadne inne studia nie są tak kosztowne jak studia medyczne i w koncu nasze władze powinny coś z tym zrobic, Powinno sie fundować bezpłatne studia tylko do średniego poziomu ich kosztów, resztę powinni płacić studenci lub załatwiać stypendia fundowane do odpracowania.Już nawet za komuny taki system stypendiów fundowanych istniał , to nie rozumiem czemu teraz nie miałby

    Ocena komentarza: warty uwagi (26) odpowiedz na ten komentarz

  2. Paul Mark #3075671 18 wrz 2021 14:04

    Śmierć tego chorego onkologicznie człowieka odczytuje jako manifest skierowany do pikniku medyków.Negocjacje,dialog i kompromisy.Wesołe medyczne miasteczko ,po tej tragedii już nie takie wesołe. Przecież z ministrem zdrowia nie będą rozmawiać.

    Ocena komentarza: warty uwagi (14) odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5