Na starówce stanął 3-tonowy cokół. Co na nim postawią?

2013-10-22 12:08:14 (ost. akt: 2013-10-22 12:13:37)

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Już w sobotę na starówce stanie makieta Starego Miasta. Jest odlana z kluczy zebranych wśród mieszkańców miasta. — To symbol ciągłości Olsztyna, który pierwsze klucze dostał 660 lat temu — wyjaśnia Elżbieta Milowicz, autorka pomysłu makiety.
Na razie na starówce stanął cokół pod makietę. — Waży 3 tony! — mówi Elżbieta Milowicz, olsztyńska plastyczka, autorka pomysłu makiety olsztyńskiego Starego Miasta. — Jest wykonany z betonu obłożonego kamiennymi płytami. Na cokole stanie odlana w metalu makieta, odtwarzająca w skali 1:500 teren między katedrą i zamkiem oraz między Wysoką Bramą i Mostem Jana. Odlew powstał z kluczy, które przekazali mieszkańcy Olsztyna. Zebraliśmy ich 60 kilogramów, jednak tylko 17 kg nadawało się do wykorzystania.

Gliniane i gipsowe odlewy są dziełem uczniów Państwowego Liceum Plastycznego. Młodzież pracowała w dwóch zespołach. — Przygotowując model, korzystaliśmy z map geodezyjnych — mówi Adam Cieślak, opiekun jednej z grup. — Dla uczniów był to aneks rzeźbiarski do dyplomu.

Elżbieta Milowicz przyznaje, że do miejskiej makiety przekonała ją wycieczka do Monachium. — Pomysł jest genialny, prosty i praktyczny — tłumacz. — Makieta to mapa, dzięki której turyści wiedzą już na początku wycieczki, gdzie są najcenniejsze zabytki i jak do nich dotrzeć. Pomyślałam sobie, że Olsztyn jest przecież miastem turystycznym i taka makieta bardzo by się na starówce przydała.

Milowicz dodaje, że taka trójwymiarowa mapa umożliwia zwiedzanie także ludziom niedowidzącym i niewidomym. — Mogą po prostu, dotykając odlewu, zorientować się w układzie ulic i „zobaczyć”, jaka jest architektura miasta — tłumaczy. — Dlatego też na makiecie są napisy wykonane w alfabecie Braille'a, wskazujące kierunki. Sprawdzaliśmy razem z panem Kurowskim czytelność i użyteczność tej mapy.

Makieta kosztowała 50 tys. zł. — Z budżetu miasta pochodzi 35 tys., reszta od sponsorów — tłumaczy Elżbieta Milowicz. Uroczyste odsłonięcie makiety zaplanowano na sobotę o godz. 15 podczas obchodów 660 rocznicy urodzin Olsztyna.

MZG

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (33) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. malkontenci jak zwykle! #1228755 | 77.253.*.* 26 paź 2013 09:38

    Większość miast ma takie makiety, czasem nawet po kilka. Wbrew pozorom to fajna rzecz dla zwiedzających,zwłaszcza gdy ktoś jest pierwszy raz w mieście, lub dla osób niewidomych. Ale wy jak zwykle potraficie tylko narzekać... Nic się nie dzieje- źle! Coś się dzieje- też źle! Jeszcze się Olsztyniak nie urodził żeby móc mu dogodzić....

    odpowiedz na ten komentarz

  2. DAREK #1226271 | 178.235.*.* 23 paź 2013 17:51

    WIDZĘ, ŻE E-DZIECI MALKONTENCI CAŁY CZAS W SWOIM ŻYWIOLE...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  3. Obywatel #1226174 | 88.156.*.* 23 paź 2013 15:03

    Ja myślę, że to będzie makieta budowanego METRA. Jak szaleć to szaleć w naszych Grzymowicach.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  4. Johann #1226140 | 83.9.*.* 23 paź 2013 14:19

    To fotel na lordowską du....ę!

    odpowiedz na ten komentarz

  5. jasio #1225742 | 81.190.*.* 23 paź 2013 07:46

    a myślałem że pomnik Donka przyjedzie do Olsztyna ...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (33)
2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5