Marianna urodziła się z bezwładną rączką

2014-01-10 15:10:39(ost. akt: 2014-01-10 10:17:36)

Autor zdjęcia: Archiwum rodzinne

Córeczka nidziczanki Bożeny Aleksanderek urodziła się w listopadzie w Szpitalu Miejskim w Olsztynie. Niestety, podczas porodu doszło do całkowitego porażenia splotu barkowego po stronie lewej. Marianna ma bezwładną rączkę. Potrzebuje kosztownej operacji i rehabilitacji.
— Do porodu zostałam skierowana do Olsztyna, ponieważ miałam podwyższony cukier i dziecko było duże, z badań wynikało, że waży ponad 4 kg — mówi Bożena Aleksanderek, mama Marianny. Jak, twierdzi pani Bożena, poród był bardzo ciężki, a lekarze nie chcieli zrobić cesarskiego cięcia. Marianna, która ważyła 4800 g urodziła się przy pomocy próżnociągu w stanie bardzo ciężkim. — Po takim porodzie córka ma jeszcze ślady na główce — mówi pani Bożena.

Z karty wypisu ze Szpitala Miejskiego w Olsztynie wynika, że po urodzeniu się główki dziewczynki barki zaklinowały się, co doprowadziło do całkowitego porażenia splotu barkowego. — Dlatego Marianna ma bezwładną lewą rączkę. Wisi ona wzdłuż ciała, jest lekko wykręcona — mówi pani Bożena. — Zostały zerwane wszystkie nerwy barkowe, które przewodzą sygnały ruchu i czucia do mięśni ręki — dodaje mama Marianny.

Uszkodzenie splotu ramiennego to niepełnosprawność na całe życie. — Konsekwencje to niedowład rączki, brak kontroli ruchu i czucia. Może dojść do przykurczy i zanikania mięśni, skrócenia ręki — tłumaczy pani Bożena. Marianna jest od początku rehabilitowana, ale potrzebna jest operacja, podczas której zostaną zespolone nerwy. — W lutym jedziemy do Katowic do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka na badania i decyzję, czy taka operacja może być zrobiona w Polsce — mówi pani Bożena. Jeśli nie, to trzeba będzie ją zrobić w Niemczech w Achen u dr Bahma. A potem potrzebna będzie intensywna rehabilitacja.

Dlatego rodzice małej Marianny proszą o wsparcie finansowe dla swojej córeczki. — Tak długo na nią czekaliśmy, dbałam o ciążę, a tu podczas porodu, według mnie z winy lekarzy, doszło do tego, że nasza córka będzie kaleką do końca życia — mówi pani Bożena. Zapewnia, że sprawiedliwości będzie szukała w sądzie.


Pieniądze można wpłacać na konta:


Bank MBS w Łomiankach 
90 8009 0007 0017 3342 2001 0001



Bank MBS w Łomiankach (darowizny w ramach zbiórki publicznej)


95 8009 0007 0017 3342 2001 0008



Tytułem:
Marianna Aleksanderek - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia




Halina Rozalska
Akcję pomocy dla Marianny prowadzi Fundacja Splotu Ramiennego



Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ehhh #1295381 | 46.76.*.* 14 sty 2014 13:06

    Ludzie ile w Was jadu, czy artykuł jest o tym jak wyglada mama Marianny czy o samej Mariannie??? a co do jej mamy - wyglada jak wyglada, jeden jest gruby inny chudy jeden ma krzywe nogi inny garbaty nos, ja tez bym schudła ale... szkoda mi cycków.... POZDROWIENIA DLA MALUTKIEJ I DUZO ZDROWIA ZYCZE

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. izu06 #1294902 | 83.9.*.* 13 sty 2014 22:15

      przepraszam, o miejskim te niemile rzeczy

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

    2. izu06 #1294901 | 83.9.*.* 13 sty 2014 22:14

      jestem pewna ze to wina lekarzzy, tylko teraz kto sie do tego przyzna i ktory lekarz zezna na niekorzysc drugiego lekarza? niema takich wielu, blad w sztuce lekarskiej, w nidzicy tez sa lekarze nie wszyscy ze tak powiem porzadni, niebede wymieniac nazwisk, sama jestem ofiara jednej pani doktor, co do porodu osobiscie polecam szpital wojewodzki w olsztynie, sama mialam problemy z porodem rodzilam silami natury do czasu az zrobili mi cesarke, eczylam sie od godziny 13 we wtorek do 21.40 we srode, ciesze sie ze byl to szpital wojewodzki poniewaz sluszna decyzja lekarzy byla co do ciecia cesarskiego, o szpitalu wojewodzkim w olsztynie slyszalam wiele niemilych rzeczy od rodziny niewazne czy to na ginekologi czy na chirurgii.

      odpowiedz na ten komentarz

    3. Bliska #1294516 | 88.199.*.* 13 sty 2014 15:59

      Odczepcie się od otyłości Bożenki !!!!!!!!!!Myślę że ona sama chciałaby być szczuplejszą , ale tak to już jest , jeden za chudy drugi za gruby i musimy to zaakceptować , nie jest aż tak ważne jak wyglądamy ważne jest to , co mamy w środku. Bożka ma w sobie wiele życiowych wartości , jest wspaniałą silną dziewczyną , nie jedna szczupła laska mogłaby jej pozazdrościć , tego co ma Bożena. Także, trzymajcie się mocno całą rodzinką , wierzę w to że będzie dobrze bo inaczej być nie może . POZDROWIONKA dla Ciebie Bożenko i Marysieńki .

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. K.P. #1294467 | 178.42.*.* 13 sty 2014 15:02

        nie roztrząsamy tu tego, czy Bożka jest gruba, czy chuda. Marysia urodziła się duża przez cukrzycę ciążową, a na cukrzycę każdy może zachorować. czy szczupły czy gruby. tutaj jest wina lekarzy, którzy mieli aż 2 wskazania do cięcia - cukrzyca i nadwaga. wedle towarzystwa ginekologicznego to jedne ze wskazań do cięcia. to, że Bożena jest gruba, nie oznacza, że mieli okaleczyć jej dziecko! Ja też jestem gruba i miałam cesarkę. czyli można. Gdyby Bożena chodziła prywatnie do lekarza to miałaby cesarkę bez gadania... smutna rzeczywistość.

        Ocena komentarza: warty uwagi (6) odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (8)
      2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5