Policjanci rozpoczęli patrole na Krutyni

2014-06-23 08:58:04 (ost. akt: 2014-06-23 11:28:34)

Autor zdjęcia: KWP Olsztyn

Wychodząc naprzeciw potrzebom mieszkańców i turystów, policyjni wodniacy rozpoczęli patrole na rzece Krutynia. Przez cały letni sezon funkcjonariusze będą dbać o bez­pieczeństwo osób korzystających z uroków tego szlaku.
Krutynia jest wielką atrakcją turystyczną. Uczestnicy spływów kajakowych często dawali się we znaki mieszkańcom, jak i innym tu wypoczywającym. Picie alkoholu, zaśmiecanie, to największe problemy tego miejsca. Dlatego policyjni wodniacy już tu są i przez cały letni sezon będą dbać o bez­pie­czeń­stwo osób korzystających z uroków tego szlaku.

- Szlak rzeki Krutyni uznawany jest na jeden z najpiękniejszych w całej Polsce, a nawet Europie, wiec jak co roku w sezonie letnim nie brakuje tam osób korzystających z uroków tego miejsca - mówią policjanci. - Przez powiat mrągowski przepływa około 20 kilometrowy odcinek tej rzeki, który szczególnie w sezonie letnim wymaga policyjnego nadzoru. Dlatego też mrągowscy policjanci już rozpoczęli tam patrole wodne. Patrolowany przez mrągowskich wodniaków odcinek rzeki Krutyni będzie zaczynał się w miejscowości Krutyń do Młyna, gdzie znajduje się śluza wodna i dalej od Młyna przez miejscowość Rosocha do Ukty.

Do służby na wodzie policjanci wykorzystają łódź płaskodenną typu ATOL z silnikiem spalinowym o mocy 30 KM, wyposażoną w sprzęt ratunkowy. Specyfika tego miejsca wymaga odpowiedniego przygotowania, dlatego policjanci oprócz siły koni mechanicznych wykorzystują siłę swoich rąk, wiosłując przemieszczają się po rzece.

Służba patrolowa jest pełniona na tym szlaku z uwagi na prowadzoną tam żeglugę zarobkową przez przewoźników tzw. „łodzi pchanych” oraz w związku z indywidualnymi i organizowanymi spływami kajakowymi. Mieszkańcom i turystom dawali się we znaki ci, którzy traktowali szlak jako miejsce alkoholowych zabaw, śmiecili i zakłócali spokój. Dlatego zadania policyjnych motorowodniaków w głównej mierze polegają na zapewnieniu porządku i bezpieczeństwa oraz egzekwowaniu przestrzegania przepisów z Ustawy o ochronie środowiska i Prawa Wodnego. Funkcjonariusze przede wszystkim jednak sprawdzają stan trzeźwości pływających kajakami oraz przewoźników tzw. „łodzi pchanych”. Sprawdzają również wyposażenie łodzi i kajaków w sprzęt ratunkowy. Dodajmy, że wszystkie małe statki muszą być wyposażone w środki ratunkowe. Policjanci zwracają uwagę, czy pływający kajakami, bądź łodziami mają pojemniki, lub worki na odpady, tak by nie zaśmiecali szlaku krutyńskiego poprzez wrzucanie śmieci do wody.

Policyjne kontrole dotrą także poza rzeczny nurt. Funkcjonariusze będą również zwracali uwagę na dzikie obozowiska oraz to, czy ogniska nie są rozpalane w miejscach zabronionych.

Mrągowskich policjantów pływających łodzią na krutyńskim szlaku będzie można spotkać do końca sezonu letniego, a już po pierwszych dniach ich służby mieszkańcy i aktywnie wypoczywający tu turyści skierowali pod ich adresem wiele ciepłych słów i aprobaty dla ich pracy.

KWP Olsztyn

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. sp #1436059 | 83.9.*.* 11 lip 2014 10:38

    A jaki przepis zabrania spożywania piwa w kajaku??? No chyba że Krutyń traktują jako miejsce publiczne? Ale mogę być nawalony jak "work" w kajaku.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. sam #1432269 | 95.40.*.* 5 lip 2014 10:39

    Obecność policjantów w łódce z silnikiem na Krutyni to łamanie prawa. Jeżli chcą kontrolować płynących niech robią to w miejscach, gdzie się przenosi kajaki.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  3. nmr #1425833 | 178.23.*.* 26 cze 2014 13:20

    podobno na krutyni jest zakaz plywania na silnikach spalinowych

    odpowiedz na ten komentarz

  4. ss #1423978 | 83.24.*.* 23 cze 2014 22:19

    a jak ktoś będzie pił piwko pływając to co prawko zabiorą??

    odpowiedz na ten komentarz

  5. zielony #1423876 | 178.23.*.* 23 cze 2014 20:41

    czy przypadkiem to niejest rezerwat i strefa ciszy poco im 30 KM silnik to lamanie prawa przez milicje niech plywaja na pych lenie

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    Pokaż wszystkie komentarze (7)
    2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5