Psiaki w przytulisku mają wybieg

2021-06-09 08:00:00 (ost. akt: 2021-06-09 08:04:02)

Autor zdjęcia: Ewa Lubińska

Dzięki członkom Rotary Club Bartoszyce - Lidzbark Warmiński i wolontariuszom oraz ludziom dobrej woli bezpańskie psy z przytuliska w Lidzbarku Warmińskim mają wybieg. — To taka "kropka nad i" — mówią panie opiekujące się zwierzakami.
Co prawda od kilku lat psy z lidzbarskiego przytuliska są wyprowadzane na spacery przez wolontariuszy, ale czasami to zbyt mało, aby pozbyły się nadmiaru energii.

Teraz się to zmieniło. W przytulisku powstał spory wybieg, z którego zwierzaki mogą już korzystać. Oddano go do użytku 2 czerwca 2021. To wspólna inicjatywa.

— W Lidzbarku Warmińskim, naszej małej ojczyźnie, jest klimat na to, by pomagać nie tylko najsłabszym ludziom, ale także zwierzętom — powiedziała wolontariuszka Maria Felenczak. — Dzisiaj spełniło się nasze kolejne marzenie. Jesteśmy wdzięczne wszystkim, którzy mają swój wkład w powstanie wybiegu. Kiedy przyszłyśmy tutaj dwa lata temu, nie wyglądało to najlepiej, ale wiele się zmieniło.

Lidzbarscy wolontariusze opiekują się przebywającymi w przytulisku zwierzętami codziennie. Dbają o to, by miały dobre warunki, szukają im nowych właścicieli.

W tej chwili w przytulisku przebywają tylko dwa psy — 18-letni Rambo, który mieszka tu już 10 lat i bardzo temperamentny Kumpel, mieszkaniec z rocznym stażem i to on pierwszy wypróbował nowiutki wybieg pod okiem wolontariuszki Ireny Dwulat.

Materiały do budowy wybiegu przekazała firma Budokop, a Rotarianie nie tylko przekazali środki, ale pracowali fizycznie, by doprowadzić tę inicjatywę do szczęśliwego końca.

— Nasz klub wychodzi na przeciw potrzebom lokalnej społeczności — powiedział Cezary Styczewski, prezydent Rotary Club Bartoszyce-Lidzbark Warmiński. — Dziękujemy też samorządom lokalnym, staroście powiatu oraz firmie Budokop za wsparcie tej inicjatywy. Dziękuję też oczywiście koleżankom i kolegom z Klubu za ich wkład w to przedsięwzięcie.

Na uroczystym oddaniu do użytku wybiegu był burmistrz miasta Jacek Wiśniowski, który między innymi zwrócił uwagę na to, że wśród wolontariuszy są także młodzi ludzie, którzy stanowią dobry wzór do naśladowania.

— To miłość wolontariuszy do zwierząt sprawia, że znajdą się ludzie, którzy będą pomagać, dawać wsparcie, także to finansowe — powiedział.
lub




2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5