IV liga: Orzeł Janowiec Kościelny - Omulew Wielbark 1:2 (1:2)

2013-04-27 20:18:51 (ost. akt: 2013-04-29 22:01:16)
5 min. Andrzej Łochnicki i gol dla Orła Janowiec Kościelny.

5 min. Andrzej Łochnicki i gol dla Orła Janowiec Kościelny.

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W sobotę (27 kwietnia) w meczu piłkarskim o mistrzostwo IV ligi Orzeł Janowiec przegrał z wielbarską Omulwią 1:2.
Nie mogą odbić się od dna podopieczni Waldemara Pyrackiego. Kolejny ich ligowy mecz i kolejna porażka.

Początek dzisiejszego spotkania był wielce obiecujący. Kapitan zespołu Andrzej Łochnicki wspaniałym strzałem głową zdobył w 5 min. prowadzenie dla janowieckich Orłów.

Wcześniej, bo tuż po rozpoczęciu gry Paweł Szypulski marnuje wyborną sytuację sam na sam z bramkarzem Omulwi Tomaszem Przybyszem. Za chwilę obydwaj bracia Szypulscy zarówno Paweł jak i Dawid z najbliższej odległości nie potrafili skierować piłki do siatki gości, aż nastała 5 minuta i wspomniany gol Andrzeja Łochnickiego. Zamiast 3:0 dla gospodarzy było aby skromne jednobramkowe ich prowadzenia.

Orzeł w tej części gry przeważał, stwarzał sporo sytuacji strzeleckich, siadł na rywalu. Powoli piłkarze Omulwi wychodzą z ,,Tornada'' Orła. Sporo zamętu i zamieszania gospodarzom stwarza najlepszy zawodnik dzisiejszego spotkania Damian Kujtkowski z Omulwi.

Jego liczne akcje ofensywne przeprowadzane lewą stroną były nie do upilnowania dla defensorów Orła. Akcje tej drużyny z minuty na minutę nabierają rozmachu i polotu. Z dystansu groźnie uderza Jakub Domżalski, a wspomniany wcześniej Damian Kujtkowski swoją dobrą grę uwidacznia zdobyciem gola w 25 min po podaniu z prawej strony Jakuba Miłka.

Pięć minut później goście wychodzą na prowadzenie. Kapitalną bombą z ponad 25 m. ze stałego fragmentu gry popisuje się Jakub Domżalski i piłka trzepoce w samym okienku golkipera Orła Łukasza Radzikowskiego.

Piłkarze Omulwi opanowali sytuację na boisku. Marnują kilka świetnych okazji, po których powinny paść kolejne gole. Kamil Dąbek z najbliższej odległości posyła piłkę wysoko ponad porzeczkę. Kilka minut później ten sam zawodnik po minięciu dwóch obrońców Orła podaje do Michała Kwietnia, a ten będąc sam na sam z Łukaszem Radzikowskim nie pokonuje go.

Wielbarska Omulwia zmarnowała te świetne okazje, gdyż powinna schodzić na przerwę do szatni z kilku bramkową zdobyczą.

II połowa to wyrównany obraz gry. Zawodnicy jednej i drugiej drużyny prowadzili otwartą grę. Szybkie tempo tego spotkania wpłynęło aby na atrakcyjność tego piłkarskiego widowiska. Paweł Szypulski z Orła próbuje strzałów z dystansu. Piłkarze Omulwi dzięki Damianowi Kujtkowskiemu forsują głównie swoje akcje ofensywne lewą stroną. Pod koniec spotkania piłkarze Omulwi nie angażowali już się specjalnie w grę, starając się dowieść do końca spotkania korzystny dla nich rezultat i sztuka ta im się w pełni udała.

Powiedzieli po meczu:


Orzeł Janowiec Kościelny - Omulew Wielbark 1:2 (1:2)
1:0 Andrzej Łochnicki (5)
1:1 Damian Kujtkowski (25)
1:2 Jakub Domżalski (30)

Orzeł Janowiec : Radzikowski - Łochnicki - Górny - Kolankowski - Rólka - Rama - Kosiński - Małecki - Walendziak - D.Szypulski - P.Szypulski oraz Szczypiński - Wąsowski - Lewikowski - Langowski
Omulew Wielbark : Przybysz - Remiszewski - C.Nowakowski - Włodkowski - J.Miłek - M.Miłek - Rudzki - Domżalski - Dąbek - Kujtkowski -- Kwiecień oraz S.Nowakowski - Murawski - Szczygielski
Sędzia : Mariusz Czyżewski (Olsztyn)


Jerzy Boczkowski
nidzica@gazetaolsztynska.pl

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. phmmm #1070617 | 83.9.*.* 30 kwi 2013 08:00

    trenerze odejdx i miej honor

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  2. zzz #1069765 | 79.191.*.* 29 kwi 2013 13:10

    Ciszej nad tą trumną.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  3. do Darek #1068848 | 178.235.*.* 28 kwi 2013 11:20

    nie wiem o co Ci chodzi... akurat na tym portalu znajdziesz najbardziej aktualne ze wszystkich dostępnych na nidzickim rynku. Mecz był wczoraj i zaraz po nim ukazała się relacja, może oczekujesz, aby ukazywała się w trakcie meczu i była aktualizowana na bieżąco??? A stare artykuły jako nowość??? w ogóle tego nie rozumiem. Żenadą to jest Twoja wypowiedź i tyle w temacie

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5