Filmowa podróż do bolesnej przeszłości

2013-03-15 19:26:11 (ost. akt: 2013-03-15 22:22:14)
Dzięki współpracy starostwa powiatowego i Iławskiego Centrum Kultury ponad 600 uczniów uczestniczyło w projekcji edukacyjnej filmu: "Syberiada polska". Obraz bolesnej podróży i walki o życie poprzedzały prelekcje Haliny Krajewskiej i Henryka Sienkiewicza, iławskich 
sybiraków.
W programie wzięły udział szkoły z Susza, Kisielic, Lubawy i Iławy. Relacje z wydarzenia wysłała nam pani Alina Skotarczak , nauczyciel j. polskiego w Gimnazjum nr 2 w Iławie.



"Projekcję filmu „Syberiada polska” w kinie Pasja poprzedziło spotkanie z Henrykiem Sienkiewiczem, mieszkańcem naszego miasta i sybirakiem, który jako dwuletnie dziecko wraz z mamą został zesłany do Kazachstanu tylko za to, że był Polakiem. Do Polski powrócił dopiero w 1947 roku. Pan Henryk podzielił się z gimnazjalistami wspomnieniami GS2 swoimi wspomnieniami z „nieludzkiej ziemi”, jak nazywa się miejsca zsyłki Polaków na wschodzie. Opowiedział o wielotygodniowej podróży pociągiem w bydlęcym wagonie i trudnych warunkach życia wśród Kazachów, z dala od rodzinnego Kobrynia. Obecnie p. Sienkiewicz jest przewodniczącym iławskiego oddziału Związku Sybiraków. Za spotkanie i lekcję „żywej” historii uczniowie gimnazjalnej „dwójki” podziękowali mu kwiatami. 


Sam film wstrząsnął młodymi widzami.

„Syberiada polska” to 135 minut głębokich przeżyć. Groza totalitarnego państwa, gdzie człowieka traktuje się bez należnego  szacunku, zabiera mu się wszelkie prawa, godność, a skazuje się na życie w upodleniu, jest z pewnością trudna do pojęcia dla współczesnej młodzieży, która tak bardzo ceni sobie swobodę. Na koniec pozostaje zadać pytanie, czy oglądanie takich filmów przez młodzież gimnazjalną ma sens. Odpowiedź jest tylko jedna -  ma. Po pierwsze powinniśmy pielęgnować i szanować pamięć o naszej przeszłości, bo wspólna historia łączy ludzi. Po drugie – historia uczy.

Mamy szczęście żyć w czasach pokoju, ale nigdy nie wiadomo, co nam przyniesie przyszłość. Oby całe zło, które uwolniły wielkie totalitaryzmy XX w., nigdy się nie powtórzyło. Obyśmy nigdy nie musieli płacić tak wielkiej ceny tylko za to, że jesteśmy Polakami. Znając historię, mamy szansę uniknąć błędów, które zostały popełnione przez przeszłe pokolenia. 
Biorąc pod uwagę zachowanie uczniów GS2 w czasie projekcji „Syberiady polskiej”, można mieć nadzieję, że film spełnił swoją rolę. Świadczyły o tym uwaga i skupienie, z jakimi młodzież go obejrzała." 




Alina Skotarczak

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5