Spotkanie maturzystów rocznika 1968 w Gołdapi

2013-06-18 21:15:20 (ost. akt: 2013-06-19 00:14:23)
Gołdapscy maturzyści rocznik 1968.

Gołdapscy maturzyści rocznik 1968.

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne



W sobotę i niedzielę, 15 - 16 czerwca, miał miejsce kolejny zjazd absolwentów gołdapskiego liceum, obejmujący dwie klasy rocznika maturalnego 1968.

Z klasy "B", której byłam wychowawczynią, liczącej ponad 30 osób, zameldowała się ponad połowa (to i tak dużo, gdy się przypomni fakt, że bodajże ośmioro już nie żyje, część choruje, część przebywa za granicą), z klasy równoległej była tylko czwórka, nawet wychowawczyni ze względu na wizytę u lekarza nie mogła przybyć.


Moja klasa miała już pierwsze spotkanie przed rokiem, na którym zdecydowano, że za rok trzeba jeszcze uroczyściej uczcić 45. rocznicę matury.


Najpierw było modlitewne skupienie w kościele św. Leona (z nim byli związani licealiści podczas nauki w Gołdapi), potem przemiłe spotkanie przy stole w restauracji. 
Na górce, wyizolowanej, intymnej, przez długie godziny snuły się opowieści, wspomnienia, wymiana zdjęć, pamiątek, a także śpiew i delektowanie się specjalnością kuchni.


Przemiły były wychowanek, dziś ceniony ksiądz doktor, proboszcz jednej z dużych parafii warszawskich, nie tylko odprawił mszę świętą już wspomnianą, ale i skutecznie "łagodził obyczaje" zebranych. I obdarzył wszystkich sympatycznymi upominkami.


Były wzruszenia towarzyszące wzajemnemu "poznawaniu się", opowieściom o losach życiowych, rodzinach, osiągnięciach. Były łzy, gdy przypominało się tych, którzy odeszli. I były zapewnienia, że jeszcze się spotkamy.

Głęboki ukłon należy się paniom gołdapiankom (nazwisk nie wymieniam) za ich "inwencję i determinację", które zaowocowały tym udanym "spotkaniem po latach".




2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5