101 lat Ochotniczej Straży Pożarnej w Troszkowie

2013-06-16 10:44:57 (ost. akt: 2013-06-16 11:49:19)
Straż Pożarna łączy pokolenia. Na zdjęciu Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza OSP w Troszkowie z jednym z najstarszych strażaków - Ryszardem Sobczykiem i jego historycznym już bosakiem strażackim.

Straż Pożarna łączy pokolenia. Na zdjęciu Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza OSP w Troszkowie z jednym z najstarszych strażaków - Ryszardem Sobczykiem i jego historycznym już bosakiem strażackim.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

We wsi Klackendorf, w 1912 roku, jej mieszkańcy założyli straż pożarną. W Troszkowie, w 2013 roku, uroczyście obchodzono 101 jubileusz jej powstania. Klackendorf i Troszkowo to ta sama miejscowość tylko historia zmieniła jej nazwę. Jak na 101-letnią staruszkę, OSP w Troszkowie trzyma się bardzo dobrze a jej strażacy są coraz młodsi.
Uroczystości obchodów 101-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Troszkowie rozpoczęła Msza święta odprawiona w kaplicy filialnej w Troszkowie. Po nabożeństwie, przez wieś przeszedł zwarty szyk strażaków OSP z jednostek w gminie Bisztynek ze sztandarem OSP w Bisztynku, prowadzeni przez orkiestrę PSP w Lidzbarku Warmińskim. Za szykiem strażaków szli mieszkańcy Troszkowa i goście.

Uroczysty apel prowadzony był według ceremoniału zbliżonego do wojskowego. Na maszcie przy remizie OSP Troszkowo zawisła flaga państwowa przy dźwiękach Hymnu Narodowego. Były komendy, meldunki, honory.

Uroczystość otworzył prezes oddziału powiatowego ZOSP RP - dh Jan Wójcik witając gości i przypominając historię jednostki w Troszkowie.

Jej historia, prezentowana także później, przez członkinię Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Troszkowie, nie jest dokładnie znana. Wiadomo tylko, że jednostkę w Klackendorf (dziś Troszkowo) utworzono w 1912 roku. Nie są znane nazwiska jej założycieli. Więcej wiadomo o początkach OSP po II wojnie światowej.

Tę historię, na żywo i fizycznie, prezentował dh Ryszard Sobczyk, który przez czas uroczystości dzierżył w dłoniach wielkich rozmiarów bosak, używany niegdyś do rozbiórek płonących drewnianych konstrukcji budynków.

Uroczystość była okazją do nagrodzenia i wyróżnienia oraz odznaczenia strażaków. Szczegółowy spis osób odznaczonych prezentujemy niżej w ramce. Sama jednostka OSP w Troszkowie otrzymała najwyższe odznaczenie przyznawane ochotnikom, czyli Złoty Znak Związku OSP RP.

Strażacy OSP w Troszkowie otrzymali w prezencie trzy nowiutkie hełmy. Jeden z oddziału wojewódzkiego ZOSP RP wręczył dyrektor - dh Grzegorz Matczyński i dwa burmistrz Bisztynka - Jan Wójcika. Hełm historyczny i wyjątkowej urody otrzymał też asp. sztab. Leonard Boiwko, który po wielu latach służby w straży pożarnej odszedł na emeryturę, choć obiecał, że pracę strażacką - szeroko pojętą - nadal będzie wspierał. Leonard Boiwko odmawiał początkowo przymierzenia hełmu, ale ostatecznie - na życzenie grupy fotoreporterów - uczynił to. Jedno ze zdjęć, w galerii poniżej, pokazuje jak wygląda strażacki emeryt.

Uroczystości uświetniane były sygnałami w wykonaniu orkiestry dętej PSP w Lidzbarku Warmińskim, która po zakończeniu apelu, dała jeszcze koncert oklaskiwany gromkimi brawami.

W części artystycznej wystąpił zespół wokalny dorosłych "Mozaika" działający przy OKiAL. Tym razem, w ich repertuarze nie zabrakło piosenki "na temat", czyli o straży ogniowej. Po występie wokalnym popis umiejętności kabaretowych dał jeden z członków "Mozaiki" - mieszkaniec Troszkowa, który opowiedział o gaszeniu pożaru w Warszawie, takim gaszeniu, którego efektem było całkowite spalenie się domu, na ruinach którego powstał następnie dom strażaka, czyli dom... który wcześniej spłonął.

Uczestnicy festynu mogli skosztować strażackiej i wybornej grochówki z kuchni polowej, ciast przygotowanych przez żony strażaków i mieszkanki Troszkowa oraz okolic. Co odważniejsi mogli popatrzeć na Troszkowo i okolice z kosza podnośnika strażackiego. Widoki takie prezentujemy na początku galerii zdjęć. Strażacy z OSP w Bisztynku dali też pokaz ratownictwa technicznego. Tym razem pocięta została stara dmuchawa rolnicza. Chętni mogli też poznać zasady udzielania pomocy przedmedycznej. A potem? A potem wszyscy bawili się do późna...

Staruszka OSP Troszkowo trzyma się znakomicie. Ma nowy wóz bojowy, nową remizę i dużą grupę adeptów strażackich w postaci Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej i to żeńsko-męskiej. Wygląda na to, że przetrwa kolejne 100 lat, dzięki zaangażowaniu doświadczonych strażaków, aktywności młodych i zgraniu, zintegrowaniu całej społeczności Troszkowa.

Jednostce i wsi życzymy wszystkiego najlepszego i działalności tylko społeczno-rekreacyjnej i szkoleniowej. Jak najmniejszej ilości wyjazdów do rzeczywistych zagrożeń!


Andrzej Grabowski
bartoszyce@gazetaolsztynska.pl
Fot. ks. Janusz Rybczyński" data-url="https://i.wm.pl/00/04/49/87/f/t49-1113192.jpg">
Fot. ks. Janusz Rybczyński" data-url="https://i.wm.pl/00/04/49/87/f/t51-1113194.jpg">

Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5