Kontrowersyjny karny w 94. min. meczu

2021-06-15 09:00:00 (ost. akt: 2021-06-14 17:42:49)
Pojedynki obu drużyn zawsze były pełne walki, jak ten z ubiegłego roku

Pojedynki obu drużyn zawsze były pełne walki, jak ten z ubiegłego roku

Autor zdjęcia: MBKS Victoria Bartoszyce

MBKS Victoria Bartoszyce remisuje w Pieckach z miejscowym KS Żagiel po kontrowersyjnym karnym w doliczonym czasie gry. Drużyna z Bartoszyc traci cenne 2 punkty, a widmo spadku zagląda głębiej w jej oczy.
W przedostatniej 29. kolejce, Victoria Bartoszyce rozegrała wyjazdowe spotkanie w Pieckach z KS Żagiel. Obie drużyny, niepewne utrzymania w Klasie Okręgowej walczyły o punkty w bezpośredniej rywalizacji. Mecz zakończył się remisem, jednak wiele kontrowersji dostarczył sędzia zawodów. dyktując rzut karny na sekundy przed zakończeniem spotkania. Początek meczu to przewaga drużyny z Bartoszyc. Victoria do przerwy prowadziła 0:2 po golach Dawida Kaplewskiego z 17. minuty meczu, oraz Krzysztofa Kudlickiego w 23. minucie spotkania. Krótko po przerwie KS Żagiel Piecki zdobył bramkę kontaktową, jednak w 60. minucie Błażej Jodko podwyższył na 1:3. Chwilę później, gospodarze zdobyli kolejną bramkę dającą nadzieję na lepszy wynik. Mecz zrobił się nerwowy. Kiedy wszyscy myśleli że rezultat spotkania nie ulegnie zmianie, w doliczonym czasie gry, sędzia zawodów podyktował rzut karny dla KS Żagiel Piecki za zagranie ręką w polu karnym. Nawet zawodnicy i kibice gospodarzy byli decyzją arbitra zaskoczeni. Jedenastkę pewnie wykorzystał zawodnik z Piecek doprowadzając do remisu. KS Żagiel Piecki 3:3 MBKS Victoria Bartoszyce.

Po meczu trener Victorii Bartoszyce, Kamil Szajda tak komentował wynik spotkania:

– Sami jesteśmy sobie winni. Przy stanie 2:3 mieliśmy stuprocentową sytuacje na podwyższenie, nie strzelamy do pustej bramki. Z drugiej strony, już po czasie doliczonym piłka wychodzi na aut. Sędzia kontynuuje grę, piłka odbija się od jednej głowy, od drugiej. Nasz obrońca, wyglądało że dostał piłką w bark, sędzia gwizdnął rękę. Po rzucie karnym zakończył spotkanie. Nigdy czegoś takiego nie widziałem.

Victoria Bartoszyce obecnie znajduje się w strefie spadkowej. Aby przeskoczyć w tabeli SKS Szczytno, w ostatniej kolejce musi wygrać u siebie z wiceliderem KS Śniardwy Orzysz, który walczy o baraże do IV ligi. Z kolei SKS Szczytno musi przegrać na własnym stadionie z liderem DKS Dobre Miasto. Ten scenariusz i tak nie gwarantuje utrzymania, jedynie walkę w barażach o pozostanie w Klasie Okręgowej.

pg

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5