Spotkanie z pisarką w Rodnowie

2014-04-04 09:29:18 (ost. akt: 2014-04-04 09:38:33)
Uczestnicy spotkania z pisarką Małgorzatą Kalicińską

Uczestnicy spotkania z pisarką Małgorzatą Kalicińską

Autor zdjęcia: Józef Hładasz

Od pięciu lat przy bibliotece w Rodnowie funkcjonuje, pod patronatem Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej, Dyskusyjny Klub Książki. Dzięki temu czytelnicy spotkali się z kolejną pisarką. Tym razem była to Małgorzata Kalicińska.
Raz w roku WBP zapewnia możliwość spotkania się z autorami książek czytanych przez klubowiczów oraz wszystkich chętnych interesujących się dobrą literaturą. 1 kwietnia odbyło się już piąte takie spotkanie w Rodnowie.

Wcześniej byli tu Kazimierz Orłoś, Izabela Sowa, Katarzyna Enerlich i Marta Fox. Tym razem miejscowość odwiedziła Małgorzata Kalicińska — znana nie tylko ze swoich książek, ale też z „rozlewiskowego” serialu telewizyjnego opartego na trylogii: „Dom nad rozlewiskiem”, „Powroty nad rozlewiskiem” i „Miłość nad rozlewiskiem”.

Warto zauważyć, że „Dom nad rozlewiskiem” został sprzedany w ponad 200 tysiącach egzemplarzy, co jest niewątpliwie ewenementem na polskim rynku wydawniczym i można tę pozycję określić jako niewątpliwy bestseller.

Podczas spotkania autorka podzieliła się z czytelnikami refleksjami na temat swojego pisarstwa i stwierdziła, że ma ono swoje korzenie w jej życiu rodzinnym (bywało dość skomplikowane), w przeżyciach jej bliskich, znajomych i realiach otaczającego nas świata.

W swoich książkach autorka bardzo mocno podkreśla znaczenie rodziny i domu w życiu każdego człowieka i uważa, że tego nic nie zastąpi.

Dobitnie to przedstawia w „Domu nad rozlewiskiem” pisząc: „Czy są takie babcie i takie domy jak w tej powieści? Są. Każdy może taki dom zbudować i nadać mu taką aurę. To rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek – budowanie atmosfery domu – Rodziny. Tak jest i już !”. Trudno się z takim poglądem nie zgodzić.

Pisarkę można podziwiać za swoisty język, z jednej strony jako dość cięty i przewrotny, z drugiej barwny, sugestywny i jakiś taki nastrojowy. Ona to potrafi robić dobrze, ponieważ na spotkaniu potrafiła swoimi refleksjami raz zasmucać, a za chwilę wzbudzać wesołość opowiadając autoironicznie o sobie i postaciach ze swoich książek.

Powiada, że jej wzorami do naśladowania są m.in.: Melchior Wańkowicz i Maria Dąbrowska — to górna półka w pisarstwie.

Pewnego rodzaju eksperymentem w jej pisarstwie jest zaangażowanie córki do pisarskiego rzemiosła i wspólne pisanie na ten sam temat i o tej samej postaci, a potem połączenie tego w całość, czasem mocno różniącą się. No i potem trzeba to jakoś pogodzić.

To coś tak jak Arkadij i Borys Strugaccy piszący fantastykę naukową na ten sam temat i w tej samej książce, ale jeden mieszkał w Moskwie, drugi w Petersburgu, a Internetu wówczas nie było. Łatwe to nie jest i obecnie, ponieważ córka pisarki mieszka w Australii, ale komunikacja odbywa się już przez Internet.

Pisarka zachęcała wszystkich do spisywania własnych wspomnień rodzinnych twierdząc (nie bez racji), że inaczej to wszystko, co wiąże się z naszym życiem, uleci gdzieś bezpowrotnie i nie będzie możliwe do odtworzenia. Zatem nie dajmy się zapomnieć — takie było przesłanie pisarki.

Ostatnio pisarka przebywa tyle samo czasu w Korei Południowej, co i w Polsce i jest zafascynowana tym krajem. Chociaż uważa, że tamtejsza społeczność jest niesłychanie hermetyczna, to ma nadzieję, że uda się jej napisać na ten temat coś ciekawego; takiego z pierwszej ręki. No to czekamy!

Na koniec uczestnicy spotkania mogli poprosić o autografy autorkę książek w jej dziełach i wykonać sobie wspólne zdjęcie „na wieczną rzeczy pamiątkę”. Było sympatycznie.

Józef Hładasz

Nowe wydanie "Gońca" już do kupienia!

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste.


Swoją stronę założysz klikając na bartoszyce.wm.pl w ramkę " ZAŁÓŻ PROFIL ", która znajduje się w prawym, górnym rogu strony.

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją :
">kliknij tutaj

Źródło: Artykuł internauty

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5