Damy radę! Odkorkujmy Olsztyn!

2021-10-08 07:09:17(ost. akt: 2021-10-07 20:06:19)
Odkorkujmy Olsztyn

Odkorkujmy Olsztyn

Autor zdjęcia: dz / Zbigniew Woźniak

Na początku tygodnia w "Gazecie Olsztyńskiej" rozpoczęliśmy akcję "Odkorkujmy Olsztyn". Chcemy ją prowadzić razem z Wami. Wspólnie jeździmy, chodzimy, a ostatnio głównie stoimy na olsztyńskich ulicach. Czy poza narzekaniem na tę sytuację możemy coś zmienić?
Niektórych wykopów nie przeskoczymy. Planowane, duże inwestycje miejskie mają to do siebie, że łączone są z innymi. Remonty dróg czy budowa torowisk łączą się np. z wymianą nad- i podziemnych instalacji. Z jednej strony dobrze, bo przy takim 2w1 zyskujemy na czasie, z drugiej jednak musimy się mierzyć z większymi przeszkodami.

Od kilku tygodni w Olsztynie tych przeszkód przybywa i choć jesteśmy zgodni co do tego, że są one zrozumiałe, to jednak szukamy sposobów na to, jak zmniejszyć ich wpływ na nasze życie. Dlatego ruszyliśmy z akcją "Odkorkujmy Olsztyn". Myśląc nad nią, zadaliśmy sobie kilka pytań.

Po pierwsze: po co nam Olsztyn?

Moglibyśmy ostatecznie żyć w jako-tako poklejonej przestrzeni, między porozrzucanymi punktami pracy, odpoczynku i usług. Ale chcemy żyć w mieście i to nie byle jakim. Dlatego tworzymy wspólnie Olsztyn, który ma nam układać ważne miejsca w przyjazną i prostą w obsłudze całość. A żeby tak było, trzeba najpierw wiedzieć, jakiego miasta chcemy. Dopiero wtedy będziemy mogli naprawdę sensownie połączyć drogami, szynami i chodnikami kolejne punkty naszych miejsc.

Przy okazji okazuje się, że walcząc o jakość życia w mieście, warto myśleć poza schematami. A są na to dobre przykłady. W Seulu zamknięto dla ruchu dwukilometrowy odcinek pięciopasmowej drogi i utworzono tam park miejski. Podobnie w Nowym Jorku, gdzie w park zamieniono odcinek kolejki nadziemnej. Olsztyn ma, jakby to powiedzieć, nieco inną naturę niż Seul czy nowy Jork, ale chodzi oczywiście o przestawienie naszych przyzwyczajeń myślowych. O to, żeby Olsztyn był miastem łatwym, nie korkującym w nas nerwów za kółkiem. Tymczasem szukając rozwiązań, zazwyczaj myślimy nadal o poszerzaniu dróg mimo badań, które wskazują, że to nie daje spodziewanych rezultatów. Bo — jak to w życiu — nie chodzi o ilość (jezdni), ale o jakość (zarządzania nimi)

Po drugie: zarządzanie w biegu

Nic nie poradzisz: zarządzanie ruchem musi odbywać się w biegu. Trzeba naprawdę sporych kompetencji, żeby sprawnie reagować na małe i duże sytuacje kryzysowe, od sprawności służb w razie wypadków drogowych przez bieżące zarządzanie sygnalizacjami świetlnymi, rozkładami kursów komunikacji miejskiej, pracą służb ratowniczych i drogowych. I to właśnie to jest najbardziej wrażliwy punkt, decydujący o jakości poruszania się po mieście. Wiedzieć, po co mamy miasto to dopiero część sukcesu. Trzeba jeszcze umieć to marzenie urzeczywistnić i je rozwijać. I w tym oczywiście zadanie władz miasta i firm realizujących zlecone zadania. Z tym, że...

Po trzecie: w drodze z głową

...nawet najlepszy pomysł, najskuteczniej realizowany weźmie w łeb, jeśli nie zaczniemy zmian od siebie. Prostym przykładem jest wciąż szwankująca w Olsztynie zasada jazdy na suwak, co w tych tygodniach jest jednym z podstawowych sposobów na zmniejszanie korków przy zwężeniach ulic. Nadal też chyba nie doceniamy darmowych i skutecznych aplikacji pokazujących natężenie ruchu na ulicach. Przez to wybieramy na czuja objazdy, na których ostatecznie stoimy w kolejnych korkach. Rzadko kiedy, z zachowaniem rozsądku, korzystamy ze wspólnych dojazdów do pracy, uparcie wożąc powietrze w naszych sedanach i suvach. W całym tym remontowym zamieszaniu bywa, że sami sobie nie pomagamy. Może więc warto razem z silnikiem uruchomić trochę nowych pomysłów?

Tymczasem na gazetaolsztynska.pl informujemy na bieżąco o nowych zmianach w ruchu i ograniczeniach. Niebawem zaprosimy Was na wspólną podróż po ulicach w godzinach szczytu. A przez kolejne dni nadal, wspólnie z Wami, zbieramy pomysły, które mogą się przydać na co dzień w pokonywaniu korków lub zainspirować władze miasta do nowych strategii zarządzania ruchem w Olsztynie Oto kilka propozycji naszych czytelników:

Organizacja ruchu:

* wyskakiwanie z kolein, czyli zmiana przyzwyczajeń w trasach poruszania się po mieście,
* zamiast samochodu — rower lub hulajnoga,
* buspasy nie tylko dla autobusów i taksówek, ale również dla innych użytkowników drogi,
* darmowe przejazdy komunikacją miejską raz w tygodniu po okazaniu dowodu rejestracyjnego podczas kontroli,
* rozszerzenie stref wypożyczania hulajnóg.

Lokalnie:

* wprowadzenie ruchu w obie strony na drodze łączącej osiedle Generałów i Brzeziny;
* uruchomienie drogi przez Las Miejski, podobnie jak było podczas remontu ulicy Bałtyckiej;
* wyjazd z Pieczewa i Jarot wschodnim odcinkiem obwodnicy (obecnie zamknięto wjazd na obwodnicę w stronę Barczewa na węźle Jaroty);
* ruchomy czas pracy urzędów w Olsztynie, żeby rozłożyć w czasie wyjazdy z centrum miasta (pewną elastyczność w tym względzie wprowadził już Urząd Wojewódzki, czekamy jeszcze na informacje z innych urzędów).

Oczywiście nie zbieramy tych propozycji tylko po to, żeby je cytować. Już dziś wysyłamy pierwszą ich partię do olsztyńskich radnych z prośbą o odniesienie się do nich. Dlatego zachęcamy do dzielenia się komentarzami na naszym Facebooku (#OdkorkujmyOlsztyn), a także o nadsyłanie propozycji i wiadomości do naszej redakcji na adres redakcja@gazetaolsztynska.pl






Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. zasx #3077253 8 paź 2021 22:44

    Pominęliście najważniejszą rzecz. Brak priorytetu dla tramwajów.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz