Interwencja wobec 22-latki w Olsztynie. Kobieta poniesie konsekwencje

2021-09-20 12:11:19(ost. akt: 2021-09-20 12:06:00)

Autor zdjęcia: Dariusz Dopierała

Wracamy do sprawy "pobicia" młodej kobiety z kwietnia 2020 roku. Do zdarzenia miało dojść przy ul. Sikorskiego w Olsztynie. Nagranie ukazywało interwencję policyjną wobec wobec dziewczyny, która nie chciała się wylegitymować.
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w kwietniu 2020. W serwisie YouTube pojawił się filmik ukazujący interwencję policyjną wobec wobec dziewczyny, która nie chciała się wylegitymować. Nagranie bardzo szybko stało się bardzo popularne w całej Polsce. 22-latka, młoda zawodniczka sztuk walki, na początku zatrzymana przez policję w związku z tym, że w czasie, kiedy na terenie kraju obowiązywały, spowodowane przez pandemię, obostrzenia w przemieszczaniu się.

Po zajściu kobieta zarzucała policji, że została źle potraktowana. Kobieta opisywała m.in., że została przewrócona na ziemię, a policjant przycisnął kolanem jej kręgosłup. Przy 22-latce znaleziono torebkę, co do której policjanci podejrzewali, że zawiera narkotyki i to się, jak wynika z oświadczenia policji, potwierdziło.

Właśnie zapadł wyrok w sprawie kobiety. Sąd uznał ją winną popełnienia popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, podkom. Rafał Prokopczyk odniósł się do sprawy i wydał oświadczenie. Jego treść publikujemy poniżej.


TREŚĆ OŚWIADCZENIA




W związku z tym, że w przestrzeni medialnej, a szczególnie wśród internautów szerokim echem odbiła się sprawa interwencji z kwietnia 2020 roku w Olsztynie, stosowne jest ostateczne odniesienie się do zakończonego postępowania karnego w tej sprawie. W Sądzie Rejonowym w Olsztynie zapadł wyrok wobec 22-latki publicznie pomawiającej działania policjantów. Młoda kobieta poniesie konsekwencje swoich decyzji.

Interwencja, której okoliczności zostały rozpoznane w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, miała miejsce 7 kwietnia 2020 roku przy ul. Sikorskiego w Olsztynie. Jej fragment został nagrany przez jej uczestniczkę, a film został opublikowany w Internecie na portalu społecznościowym. W związku z licznymi i niesprawiedliwymi komentarzami w tej sprawie, a także z falą nienawiści skierowaną wobec funkcjonariuszy, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie wydał oświadczenie, w którym informował o faktycznym przebiegu interwencji, jej okolicznościach i zachowaniu 22-latki, wobec której została ona podjęta. Podkreślał też, że nagranie zawierało jedynie subiektywnie wybrany przez autorkę fragment interwencji, a zawarta w nim rozmowa policjanta z kobietą jest wyrwana z kontekstu i nadinterpretowana przez komentujących. Liczne komentarze osób, które ta sprawa zainteresowała, często nienadające się do cytowania ze względu na wulgarny charakter oraz treści obraźliwe w stosunku do policjantów, oraz Policji w ogóle, powstały w oparciu, o niepełny obraz przebiegu interwencji, jej uczestników i sposobu zakończenia.

22-latka odnosząc się do tej sytuacji w mediach społecznościowych, zaklinała rzeczywistość i broniła się, atakując nie tylko funkcjonariusza, który wobec niej interweniował, ale całe policyjne środowisko. W pogoni za tanią sensacją niektórzy pracownicy mediów oraz internauci uwierzyli w słowa 22-letniej kobiety, która wprowadziła w błąd opinię publiczną oraz naraziła interweniującego policjanta na falę hejtu i obraźliwych ataków wymierzonych w niego i jego bliskich. Sytuacja, z którą mieliśmy do czynienia, poruszyła środowisko policyjne — godziła w dobre imię służby i poddawała pod wątpliwość profesjonalizm funkcjonariuszy KMP w Olsztynie. Wersja wydarzeń przedstawiona przez kobietę została zweryfikowana przez fakt przypadkowego zarejestrowania interwencji przez operatora Telewizji Olsztyn. Dzięki temu było możliwe opublikowanie przebiegu całej interwencji i rzetelnej interpretacji zdarzenia w całości, a nie jedynie na podstawie wybranych fragmentów opublikowanych przez 22-latkę.

Sprawa ostatecznie trafiła do sądu. Poniżej przytaczamy treść wyroku, który jest najlepszym komentarzem i podsumowaniem tej historii.

ZARZUTY

22-latka została oskarżona o posiadanie wbrew przepisom obowiązującej ustawy ziela konopi innych niż włókniste, ujętych w wykazie środków odurzających tj. o popełnienie czynu z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Kolejny zarzut dotyczył stosowania przez oskarżoną przemocy w postaci siły fizycznej, w celu zmuszenia funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do zaniechania prawnej czynności służbowej polegającej na kontroli bagażu podręcznego. 22-latka szarpała funkcjonariusza za rękę oraz za odzież wyrywając przy tym przedmiot kontroli i naruszając tym samym nietykalność cielesną policjanta w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Ostatni zarzut mówił o pomówieniu olsztyńskiego policjanta o popełnienie przestępstwa tworzenia fałszywych dowodów, co naraziło policjanta na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu policjanta. Fałszywe informacje szkalujące dobre imię funkcjonariusza 22-latka publikowała, używając środków społecznego przekazu, na łamach stron internetowych lokalnych mediów i portali społecznościowych.

ORZECZENIE

Sąd Rejonowy w Olsztynie po rozpoznaniu sprawy związanej z posiadaniem substancji odurzających zdecydował o umorzeniu postępowania karnego ze względu na nieznaczną ilość posiadanych substancji.

Olsztyński sąd uznał natomiast oskarżoną za winną popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. 22-latka została także oskarżona o pomówienie policjanta, używając środków społecznego przekazu i portali społecznościowych oraz o tworzenie fałszywych dowodów zamieszczając i publikując oświadczenie pomawiające działania policjanta. Decyzją sądu 22-latka za ww. przestępstwa została skazana na łączną karę 7 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym.

Oskarżona została również zobowiązana do zapłaty kwoty 4 tys. zł na rzecz pokrzywdzonego policjanta tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 6 tys. zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych na ustanowienie pełnomocnika.

Jednym z najważniejszych punktów związanych z wyrokiem sądu jest orzeczenie wobec oskarżonej obowiązku podania do publicznej wiadomości wyciągu prawomocnego wyroku poprzez umieszczenie jego treści w wydaniu internetowym Gazety Olsztyńskiej przez okres 1 miesiąca.

Wyrok uprawomocnił się w dniu 23.08.2021 roku i podlega wykonaniu.

Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie

Źródło: KMP w Olsztynie/ red.

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Bogdan Rink #3075845 | 89.76.*.* 21 wrz 2021 11:36

    No coż.... . Jeżeli powodem interwencji policyjnej było posiadanie jakichkolwiek konopi, to taka interwencja w sposób automatyczny ogranicza moje zaufanie do policji. Nawet tylko jedna taka interwencja oznacza dla mnie, że obecnie istniejąca policja musi być bezwzględnie rozwiązana i zastąpiona nowym organem dbającym o porządek i bezpieczeństwo, w tym także o zabezpieczenie państwa i społeczeństwa polskiego przed próbami penalizacji posiadania takiego, czy innego rodzaju konopi. Pytanie, dlaczego penalizacja posiadania konopi jest tak niebezpieczna dla porządku społecznego, zasługuje na obszerniejszą odpowiedź. Natomiast artykuł kodeksu karnego penalizujący naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza powinien być bezwzględnie zniesiony, a odpowiedzialność karna za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza powinna mieć miejsce tylko na podstawie artykułu przewidującego odpowiedzialność karną za to przestępstwo na zasadach ogólnych.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) odpowiedz na ten komentarz

  2. Paul Mark . #3075776 20 wrz 2021 15:18

    Masz szczęście że żyjesz.Igor Stachowiak go nie miał jak i wielu innych młodych kudzi w tamtym tygodniu.No i zawsze są narkotyki i atak ze strony ofiar.Nawet uciekający chłopak atakował.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-17) odpowiedz na ten komentarz

  3. AtoJa #3075766 20 wrz 2021 12:19

    Nareszcie państwo właściwie zadziałało.Przypomnijcie jeszcze wszystkim jak się ta gwizda sztuk walki nazywała.To chyba nie jest tajne , wszak sama się w internecie lansowała

    Ocena komentarza: warty uwagi (62) odpowiedz na ten komentarz