Jak jeść nowalijki?

2021-04-23 11:13:20 (ost. akt: 2021-04-23 15:54:46)
Sałata, rzodkiewka, pomidory, ogórki i szczypiorek, czyli nowalijki— to prawdziwe zwiastuny wiosny! Zima minęła i w końcu możemy cieszyć się pysznymi sałatkami z młodych warzyw, czy twarożkiem ze świeżym szczypiorkiem. Czy może być coś wspanialszego?
Po zimie nasze organizmy budzą się do życia. Zimowe kurtki idą w kąt, a zamiast ciepłych czapek na głowie lądują słoneczne okulary. Zmiany zachodzą jednak nie tylko w naszej garderobie, ale również w diecie, która staje się lżejsza i bogatsza w wiele witamin. W sklepach i na straganach pojawiają się kolorowe i bardzo aromatyczne nowalijki, z którymi łatwiej zadbać o linię, wyłaniającą się po zimie spod ciepłych swetrów i pozbyć się nadprogramowych kilogramów. Młode warzywa wspomagają również naszą odporność.

Zimą chętniej sięgamy po cięższe i bardziej tłuste potrawy, słodkie ciastka i cukierki, co jest przejawem naszego pierwotnego instynktu, który każe nam gromadzić zapasy w organizmie na trudny czas. Kiedy w końcu nastaje wyczekiwana wiosna i nie potrzebujemy już tyle energii (często z powodzeniem możemy czerpać z zapasów), a w warzywniakach pojawiają się pachnące, młode warzywa, sięgamy po nie bez zastanowienia – i słusznie!





Nowalijki są tak bardzo wyczekiwane przez wielu z nas, że, jak się już pojawią, jemy je od rana do wieczora. — Uwielbiam ten czas, kiedy zima ustępuje wiośnie — opowiada pani Magdalena, mama trójki dzieci. — Słońce częściej wychodzi, słychać śpiew ptaków, robi się ciepło i bardzo przyjemnie. To czas, kiedy i my całą rodziną, częściej korzystamy z pieszych wędrówek, odwiedzamy okoliczne miejscowości i zwyczajnie bawimy się na dworze.

Pani Magdalena wiosną widzi wiele zmian w kuchni. — W moim królestwie po okresie zimowym robi się bardziej kolorowo. Śniadania i kolacje, dzięki nowalijkom, nabierają wielu barw, co zdecydowanie je uatrakcyjnia. Dzięki temu, dzieci oraz dorośli cieszą się i dostają więcej tak potrzebnych nam witamin.

— Każde z moich dzieci lubi coś innego — opowiada nasza rozmówczyni. — Najstarszy 10-letni Janek przepada za twarożkiem ze szczypiorkiem i rzodkiewką. Zajada się nim nawet między posiłkami. Po prostu, bierze łyżkę i wręcz pochłania twarożek — śmieje się pani Magda. — Ma to chyba po mnie, bo przyznam, że właśnie taki twarożek, to smak mojego dzieciństwa.
Basia, 7-letnia córka pani Magdy uwielbia z kolei ogórki. — Jak są młode, świeże i pachnące, to zjada same, tylko obrane ze skórki. Uwielbia je też w formie surówki do obiadu jako mizerię. Do tego pokrojona w kostkę cebula, śmietanka i mizeria znikają w jednym momencie.
— Największy problem miałam z najmłodszą córką Martynką — opowiada rozmówczyni. — Nie za bardzo chciała jeść warzywa, kręciła na nie nosem. Aż w końcu znalazłam na nią sposób! Robię sos z jogurtu typu greckiego Mlekpolu, ziół i przypraw i maczamy w nim warzywa. Martynka uwielbia taką przekąskę. Ja sama wiecznie jestem na diecie, więc zajadam się tym razem z córką. Zresztą myślę, że właśnie wiosną, dzięki większej dostępności młodych warzyw i owoców, łatwiej jest nam trochę schudnąć.

Nowalijki, czyli młode warzywa, które po raz pierwszy pojawiają się w sprzedaży w wiosennym sezonie dają nam wiele możliwości na urozmaicenie naszej diety. Organizm, po okresie zimowym i ciężkich, energetycznych potrawach, potrzebuje swoistej pobudki. Wie o tym również pan Piotr, wegetarianin, dla którego wiosna, to najwspanialszy czas. Dlaczego? — Uwielbiam sałatki. Wystarczy sałata, pomidor, szczypiorek, dobra śmietana, najlepiej Łaciata i kolacja prawie gotowa! Czasem dodaję grzanki, żeby było bardziej treściwie. Uwielbiam też zupy, na przykład pomidorówka z młodych pomidorów, oczywiście koniecznie zabielana Łaciatą — śmieje się pan Piotr. — W ogóle, warzywa uwielbiam po prostu chrupać. Zimą, zazwyczaj sięgam po jakieś orzeszki do filmu, natomiast wiosną robi się u mnie bardzo zdrowo, ponieważ przed telewizor zabieram ogórka, marchewkę i dip z jogurtu naturalnego, majonezu i czosnku.

Kanapki z chrupiącą rzodkiewką czy ogórkiem, młoda marchewka czy wspomniany już twarożek ze szczypiorkiem są nie tylko smaczne, ale przede wszystkim zdrowe i niskokaloryczne. Warzywa wybierajmy te najświeższe, najlepiej od stałych, sprawdzonych dostawców, a gdy już znajdziemy te idealne, najodpowiedniejszym dla nich miejscem w naszym domu jest lodówka. To tam bowiem, najdłużej zachowają świeżość i nie stracą swoich cennych wartości.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

https://m.wm.pl/2021/04/orig/adobestock-337881960-707621.jpg

Bajeczna-jajeczna
• 1/3 szklanki Maślanki Mrągowskiej naturalnej
• 4 jajka, ugotowane na twardo
• pęczek drobnego szczypiorku
• pęczek grubszego szczypiorku
• 50 g półtłustego twarogu Mazurski Smak
• sól i pieprz – do smaku
• świeże pieczywo, masło i rzodkiewki – do podania

Jajka obierz i zetrzyj na tarce. Dodaj pokruszony twaróg i posiekany drobny szczypiorek. Całość zalej maślanką, dopraw do smaku i dokładnie wymieszaj. Udekoruj grubym szczypiorkiem, pokrojonym w cienkie, poprzeczne paski. Podaj pastę na kanapkach z masłem i plasterkami rzodkiewek.

Smacznego i na zdrowie!
Więcej inspiracji na wykorzystanie nowalijek na stronie niejembyleczego.pl.



2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5

GRUPA WM Sp. z o.o. realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich w ramach działania 1.5 Dotacje na kapitał obrotowy Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.

Unia Europejska

VISA MASTER CARD