Łoś wpadł we wnyki kłusownika

2020-09-14 12:29:15(ost. akt: 2020-09-14 13:30:49)

Autor zdjęcia: Straż Miejska w Olsztynie

Połączone siły przedstawicieli służb porządkowych i lekarza weterynarii pozwoliły na uratowanie zwierzęcia z pułapki zastawionej przez kłusownika.
W niedzielę policjanci zwrócili się do strażników miejskich z prośba o pomoc w uwolnieniu łosia.

- Zwierzę wpadło w rozstawione przez kłusownika wnyki w kompleksie leśnym w pobliżu miejscowości Sitno (gm. Olsztynek) - informują przedstawiciele Straży Miejskiej.

To właśnie tam udał się z pomocą strażnik miejski z Olsztyna, który, działając pod nadzorem lekarza weterynarii z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, pociskiem wystrzelonym z broni pneumatycznej uśpił łosia. Uśpione zwierzę zostało uwolnione. Łoś, uratowany i bez obrażeń, został wypuszczony na wolność. Teraz policjanci wyjaśniają szczegóły i okoliczności zdarzenia.




Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. spoko #2972288 | 80.50.*.* 15 wrz 2020 07:05

    myślałem ze czasy robina się skończyły ????

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  2. Tom #2972287 | 145.237.*.* 15 wrz 2020 07:00

    Zastrzelić kłusownika.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

  3. anatol #2972224 | 88.156.*.* 14 wrz 2020 21:25

    szacunek dla służb. Powodzenia w złapaniu scooorviela

    Ocena komentarza: warty uwagi (11) odpowiedz na ten komentarz

  4. lwx #2972079 | 95.49.*.* 14 wrz 2020 17:25

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Kiedyś kłusowano dla skórek futerkowych. Obecnie mięso staje się bardziej chodliwym towarem szczególnie na biednych popegerowskich wsiach. Takie czasy.