Co dalej z gminną promocją?

2019-02-16 11:00:00 (ost. akt: 2019-02-16 11:36:37)

Autor zdjęcia: Monika Kacprzak

Radni miejscy zaproponowali zwiększenie nakładów na promocję miasta. Ta tymczasem przechodzi reorganizację. Według wielu obserwatorów od zmiany władzy miejska promocja... kuleje
Jedna z pracownic biura promocji postanowiła zrezygnować z pełnienia części swoich obowiązków, o czym pod koniec roku informował były burmistrz Krzysztof Piwowarczyk. Chodzi m.in. o wydawanie miejskiego biuletynu w formie papierowej:
— Potwierdzam informację, że "Gazeta Węgorzewska" ukazała się w dniu 25 października 2018 roku po raz ostatni — informował Piwowarczyk. — Likwidacja nastąpiła w wyniku rezygnacji pracownicy urzędu z funkcji redaktora gazety — wyjaśnił.

Na komentarze internautów nie trzeba było długo czekać: „Czy Pani zrezygnowała z powodu zmiany burmistrza? Czy były inne powody ? Z czego wynika taka decyzja skoro podobno biuletyn rozchodził się jak ciepłe bułeczki?”; „No tak, burmistrz przegrał, burmistrz odchodzi, więc po co gazeta. Teraz i niedowiarkowie chyba przekonali się, że to była propagandówka”; „Pracownica odchodzi z urzędu czy sama ustala swój zakres obowiązków? Po takich ckliwych podziękowaniach złożonych samej sobie w GW to chyba to pierwsze?” – kwitowali internauci.
Nic dziwnego, że w takiej sytuacji nie brakuje pytań odnośnie do pracy miejskiej promocji. Zwłaszcza, że nowy włodarz miasta podjął zdecydowane kroki reorganizacji biura promocji. Radni z komisji gospodarczej węgorzewskiej rady skierowali do burmistrza miasta wniosek, o rozpatrzenie możliwości zwiększenia etatów w tym dziale.

— Jak wiemy Centrum Promocji uległo pewnemu przekształceniu — powiedział podczas styczniowej sesji rady miejskiej Marek Lipski, przewodniczący komisji gospodarczej. — Osoba, która do tej pory pełniła funkcję szefa biura, została przesunięta do innego działu, gdzie nadal będzie pełniła obowiązki. Natomiast wyraziliśmy obawę, ponieważ wydaje się, że w stosunku do obowiązków, wydaje się, że jest zbyt mało osób, zajmujących się promocją. Stąd nasz wniosek, by rozważyć zwiększenie środków na ten dział. De facto na "placu boju" została jedna osoba — stwierdził.

Niestety, okazuje się, że sami pracownicy nie pomagają w reformach…
— Od 1 lutego 2019 roku nastąpiła reorganizacja zatrudnienia w Urzędzie Miejskim w Węgorzewie. Biuro promocji zostało "wchłonięte" przez urząd i utworzone jedno stanowisko ds. Promocji w ramach wydziału organizacyjnego — wyjaśnił „Węgorzewskiemu Tygodniowi” Krzysztof Kołaszewski, burmistrz Węgorzewa. — Taka konstrukcja wydziału stwarza możliwość zastępowania pracowników i ciągłości pracy. Przykładowo w styczniu 2019 roku obie pracownice były na zwolnieniach lekarskich, co uniemożliwiło funkcjonowanie biura — podał włodarz miasta.
(Łukasz Razowski)

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. podatnik #2684230 | 195.206.*.* 19 lut 2019 10:30

    Nie chcemy takiej gazety jak i osoby jej redagującej. Miała szansę, nie skorzystała to do widzenia

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz

  2. mieszkanka #2683885 | 89.229.*.* 18 lut 2019 16:02

    niech pracownicy ratusza wezmą się do solidnej roboty, bo latają po korytarzach udając, że pracują , albo chodzą po sklepach w godzinach pracy /krowa, biedronka/, tak było za poprzedniej władzy, tak jest i teraz.

    Ocena komentarza: warty uwagi (12) odpowiedz na ten komentarz

  3. Nie ma "gazety węgorzewskiej" #2683862 | 178.36.*.* 18 lut 2019 15:17

    czyli tuby propagandowej poprzedniego burmistrz. I dobrze. Nie po to ludzie płacą podatki, żeby finansować propagandę ratuszową. Dwie urzędniczki na zwolnieniach to już zapaść informacyjna? Bez przesady, wystarczy sprawniej kierować pracą urzędu. Nich się sekretarz urzędu zmobilizuje, od tego właśnie jest. Nie ma potrzeby żeby tworzyć nowe etaty

    Ocena komentarza: warty uwagi (15) odpowiedz na ten komentarz