Żeby żyć, nie muszę kręcić filmów

2014-10-05 12:00:00 (ost. akt: 2014-10-06 08:37:42)

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

— Po „Potopie” zaproponowano mi pozostanie w Hollywood. Zdaniem amerykańskich krytyków byłem najbardziej hollywoodzkim reżyserem w Europie — mówi Jerzy Hoffman. Reżyser jest ambasadorem pierwszej edycji WAMA Film Festival w Olsztynie, który zakończy się w niedzielę.
— Często mówi się dzisiaj o możliwości wojny z Rosją. Wierzy pan w to? Pytam, bo spędził pan w tym kraju trochę czasu i zna pan Rosjan.
— W sumie ponad 10 lat. A Rosja jest nieprzewidywalna. Tam zawsze była ogromna różnica między ludźmi i władzą. To dzięki ludziom przeżyliśmy w Rosji — ludziom, którzy w ogromnej większości odnosili do nas ze współczuciem i zrozumieniem. Wielu z nich to byli zesłańcy albo potomkowie zesłańców, albo tacy, co już siedzieli albo mieli w rodzinie kogoś, kto siedzi. Wtedy mówiło się, że ludzie składają się z tych, co siedzieli, siedzą albo będą ...

Zostało jeszcze 95% treści artykułu.

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5

Unia Europejska

GRUPA WM Sp. z o.o. realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich w ramach działania 1.5 Dotacje na kapitał obrotowy Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.