Biegną by pomóc dzieciom. Dołącz do szlachetnej drużyny fundacji

2014-03-26 09:36:21 (ost. akt: 2014-03-28 08:12:26)

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

— Piękno tej idei polega na doskonałym połączeniu przyjemności z biegania i bezinteresownego pomagania — mówi Krzysztof Sobczak z Olsztyna, jedyny dotąd Polak, który przebiegł morderczy Jungle Marathon 2013 w Brazylii, żeby pomóc dwóm ciężko chorym chłopcom.
Dyrektor, student, handlowiec, nauczyciel, informatyk — różni ludzie, różne profesje. Łączy ich jedna pasja: bieganie.

— Teraz może połączyć nas wszystkich również jeden cel: pomaganie poprzez bieganie — mówi Iwona Żochowska, dyrektor zarządzający Fundacji "Przyszłość dla Dzieci", która wpadła na pomysł utworzenia w Olsztynie wyjątkowej, bo charytatywnej drużyny biegowej.

— Uprawiając sport, robimy prezent głównie sobie i własnemu zdrowiu. Wspomóżmy tych, którzy nie mogą o własnych siłach stanąć na starcie biegu o swoją przyszłość.

Dobry wynik na rzecz osób potrzebujących można uzyskać, szybko dobiegając do mety lub robiąc przelew. Wystarczy zadedykować swój bieg jednemu z podopiecznych fundacji i zorganizować zbiórkę środków na leczenie lub rehabilitację.

— Wspiera nas wielu przyjaciół amatorsko zajmujących się sportem oraz ich kibice — mówi Iwona Żochowska. — Zaczęło się od akcji „Tomki dla Olki”, później był udział sześcioosobowej drużyny fundacji w maratonie Accreo Ekiden 2011 oraz bieg Grzegorza dla Mai. Łącznie udało nam się zebrać blisko 10 tysięcy złotych. To zainspirowało nas do stworzenia oficjalnej drużyny.

— Pomysł utworzenia charytatywnej grupy biegowej to superinicjatywa, która sprawdzi się w Olsztynie — uważa Paweł Pszczółkowski, zawodnik AKM Olimp Olsztyn/AZS UWM Olsztyn, srebrny medalista akademickich mistrzostw Polski wśród uniwersytetów w biegach przełajowych oraz mistrzostw Polski AZS w półmaratonie, zwycięzca wielu biegów ulicznych, ale przede wszystkim aktywny biegacz.

— Bieganie jest teraz w modzie. Około 80-90 proc. osób uprawia ten sport amatorsko, nie dla rywalizacji i nagród, ale po prostu dla siebie. Jeśli kolejnemu ich spotkaniu towarzyszyć będzie dodatkowo szczytny cel, będą bardzo szczęśliwi.

Według Pawła Pszczółkowskiego bieganie jest bowiem połączeniem wytrwałej psychiki, lekkich nóg i dobrego serca. — Pomaganie poprzez bieganie nic przecież nie kosztuje, nie licząc zakupu butów z dobrą amortyzacją, a pozwala na checkliście odznaczyć kolejny dobry uczynek — śmieje się biegacz. — Olsztynowi brakuje takiej akcji. Popieram ją w stu procentach i mam nadzieję, że już niedługo spotkamy się na pierwszym biegu dla podopiecznych Fundacji "Przyszłość dla Dzieci".

Do szlachetnej drużyny "Wybiegaj dzieciom przyszłość" przyłączył się również Krzysztof Sobczak, jedyny dotąd Polak, który przebiegł morderczy Jungle Marathon 2013 w Brazylii, żeby pomóc dwóm ciężko chorym chłopcom: 19-letniemu Kubie z ostrą białaczką i 5-letniemu Filipowi choremu na zaawansowaną neuroblastomię.

— Chłopcy nie mieli już szans na leczenie w Polsce — opowiada maratończyk. — Jedyną nadzieją były kosztowne terapie za granicą. Kuba wyleciał do USA, ale nie został zakwalifikowany, bo w trakcie lotu jego stan się pogorszył. Dostał wylewu i miał ataki padaczki. Filip z kolei leczył się w Niemczech. Przeszedł terapię antygenami niedostępną u nas. Obaj chłopcy zmarli… Tym bardziej wierzę, że trzeba walczyć do końca. Liczy się każda pomoc, najmniejszy gest, cegiełka, poświęcenie, które pomogą dzieciom odzyskać zdrowie.

Krzysztof Sobczak bez chwili namysłu postanowił przekazać swój medal zdobyty podczas brazylijskiego maratonu na rzecz podopiecznych Fundacji "Przyszłość dla Dzieci". Licytacja tej wyjątkowej nagrody odbędzie się już 31 marca. — Będę śledził jej przebieg i wspierał całym sercem oraz nogami charytatywną drużynę biegową. Piękno tej idei polega na — moim zdaniem — doskonałym połączeniu przyjemności z biegania i bezinteresownego pomagania — dodaje maratończyk.

Nieważne, jaką formę aktywności wybierzesz: bieganie, nordick-walking, rolki, rower... Liczy się dobre serce! Przyłącz się do drużyny Fundacji "Przyszłość dla Dzieci" i wygraj dzieciom przyszłość.

Więcej informacji na stronie internetowej drużyny, która zostanie uruchomiona wkrótce.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5

GRUPA WM Sp. z o.o. realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich w ramach działania 1.5 Dotacje na kapitał obrotowy Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.

Unia Europejska

VISA MASTER CARD