Filmowe sukcesy i porażki 2013 roku. Rozmowa z krytykiem

2014-01-06 09:00:00 (ost. akt: 2014-01-06 08:17:30)

Autor zdjęcia: mat. promocyjne

Co było zagraniczną filmową perełką, dlaczego "Wałęsa" nie dostał nominacji do Oscara i czy widać światełko w tunelu w polskim kinie? O filmach roku 2013 rozmawiamy z Januszem Wróblewskim, publicystą i krytykiem filmowym.
— To był tłusty rok dla światowego kina?
— Bardzo dobry dla kina komercyjnego i artystycznego. Hollywoodzkiego i realizowanego poza USA. Wszędzie znajdziemy wiele znakomitych, a niekiedy wybitnych tytułów. Cieszy też, że zdecydowana większość ambitnych przebojów światowych festiwali bardzo szybko trafiła na polskie ekrany.

— Pana ubiegłoroczna perełka?
— W kinie zagranicznym przede wszystkim zwróciłbym uwagę na zjawiskową „Grawitację” Alfonso ...

Zostało jeszcze 95% treści artykułu.

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Wałęsa #1287906 | 83.28.*.* 6 sty 2014 14:14

    Zrobiony za kasę ambergold. Powinni oddać kasę poszkodowanym za bilety

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  2. pazurq #1287882 | 88.156.*.* 6 sty 2014 13:21

    musiałby dostać dwa Oskary: jeden jako Wałęsa, drugi jako Bolek ...

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  3. j #1287722 | 176.97.*.* 6 sty 2014 09:18

    a dlaczego wałęsa miał by być nominowany, ludzie widzą jak nas wy....ł

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5

Unia Europejska

GRUPA WM Sp. z o.o. realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich w ramach działania 1.5 Dotacje na kapitał obrotowy Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.