Kiedy przejeżdżał przez miasto, wszyscy się za nim oglądali

2013-12-07 16:58:00(ost. akt: 2013-12-09 09:41:58)
— Edward Mróz był ekscentrycznym, ale bardzo eleganckim i pełnym ciepła lekarzem, znanym w całym Olsztynie. Kiedy przejeżdżał przez miasto swoim automobilem, wszyscy się za nim oglądali — mówi Piotr Grabowski, który dzięki zgromadzonym w szpitalu dziecięcym dokumentom przypomniał sylwetkę wybitnego pediatry i histopatologa. Okazją była 115 rocznica jego urodzin i 25 rocznica śmierci.
Gdy przez miasto przejeżdżał automobil hanomag, wiadomo było, że to doktor Mróz jedzie do szpitala albo do pacjenta. W nienagannym stroju i meloniku pozdrawiał znajomych przechodniów.

— Mieszkał w willi przy ulicy Kościuszki, samochód trzymał zaraz za bramką — wspomina Piotr Grabowski, który codziennie przechodził tamtędy w drodze ...

Zostało jeszcze 95% treści artykułu.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (10) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. olsztyniak #1273332 | 46.186.*.* 17 gru 2013 17:14

    Oprócz doktora Mroza był jeszcze jeden wspaniały lekarz. To dr Tyllo.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. olsztyniak #1273326 | 46.186.*.* 17 gru 2013 17:10

    Pamiętam doktora i legendarny samochód. Ludzi z taką klasą dzisiaj nie uświadczysz.

    odpowiedz na ten komentarz

  3. Alka #1269410 | 37.201.*.* 13 gru 2013 07:26

    Tez bylam mala pacjentka tego lekarza. Nie pamietam go, ale mama opowiadala mnie , ze byl lekarzem z powolania. Opowiedziala mnie jedna scene. Byla z wizyta u jakiegos innego lekarza jak bylam niemowlakiem i lekarz powiedzial do mamy , ze dziecko nie wyzdrowieje, ze to juz kloda drzewa. Wtedy mama poszla do doktora Mroza. Byla zima jak codziennie przyjezdzal do mnie do domu, a ze mieszkalismy na Zielonej Gorce samochod nie zawsze mogl dojechac az pod dom, Wtedy doktor Mroz moze kilometr , moze poltora kilometra po sniegu szedl do nas do domu na piechote azeby mnie zbadac. I to nie tylko raz . Byl prawdziwym doktorem Judymem, lekarzem z powolania. Dzisiaj malo jest takich lekarzy . Dzisiaj lekarze w ramach godzin , gdzie powinni przyjmowac pacjentow z Narodowego Funduszu Zdrowia przyjmuja pacjentow prywatnie. Uzywaja panstwowych urzadzen, uzywaja prad i uzywaja roznego rodzaju opatrunki dla prywatnego pacjenta. Przez to np. w ramach kilku godzin gdzie placeni sa z NFZ , przyjma mniej pacjentow z NFZ . Dlatego tak ciezko sie dostac w Olsztynie na jakas wizyte . Trzeba czekac po kilka miesiecy, a nawet lat w przypadku operacji na oko. Moj ojciec poszedl na operacje prywatnie do zrobiono mu w przeciagu 8 dni, no za pare tysiecy zlotych. A jako pacjent z NFZ musialby czekac 2 lata. A ze byl juz starszy to tej operacji refundowanej z NFZ by nie doczekal . Dobrze , ze mial pieniadze. Tak , zgadza sie dzisiaj licza sie tylko pieniadze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  4. 1957 #1266369 | 213.73.*.* 9 gru 2013 21:54

    Wspaniały lekarz i człowiek.Mama chodziła ze mną ,gdy byłem małym brzdącem , na wizyty lekarskie.Ponoć powiedział mojej mamie ( co mi powtórzyła) że wyrosnę na mądrego człowieka.No i się nie mylił.Dziś już takich lekarzy nie ma, liczy się tylko pieniądz.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) odpowiedz na ten komentarz

  5. kwaśny czosnek #1265501 | 88.156.*.* 8 gru 2013 19:34

    Szkoda, że w dzisiejszych czasach dla większości lekarzy liczy się kasa, a nie pacjent.

    odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (10)