Dla jednych aktorskie drewno, dla innych denny muzyk

2013-11-16 11:55:49(ost. akt: 2013-11-16 11:17:53)

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykiwn

— Kiedyś się bałem, że ludzie przyjdą na koncert i powiedzą: — O, k..., aktor założył sobie zespół i teraz drze mordę. Długo broniłem się rękami i nogami przed koncertowaniem. Potem powiedziałem: — Pieprzyć to — mówi aktor Paweł Małaszyński, który w czwartek wystąpił w Olsztynie ze swoim zespołem Cochise.
— Śmiejesz się czasami sam do siebie pod nosem, że jesteś człowiekiem kontrastów? Z jednej strony rockman i wyrazisty wizerunek na scenie, a z drugiej…
— …a z drugiej amant?

— Dokładnie.
— Ale pamiętaj, że to są moje dwa życia odbiegające od siebie o 180 stopni. Mam taki, a nie inny wizerunek wykreowany przez media i role, jakie grałem. I tak jestem odbierany. Dlatego jeśli nie znasz mojej drugiej strony, to podczas koncertu naprawdę możesz być ...

Zostało jeszcze 95% treści artykułu.