Od hitu do hitu kręci się ta maskarada

2013-07-28 18:30:00 (ost. akt: 2013-07-28 18:22:29)
— Komponowanie piosenek jest dla mnie czymś naturalnym, tak jak oddychanie. Po prostu biorę gitarę, zaczynam grać i po chwili spływa na mnie jakaś łaska uświęcająca i udaje mi się wymyślić do tego fajną melodię — mówi Robert Gawliński, lider zespołu Wilki.
— Kiedyś powiedział pan, że woli udzielić jednego fajnego wywiadu niż dwustu beznadziejnych. Pomyślałem, że mimo to zaryzykuję...
— (śmiech) No dobra, będziemy się starać.

— 28 lipca gracie w Mrągowie, a poprzedni koncert mieliście 6 lipca. Czyżby Wilki coraz częściej potrzebowały wakacji?
— Nie, tyle że bardzo dużo koncertowaliśmy w maju i czerwcu. Na dodatek wcześnie zaczęliśmy sezon, bo graliśmy też w klubach. Dlatego teraz postanowiliśmy zrobić sobie dwa tygodnie przestoju, tym bardziej że w ...

Zostało jeszcze 95% treści artykułu.