Quantcast

środa, 20 stycznia 2021. Imieniny Fabioli, Miły, Sebastiana

To prawdziwa sensacja! Przez lata byliśmy oszukiwani?

2013-03-26 16:24:56 (ost. akt: 2013-03-26 16:26:50)

Autor zdjęcia: Anna Dawid

Niebawem może się okazać, że przez dziesięciolecia pokolenia młodych Polaków były oszukiwane w szkołach. A nauczyciele geografii, oczywiście nieświadomie, wpajali uczniom fałszywe informacje, że najniżej położony punkt w Polsce znajduje się w Raczkach Elbląskich. To wszystko przez badania geodezyjne, które wykazały, że w Marzęcinie, w województwie pomorskim, depresja jest większa, w niektórych miejscach nawet o 20 centymetrów.

Według danych Instytutu Geodezji i Kartografii na terenie Raczek Elbląskich znajduje się najniżej położony punkt Polski — 1,8 m.p.p.m (wyznaczono go w 1947 roku).

Kilka tygodni temu geodeta z powiatu nowodworskiego - Jacek Gross - i historyk Edmund Łabieniec zbadali polder w Marzęcinie niedaleko Nowego Dworu Gdańskiego na Żuławach Wiślanych i udowodnili, że depresja jest tam większa o kilkadziesiąt centymetrów.

— Dokładnie o 20 centymetrów — precyzuje Jacek Gross. Według obliczeń depresja w Marzęcinie wynosi 1,95 m.p.p.m., a w niektórych miejscach przekracza nawet 2 metry.

Zdziwiona tym faktem jest wójt gminy Elbląg, Genowefa Kwoczek, która o sytuacji dowiedziała się od nas. — Ale jak to? Przecież najniższy punkt jest u nas, w Raczkach. Jesteśmy utożsamiani z tym miejscem — stwierdza Genowefa Kwoczek.

Główny Urząd Geodezji i Kartografii na podstawie danych pochodzących z lotniczego skaningu laserowego, sporządził Numeryczny Model Terenu z odwzorowaniem terenu na obszarze Raczek Elbląskich oraz Marzęcina. Ustalono, że punkt znajdujący się w Marzęcinie leży na poziomie 2,04 m.p.m., czyli jest 24 cm głębszy, niż ten w Raczkach Elbląskich.

— Zakładając dopuszczalny błąd pomiarowy, maksymalnie 10 cm, można przyjąć, że punkt w Marzęcinie znajduję się niżej niż dotychczasowa depresja w Raczkach — wyjaśnia Jakub Giza z GUGiK.

Jak dodaje, w celu dokładnego potwierdzenia konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych pomiarów geodezyjnych. — Trzeba przede wszystkim sprawdzić, czy depresja w Marzecinie jest naturalna — tłumaczy Jakub Giza.

mp

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (34) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. WARMIAK 54 #1039723 | 31.174.*.* 30 mar 2013 14:41

    Nie tylko z tym jesteśmy oklamywani;Eneasz Sylwiusz póżniejszy PIUS DRUGI PRZEBYWAŁ NA WARMII W 1458 ROKU.BYŁ 1 PAPIERZEM Z OBECNYCH ZIEM POLSKICH. KTO WSPOMINA TAK DONIOSŁE CHWILE?.G.O.CZEMU MILCZYSZ?.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Arcanol #1038651 | 83.3.*.* 29 mar 2013 13:44

    Ja dostaje depresji jak czytam te komentarze

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. qq #1036020 | 27 mar 2013 02:08

    iwaniuk ma absolutna racje, popieram ocene poziomu tzw Gazety Olsztynskiej

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. luz bluz #1036012 | 93.162.*.* 27 mar 2013 01:05

    Spoko,nie srac zarem kurwa.Wszyscy podniecili sie nic nie znaczacym artykulem a sam jako pierwszy sprowokowalem.Idzcie sie wytrzepac czuby to wam przejdzie.Co za debile.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. A gdzie moderator #1035958 | 46.205.*.* 26 mar 2013 23:26

    dla takich redaktorków artykułów od siedmiu boleści ? Brawo IWANIUK ...brawo .

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (34)