Za kurę trzeba myśleć

2013-03-24 14:35:03 (ost. akt: 2013-03-24 13:49:13)
— Lubię to, co robię.  Sprawia mi to przyjemność. Swój zawód traktuję na luzie. Z przyjemnością słucham ludzi, ale i z przyjemnością opowiadam im o jajach — mówi  prof. Tadeusz Trziszka, jajolog

— Lubię to, co robię. Sprawia mi to przyjemność. Swój zawód traktuję na luzie. Z przyjemnością słucham ludzi, ale i z przyjemnością opowiadam im o jajach — mówi prof. Tadeusz Trziszka, jajolog

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

— Cholesterol z jaja nie szkodzi. Ja to przerobiłem na sobie i własnej rodzinie — zapewnia prof. Tadeusz Trziszka, jajolog, kierownik Katedry Technologii Surowców Zwierzęcych i Zarządzania Jakością Wydziału Nauk o Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
— Jaka jest prawda: lepsze są jajka z prawdziwej wsi czy takie z "trójką" też są dobre?
— Jak mnie ktoś pyta o jaja chłopskie, to zawsze odpowiadam: to zależy od jakiego chłopa. Czy chłop pilnuje kury i wie, że za nią trzeba myśleć? Czy może chodzi kura po obejściu i zjada, co tylko zauważy? Trzeba pamiętać, że kura jest wszystkożerna. Jak napotka olej napędowy, to go zje. Jak z maszyny rolniczej wysypie się sztuczny nawóz, ...

Zostało jeszcze 95% treści artykułu.

Źródło: Gazeta Olsztyńska