Czwartek, 17 października 2019. Imieniny Antonii, Ignacego, Wiktora

Podziel się:

Podziel się:

Faktura VAT za WC !? Bramki jak w Warszawskim metrze !?

Faktura VAT za WC !? Bramki jak w Warszawskim metrze !? Czy to regionalna specjalność, brać za wszystko od wszystkich !?

Faktura VAT za WC !? Bramki jak w Warszawskim metrze !?

Czy to regionalna specjalność, brać za wszystko od wszystkich !?

W poprzednim materiale poruszyłem temat ekonomiczny gdyż był mi on bliski oraz jak sądzę wielu mieszkańcom Olsztyna i regionu. Niestety chyba mam pecha bo podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych po raz kolejny spotkałem się z twardą ekonomią, a nawet więcej otrzymałem na to grube dowody i dokumenty.
Podczas niedawnego powrotu z Mrągowa pomiędzy Biskupcem a Barczewem mój organizm zakomunikował że wzywa go zew natury więc trzeba się zatrzymać. A że pora była już późna nie było mowy o zatrzymaniu się gdzieś w ustronnym miejscu. Jako że w miejscu gdzie mamy piękny odcinek czteropasmowej drogi, znajduje się stacja paliw, restauracja oraz hotel postanowiliśmy się zatrzymać. Drogowskazy doprowadziły nas do zjazdu, ronda i do stacji. Przy wejściu do lokalu kierując się w stronę WC, duże zaskoczenie !? Okazało się że zainstalowano bramkę jak w Warszawskim metrze ?! Bramka była zsynchronizowana z urządzeniem pobierającym opłaty. 2 zł za skorzystanie z toalety ! Niestety wchodzi tylko jeden człowiek ! Wejście z dzieckiem któremu zachciało się siusiu nie jest możliwe. Więc dziecko trzeba puścić na nóżki niech przeciśnie się przez bramki i swoimi stupkami pobiegnie do WC. I tu niewiadoma ? Bo czy toaleta jest na tyle czysta, sterylna że nasza pociecha wgramoli się rączkami na muszlę i skorzysta z niej ?! Pomoc rodzica niemożliwa chyba że zapłaci kolejne 2 zł by przecisnąć się przez klekoczący automat. Wtedy mamy już 4 zł za krótki postój w tym urokliwym miejscu. A gdyby tak cała rodzina chciała skorzystać ? Na stacji zostawiamy kilka złotych. W sumie niewiele, za atrakcję przejścia przez bramki jak w metrze.

Okazuje się jednak że można na tą "usługę, towar" wziąć w kasie fakturę VAT. Więc, czym prędzej to uczyniłem. Sympatyczny kasjer wypisał fakturkę VAT na korzystanie z TOALETY - 1,63 zł netto + 23% VAT = 2 zł brutto.
Ciekawe w jaki sposób rozliczy to księgowa ;-).

Teoretycznie pomysł "ciekawy i inteligentny" jednak gdy przyjedzie 1 samochodem kilka osób, to chyba tylko kierowca dostanie bilet gratis na wejście do WC. Reszta musi zapłacić mimo że zatankowali np. za 300 zł paliwa i stacja na nich już zarobiła.

Ciekaw jestem czy są tu sytuacje że podjeżdża autobus tankuje za 100 zł . Z pojazdu wysiadają 52 osoby, np. dzieci wracające z Olsztyna z kina lub teatru a kasjer wystawia kierowcy 52 x 2 zł = 104 PLN fakturę VAT za WC + 100 zł za paliwo razem 204 zł za wizytę na stacji paliw przy nowoczesnej czteropasmowej trasie.

Czyżby było tak źle że i nie starcza z obrotu paliw, a na wejściu do toalety stawi się taki automat, aby żadna myszka na dwóch noga nie przemknęła niezauważona ?

Poza tym jaki jest nr. PKD za korzystanie z WC ? Bo jak widzę VAT na siusiu wynosi 23 %. Czy to jest PKD 81.29.Z - pozostałe sprzątanie, dotyczy wyłącznie: wynajmu przenośnych kabin toaletowych ?
Lub PKD 81.29.Z - pozostałe sprzątanie, dotyczy wyłącznie: - czyszczenie wewnątrz cystern i tankowców…..?

Czy to nie kuriozum na skalę naszego regionu, województwa a może kraju ?

Jeżeli tak mamy zarabiać to proponuje w całym naszym regionie dla biednych, bezrobotnych oraz grupki dobrze sytuowanych. Wszystkich przyjezdnych i przejezdnych obłożyć podatkiem za tzw. klimatyczne, za otwarcie drzwi w samochodzie, uchylenie okna, spacer po stacji paliw by rozprostować kości, spacer nad jeziorem, dotykanie żabki nad jeziorem itp… itd... Za jedzenie ryb i regionalnych specjałów x 10 tyle co za spacer nad jeziorem.
Wtedy już na pewno nikt na Warmię i Mazury nie przyjedzie bo oprócz łupania mieszkańców najwyższymi cenami w kraju i bezrobociem będą łupać nas za potrzeby fizjologiczne.
Nie zdziwiłbym się że za oddychanie też trzeba będzie płacić jakieś 2 zł za 1 m3 powietrza. Oczywiście zawsze z pełną powagą otrzymamy fakturę VAT. Co jak co, ale z Urzędem Skarbowym zawsze trzeba się rozliczyć.

Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Jerzy oraz opublikowany na portalu Gazeta Olsztyńska: Faktura VAT za WC !? Bramki jak w Warszawskim metrze !?
Oceń artykuł:

(0)