Wtorek, 29 lipca 2014. Imieniny Marty, Konstantego, Olafa

Zataili wypadek gimbusa

2008-03-19 00:00:00

We wtorek na trasie Ranty-Talki w gminie Wydminy gimbus wiozący 20 dzieci wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Kierowca nie wezwał ani policji, ani pogotowia ratunkowego.

Jak ustalili policjanci, kilka minut po godzinie 14 w miejscowości Rostki gimbus wiozący dzieci ze szkoły wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Na łuku drogi kierowca najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Jezdnia w tym miejscu była oblodzona. W skutek uderzenia zablokowane zostały przednie drzwi autobusu.

Kierowca oraz przebywająca w autobusie opiekunka nie powiadomili o zdarzeniu służb ratunkowych. Wezwali natomiast na miejsce właściciela firmy, do której należał pojazd. Ten przyjechał na miejsce drugim autobusem, którym rozwieziono dzieci do domów.

Policjanci o zdarzeniu dowiedzieli dopiero około godziny 16.30 od pielęgniarki ze szpitalnego oddziału ratunkowego, na który trafiła ranna w zdarzeniu 16-letnia uczennica wydmińskiego gimnazjum. Dziewczynę do szpitala przywiózł ojciec, któremu córka opowiedziała całe zdarzenie. 16-latka miała ogólne obrażenia ciała, potłuczenia oraz rany cięte. Po udzieleniu pomocy została zwolniona do domu.

Obecnie policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia. Według alkomatu kierujący gimbusem był trzeźwy. Ostatecznie wyjaśni to badanie krwi. Funkcjonariusze zabezpieczyli auto, a także tarczę tachografu. Nadal będą przesłuchiwani świadkowie kolizji.

Kierowca autobusu stanie przed sądem.

KWP Olsztyn
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.