Poniedziałek, 21 maja 2012. Imieniny Jana, Moniki, Wiktora

Czarny tydzień na jeziorach Warmii i Mazur

2012-01-28 18:39:13 (ost. akt: 2012-01-28 13:50:19)

W ciągu ostatnich dwóch dni w jeziorach na Warmii i Mazurach utonęły trzy osoby. Lód jest zbyt cienki, żeby wchodzić na jeziora — ostrzegają strażacy i apelują o rozsądek do wędkarzy. I do rodziców, by ci mieli pieczę na swoimi dziećmi, które właśnie mają ferie.

Czarny tydzień na jeziorach Warmii i Mazur
To czarny tydzień na naszych jeziorach. W środę ełccy strażacy wyciągnęli z małego jeziorka leśnego ciało 22-letniego mieszkańca Rożyńska, a wczoraj nurkowie ze straży w Olecku wyłowili w Zabielnie z jeziora Dudeckiego zwłoki 55-letniego wędkarza. Mężczyzna w środę poszedł na ryby i nie wrócił do domu. W sobotę na jeziorze Tałtowisko w gminie Ryn, utonął kolejny mężczyzna.

We wszystkich przypadkach ciała znaleziono 15-20 metrów od brzegu, w pobliżu przerębli, w które wpadli mężczyźni. — Lód jest zbyt cienki, kruchy, żeby wchodzić na jezioro — ostrzega kpt. Tomasz Jagłowski z KP PSP w Olecku.

Jak się ratować, kiedy już wpadniemy do wody? — Nie wolno ulec panice, trzeba zachować spokój — podkreśla mł. kpt. Jarosław Pieszko z KP PSP w Ełku. — Nie jest to łatwe, bo w lodowatej wodzie mamy szanse przetrwać tylko kilka minut.

Wędkarze toną trochę na własne życzenie. Idą na ryby nieprzygotowani. — Kamizelka ratunkowa to podstawa — mówi Janusz Kozak, dyrektor biura zarządu okręgu PZW w Olsztynie. — Taka kamizelka kosztuje 50-70 złotych. Raz, że chroni nas od wiatru, a dwa, co istotniejsze, utrzyma nas na powierzchni, jak wpadniemy do wody.

Druga sprawa to metalowe kolce, które ułatwią nam wydostanie się na lód. A jak nie ma kolców, to trzeba mieć w kieszeni chociaż dwa śrubokręty. I to już wystarczy, żeby wyczołgać się na lód. I jeszcze jedna rada. Starajmy się wydostać na lód, wpełzając na niego plecami. W trosce o swoje życie nie można samemu wędkować, trzeba być z kimś. I mądrze jest też obwiązać się linką, za którą ktoś może nas potem wciągnąć z przerębla.

— Teraz lód jest cienki. Łatwo o nieszczęście. Dlatego nasi strażnicy patrolując także okolice jezior, na widok dzieci na lodzie interweniują. Proszą o zejście na ląd. Może psujemy im zabawę, ale dzięki temu całe i zdrowe wrócą do domu. W ubiegłym roku w regionie utonęło 48 osób, a w tym roku już sześć.

am

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze 17 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. passat #537732 | 178.36.*.* 31-01-2012 17:26

    jezioro klebarskie 10 cm juz bylem i nawed zlapalem pare ladnych okoni pozdrawiam

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. pieczewo #534655 | 83.28.*.* 29-01-2012 13:42

    pare dni mrozu i ludziom mozg odebralo.jesli sam pakuja sie w kolopty to powinni poniesc kare.Tak jak jest w gorach,jesli jest zakaz to nie mozna wychodzic na szlaki .Poszed na ryby,zginol i zostawil zone z kredytami i dzieci bez ojca ,za pare plotek i okonia.brawo :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. do penkris #534520 | 89.228.*.* 29-01-2012 11:58

    To jek tobie zdarzy się wypadek samochodowy z twojej winy to też poniesiesz koszty albo sam się wytnij z niego głupku !!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. enzo #534451 | 178.56.*.* 29-01-2012 11:10

    Przynajmniej umierają szczęśliwi robiąc to co kochają...

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Pankris #534296 | 89.228.*.* 29-01-2012 09:42

      Ci kretyni powinni ponosić koszty akcji ratowniczej. Za głupotę trzeba płacić. Rozum i zdrowy rozsądek - bezcenne. Też jestem wędkarzem, ale nie pozbawionym rozumu.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. debile #534283 | 95.160.*.* 29-01-2012 09:32

      3 dni mrozu i na lód wchodzą w lecie pływacy na jesien grzybiaze a zima dla wedkarzy człowiek jak nie zginie to nie przezyje dziecko czy zwierze wiecej ma rozumu

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. debile #534281 | 95.160.*.* 29-01-2012 09:32

      3 dni mrozu i na lód wchodzą w lecie pływacy na jesien grzybiaze a zima dla wedkarzy człowiek jak nie zginie to nie przezyje dziecko czy zwierze wiecej ma rozumu

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. wedkarz #534227 | 81.190.*.* 29-01-2012 08:51

      Na J. Krzywym jest już 12cm. gruby lód śmiało można łowić ryby

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. pro #534190 | 88.156.*.* 29-01-2012 07:43

        Panie strażak pokaż pan nam jak wpełznąć na lód z przerębla na plecach. Strasznie mnie interesuje jakbyś Pan dokonal tego wyczynu?

        Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. krygas #534024 | 46.134.*.* 28-01-2012 23:32

        Jeszcze wczoraj ok 150m od brzegu jezioro Wulpińskie było w stanie płynnym. Dopiero dzisiaj po nocy mrożnej utworzył się lód z pewnością jeszcze słaby. A jednak dwaj panowie ryzykując życiem weszli i usiłowali łowić ryby , z pewnością nie z biedy, ponieważ przyjechali samochodem. Panowie, trochę rozwagi.

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

        1. natura #533902 | 68.84.*.* 28-01-2012 21:36

          zal mi wedkarzy i biednych ludzi,ktorzy dla zlowienia kilku jeziornych rybek ,ryzykuja, wlasne zycie i zdrowie,dla zlowienia,paru jeziornych rybek,lepiej jest zarobic,te kase,chociby byle gdzie i kupic sobie ,rybe taka jaka lubisz na olsztynskim bazarze,tam nigdy nie utoniesz.....,moze ci sie trafi szczupak na obiad lub wedzony wegorz, rarytas dla elity,chociaz pochodze z mazur,nie chce isc na kruchy lod......

          ! - + odpowiedz na ten komentarz

        2. rysiek #533890 | 88.156.*.* 28-01-2012 21:23

          Zazwyczaj idzie na lód ojciec dzieciom, maż może dziadek po to żeby i tak tego karaska wypuścic bo po rybę to teraz idzie kłusownik i wie gdzie. Żal mi tych rodzin które zostają osierocone. Dzisiaj widziałem w Ostródzie takich przygłupów siedzących przy oparzeliskach po prostu szkoda gadac -samobójcy.

          Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

          1. @# #533865 | 83.11.*.* 28-01-2012 20:57

            A CO ROBIĄ SŁUŻBY POLICJA I RESZTA JAK KTOŚ NIE MA ROZUMU I NIE WIE CO TO JEST LÓD TO NIECH ZAPŁACI ZA KOSZTY AKCJI RATUNKOWEJ . A CO JAK STRAŻACY BĘDĄ NA AKCJI GAŚNICZEJ LUB PRZY KARAMBOLU I CO KOLEJNA TRAGEDIA Z ŻAŁOBA NARODOWA?!!! CZY TU BĘDZIE W POLSCE KIEDYŚ NORMALNIE ? ZAWSZE JAKIS BURDEL JAK NI GŁUPOTA URZĘDNIKÓW I POTEM KATASTROFY BUDOWLANE FINANSOWE TO LUDZIE WYPADKI UTONIĘCIA POGRYZIENIA.

            ! - + odpowiedz na ten komentarz

          2. debile #533776 | 80.50.*.* 28-01-2012 19:37

            3 dni mrozu i na lód wchodzą w lecie pływacy na jesien grzybiaze a zima dla wedkarzy człowiek jak nie zginie to nie przezyje dziecko czy zwierze wiecej ma rozumu

            Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

          3. myslący #533751 | 89.228.*.* 28-01-2012 19:19

            z całym szacunkiem dla ofiar, ale nie wiem jakim trzeba byc bezmyslnym idiotą żeby po kilku dniach słabego mrozu włazic na lód! ludzie zacznijcie myslec!!

            Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

          4. matii #533734 | 83.9.*.* 28-01-2012 19:07

            żeby to przez kilka dni było -20 stopni to wtedy mogą sobie wchodzić za ta rybką na lód ale czy warto stracić życie dla tej jednej ryby

            ! - + odpowiedz na ten komentarz

          5. p #533688 | 83.9.*.* 28-01-2012 18:41

            po co wchodzili

            Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)