W Afganistanie zatrzymano groźnego terrorystę Mashahuda, powiązanego z atakiem na pięciu polskich żołnierzy 21 grudnia.
Mashahud został schwytany podczas próby ucieczki i schronienia się na pograniczu afgańsko-pakistańskim w prowincji Nangarhar w dystrykcie Surkh Rod - poinformowały służby prasowe X Zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie.
Zatrzymania dokonały afgańskie i amerykańskie Siły Specjalne. Z komunikatu wynika, że Mashahud jest odpowiedzialny również za dostawę broni i planowanie ataków o dużej skali skierowanych przeciw ludności lokalnej oraz wojskom koalicji.
Po grudniowym ataku przeprowadzono wiele operacji wywiadowczych i rozpoznawczych, które miały na celu schwytanie zamachowców. Działania te dostarczyły wiele informacji, dzięki którym możliwe było schwytania terrorysty Mashahuda.
Przypomnijmy. Do tragedii doszło 11 kilometrów od polskiej bazy w Ghazni. Pod opancerzonym pojazdem M-ATV, którym jechali żołnierze z naszego regionu wybuchła mina. Był to 4. pojazd w kolumnie. Pięciu z nich zginęło w wybuchu. Był to starszy kapral oraz 4 szeregowych. Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podpisał wnioski i awansował pośmiertnie na wyższe stopnie wojskowe poległych żołnierzy. Czytaj: Pięciu żołnierzy z Warmii i Mazur zginęło w zamachu w Afganistanie
Czytaj także: Nadadzą ulicy imię żołnierza zabitego w Afganistanie
IAR/polski kontyngent, komunikat/dw/jj
Zatrzymania dokonały afgańskie i amerykańskie Siły Specjalne. Z komunikatu wynika, że Mashahud jest odpowiedzialny również za dostawę broni i planowanie ataków o dużej skali skierowanych przeciw ludności lokalnej oraz wojskom koalicji.
Po grudniowym ataku przeprowadzono wiele operacji wywiadowczych i rozpoznawczych, które miały na celu schwytanie zamachowców. Działania te dostarczyły wiele informacji, dzięki którym możliwe było schwytania terrorysty Mashahuda.
Przypomnijmy. Do tragedii doszło 11 kilometrów od polskiej bazy w Ghazni. Pod opancerzonym pojazdem M-ATV, którym jechali żołnierze z naszego regionu wybuchła mina. Był to 4. pojazd w kolumnie. Pięciu z nich zginęło w wybuchu. Był to starszy kapral oraz 4 szeregowych. Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podpisał wnioski i awansował pośmiertnie na wyższe stopnie wojskowe poległych żołnierzy. Czytaj: Pięciu żołnierzy z Warmii i Mazur zginęło w zamachu w Afganistanie
st. kpr. Piotr Ciesielski - Ostróda (na zdjęciu drugi od lewej w górnym rzędzie). Zobacz: Pogrzeb Piotra Ciesielskiego
st. szer. Łukasz Krawiec - Morąg (na zdjęciu trzeci od lewej w górnym rzędzie)
st. szer. Marcin Szczurowski - Morąg (na zdjęciu pierwszy od lewej w górnym rzędzie). Zobacz: Pożegnali Marcina Szczurowskiego
st. szer. Marek Tomala - Bartoszyce (na zdjęciu drugi od lewej w dolnym rzędzie)
szer. Krystian Banach - Lipowo (gm. Piecki) (na zdjęciu pierwszy od lewej w dolnym rzędzie). Zobacz: Ostatnia droga sierżanta Krystiana Banacha
Czytaj także: Nadadzą ulicy imię żołnierza zabitego w Afganistanie
IAR/polski kontyngent, komunikat/dw/jj






Komentarze
7
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
ser #563604 | 80.52.*.* 17-02-2012 17:37
Media kłamią i mówią Nam to co chcemy usłyszeć!
!
odpowiedz na ten komentarz
guffy #509274 | 178.36.*.* 11-01-2012 19:25
wybuchu takiej bomby nawet by nie poczuł...
!
odpowiedz na ten komentarz
xxx #508588 | 46.170.*.* 11-01-2012 11:49
Powinien zginąć taką sama śmiercią jak żołnierze,a nie do więzienia gdzie dostanie jeśc i spac w cieple!!!!!Niech tez poczuje jak to jest!Zero litości...
!
odpowiedz na ten komentarz
i'am #507614 | 81.190.*.* 10-01-2012 17:28
Oko za oko, ząb za ząb!
!
odpowiedz na ten komentarz
req #507613 | 178.235.*.* 10-01-2012 17:27
Ta już go złapali, bajki pod publikę..
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
! #507586 | 81.190.*.* 10-01-2012 17:11
granat w tyłek i publiczny pokaz fajerwerków
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
Michał #507582 | 88.156.*.* 10-01-2012 17:10
To teraz oddać jego los w ręce rodzin poległych żołnierzy. Sprawiedliwości stanie się zadość...
!
odpowiedz na ten komentarz