Quantcast

Piątek, 25 września 2020. Imieniny Aureli, Kamila, Kleofasa

Białoruś ma w nas przyjaciół

2020-09-09 15:00:00 (ost. akt: 2020-09-09 15:10:49)

Autor zdjęcia: archwium prywatne

Swiatłana Cichanouska przyjechała do Polski. Spotkała się z premierem Mateuszem Morawieckim, który przekazał jej klucze do nowej siedziby Domu Białoruskiego. W wydarzeniu uczestniczyła też Monika Falej, posłanka Lewicy z Olsztyna.

Swiatłana Cichanouska, kandydatka białoruskiej opozycji na prezydenta, przyjechała w środę do Warszawy. Swoją wizytę rozpoczęła od spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Później razem z szefem rządu pojawiła się w Domu Białoruskim. Była tam też Monika Falej, która jest nie tylko posłanką Powiśla, Warmii i Mazur, ale i społeczną aktywistką.

— To duża radość, że kobiety robią rewolucję i przywracają demokrację na Białorusi. Czuję symbiozę i wsparcie dla pani Swietłany. A miejsce, w którym doszło do spotkania, jest bardzo symboliczne. Będzie to azyl dla Białorusinów w Polsce. I za to pani Swietłana serdecznie dziękowała. Będzie to miejsce, gdzie będzie organizowana pomoc prawna i materialna, ale przede wszystkim Białorusini będą mogli się tam spotykać — mówi Monika Falej po spotkaniu z Cichanouską. — Białorusini doświadczają dziś przemocy ze strony swojego państwa. Teraz nawet kobiety, które do tej pory były nietykalne, nie mogą już czuć się bezpiecznie. Są bite i torturowane bez żadnych hamulców. To trzeba pokazywać światu. Polska jasno zadeklarowała, że osoby poszkodowane w wyniku takich zachowań będą miały wsparcie w naszym kraju.

https://m.wm.pl/2020/09/orig/119087841-728343018008256-4224928044904953275-n-646257.jpg

Jak podkreśla Monika Falej, Polska odgrywa ważną rolę na arenie międzynarodowej w kwestii Białorusi.

— Musimy wzmocnić działania Parlamentu Europejskiego. Szefem takiej delegacji jest Robert Biedroń. W rozmowie ze Swiatłaną Cichanouską deklarowałam, że stawiam siebie do dyspozycji i deklaruję, że będzie szukał rozwiązań ponad podziałami — dodaje posłanka. — Opozycja białoruska chciałaby, żeby przy okrągłym stole zacząć rozmawiać o przyszłości Białorusi. O powtórzeniu wyborów i zaniechaniu opresji i represji młodych ludzi. Dzisiejsze spotkanie daje moc. Pokazuje, że Białoruś nie jest osamotniona w walce o wolność. Dostaje wsparcie od ludzi, rządów, polityków i parlamentarzystów. To na pewno pomoże Białorusinom w ich działaniach.

Monika Falej podkreśla, że trzeba również rozwiązać najważniejszy problem Białorusinów polskiego pochodzenia.

— Wizy turystyczne są cofane, a tylko one dawały im możliwość przekraczania granicy — zauważa posłanka. — Teraz, jako że są represjonowani, chociaż na chwilę chcą uciec z kraju. Ale jeśli przekroczą granicę, nie będą mogli wrócić do siebie. Tymczasem oni nie chcą żyć na uchodźstwie. O to prosili Białorusini, którzy w tej chwili są w Polsce. To dla nich ważne. Dlatego gdy dostałam białe kwiaty od jednej z uczestniczek spotkania, bardzo się wzruszyłam. To niezwykle wymowny gest. To symbol podziękowań za to, że jesteśmy. I że nie jesteśmy obojętni.

https://m.wm.pl/2020/09/n/119090944-728343128008245-7019173552336728456-n-646256.jpg

— Naród białoruski się obudził, czujemy się jednym narodem, który zaczął walczyć o swoje prawa — mówiła Swiatłana Cichanouska podczas spotkania.
Podkreśliła, że jej społeczeństwu pomogą tylko nowe, sprawiedliwe wybory. I dodała: — Dla naszego narodu prezydent Łukaszenka nie ma legitymacji. W tym trudnym dla nas momencie zrozumieliśmy też, że Białoruś ma też mnóstwo przyjaciół.

https://m.wm.pl/2020/09/n/119089386-728257231350168-874886749598816651-o-646259.jpg

Swiatłana Cichanouska, spotkała się również z szefem NSZZ „Solidarność” Piotrem Dudą i gościła na Uniwersytecie Warszawskim. W czwartek natomiast ma wziąć udział w Forum Gospodarczym 2020 w Karpaczu i spotkać się z liderem Platformy Obywatelskiej Borysem Budką.

9 sierpnia na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie, których wynik okazał się taki sam, jak przez ostatnie 26 lat. Cichanouska według oficjalnych wyników przegrała, zdobywając zaledwie 10,1 proc. głosów. Według Centralnej Komisji Wyborczej prezydent Aleksander Łukaszenka zdobył 80,1 proc. głosów. Białorusini uważają, że wybory zostały sfałszowane. Dlatego walczą o wolność i demokrację. Spotykają się z prześladowaniami i przemocą ze strony władz, które wyprowadziły na ulice służby mundurowe.

Ada Romanowska


Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (13) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ta baba to Zdrajczyni Białorusi #2970417 | 88.156.*.* 10 wrz 2020 10:25

    taka, jak nasze szmalcowniki, co plują na Polskę/ Łapska precz od Białorusi !!!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. oko #2970415 | 217.99.*.* 10 wrz 2020 10:24

    Żal mi Białorusinów i tej "naszej " demokracji. Dopiero im się zacznie "eldorado" jak odejdzie Łukaszenka.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Dobra rada #2970348 | 37.248.*.* 10 wrz 2020 08:32

      Jeśli chcecie mieć męża/chłopaka/ojca/dziadka żywego nie wtrącajcie się w sprawy Białorusi, bo te debile z rządu są pod presją i mogą wywołać wojnę, a wtedy nasi bliscy pójdą na front, a politycy będą wspierać Was duchem. Stara zasada ze wsi: nie mieszaj się w sprawy sąsiada!

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. marianna #2970306 | 89.231.*.* 10 wrz 2020 07:39

        Mobilna ekipa wyszukuje tematów i szybko się pod nie podkleja...

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. Józek #2970300 | 88.156.*.* 10 wrz 2020 07:28

        Sytuacja w Polsce przypomina tą na Białorusi, policja pacyfikuje legalne demonstracje, ogranicza prawa mniejszości, ludzie umierają na komisariatach, fałszuje wybory tylko Polacy powoli się do tego przyzwyczajają podobnie jak i media. Zmierzamy w tym samym kierunku. Jak wyjdziemy z UE to będzie to kropka nad i i dopiero niektórzy się obudzą !!!!!!!!!!!!!!!

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        Pokaż wszystkie komentarze (13)