środa, 20 listopada 2019. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Co trzy dni w naszym regionie ginie jedna osoba

2019-09-05 12:53:05 (ost. akt: 2019-09-05 13:31:07)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu!

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu!

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

4 września 2019 roku okazał się być dniem bez wypadku drogowego oraz ofiary śmiertelnej na drogach Warmii i Mazur. Według policyjnych danych co 3 dni w naszym regionie ginie 1 osoba.

Dlaczego piszemy dzisiaj na temat wczorajszego dnia? Dlatego, że wczoraj tj. 04 września 2019 roku na drogach Warmii i Mazur nie doszło do żadnego wypadku drogowego na skutek którego osoba by umarła. Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie mł. insp. Mariusz Tański wylicza, że „w 2018 roku na terenie województwa warmińsko - mazurskiego zaistniało 1281 wypadków drogowych, w wyniku których 140 osób poniosło śmierć. Można powiedzieć powołując się na policyjne liczby, że na drogach Warmii i Mazur ginie co 3 dni osoba.” Jak dodaje „takich dni jak wczoraj życzyli byśmy sobie codziennie”.

W 2018 roku w całej Polsce doszło do 31,7 tys. wypadków drogowych, z czego ponad 2,6 tys. ze skutkiem śmiertelnym. To oznacza, że w prawie co 12 wypadku zginął przynajmniej 1 człowiek.

– W dalszym ciągu przyczyną jest nadmierna prędkość, brawura i przecenianie swoich umiejętności, która przeradza się w tragedię – mówi mł. insp. Mariusz Tański.

Najwięcej wypadków drogowych ma miejsce podczas dobrych warunkach atmosferycznych i przy dobrej widoczności. Wtedy kierowcy czują większy komfort jazdy i rozwijają większe prędkości. Warto promować kwestie bezpieczeństwa, gdyż Polska jest na szarym końcu spośród krajów Unii Europejskiej.

Najbezpieczniejszym państwem w UE pod tym względem jest Szwecja. Najgorzej radzi sobie Bułgaria, Rumunia oraz Łotwa, a tuż za nią znalazł się nasz kraj.

Policja w tym roku stworzyła mapę śmiertelnych wypadków na Polskich drogach. Przez całe wakacje 2019 roku zamieszczano na niej wypadki śmiertelne. W województwie warmińsko - mazurskim ta liczba to: 30. W takiej sytuacji chciało by się powiedzieć, że o 30 za dużo.

Jeśli chodzi o czas wakacyjny to w naszym regionie doszło do 277 wypadków, w których 346 osób odniosło obrażenia ciała.
21 września każdego roku obchodzimy Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych na drodze. Pierwsza edycja projektu EDWARD (ang. European Day Without A Road Death - EDWARD), odbyła się 21 września 2016 r. w 31 krajach i okazała się sukcesem. Zobowiązanie dotyczące bezpieczeństwa drogowego dostępne na stronie internetowej Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego (TISPOL) podpisało ponad 103 tys. organizacji i osób prywatnych, a w całej Europie zorganizowano blisko 100 akcji z myślą o poprawie bezpieczeństwa drogowego (m.in. działania informacyjne i uświadamiające w szkołach i przedsiębiorstwach, warsztaty, konferencje i konkursy). Kampania #ProjectEDWARD i #seatbeltselfie w mediach społecznościowych dotarła do ponad 19 mln osób.


KWP Olsztyn/kw

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Xyz #2786555 | 37.47.*.* 5 wrz 2019 18:14

    Czas najwyższy zabierać dowody za opony . Sporo z nich nadaje sie na pomost a niestety ludzie jeżdżą bo przecież tego nie widać a logo auta jak najbardziej

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. expert #2786454 | 88.156.*.* 5 wrz 2019 15:10

    To państwo polskie,jak ktoś dobrze zauważył,(teoretyczne) pozwala na to,by na drogach ginęli ludzie. Na kursach niczego nie uczą,bo instruktorem można zostac mając 3 lata pprawo jazdy,bez żadnej praktyki zawodowej,to co on może kogokolwiek nauczyc,jak sam nic nie umie! Na egzaminach niczego nie wymagają,oprócz idiotycznych manewrów na pacu i odpowiedzi na pytania,które są ogólnodostępne.Policji nie ma na drogach,choc samochodów przybywa w zastraszającym tempie,to policji ubywa zamiast przybywac,bo kto by chciał pracowac za 2000 złotych!Mandaty są śmiesznie niskie,bo państwo polskie woli płacic za pogrzeby młodych ludzi,niż narazic się wyborcom.Stacje diagnostyczne są także fikcją literacką,bo każdy szrot,który od dawna powinien byc w hucie,przechodzi przegląd z wynikiem pozytywnym,bo liczy się tylko kasa,płacisz stówkę i wyjeżdżasz zadowolony,nawet jak tuż za bramą urwie ci się przerdzewiały wahacz,to kogo to obchodzi!Na to wszystko pozwala państwo polskie(teoretyczne)oczywiście!

    Ocena komentarza: warty uwagi (26) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. brak kary #2786437 | 46.112.*.* 5 wrz 2019 14:01

    500 zł mandatu od kilkunastu lat niezmiennie. parodia. popatrzcie na Szwecję !!! i nie gadajcie że drogi mamy słabe, słaby to jest rozum za kierownicą.

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz