Poniedziałek, 19 sierpnia 2019. Imieniny Emilii, Julinana, Konstancji

Pierwsza taka operacja w Polsce. Olsztyńscy lekarze uratowali życie 8-letniej Weroniki

2019-07-18 09:59:07 (ost. akt: 2019-07-18 13:55:38)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

8-letnia Weronika Lange przyjechała do szpitala dziecięcego w Olsztynie z Ciechanowa. Lekarze mieli tu ratować nie tylko jej zdrowie, ale i życie. Tak też zrobili. Dzięki nowatorskiej operacji, która odbyła się 16 lipca br., jej głowa będzie miała prawidłowy, nie stożkowaty kształt. A przede wszystkim jej mózg będzie mógł się normalnie rozwijać. To pierwsza taka operacja u dziecka w Polsce i druga w Europie!

Dziewczynka urodziła się z zespołem wad wrodzonych, m. in. ze złożoną kraniosynostozą wielu szwów. To wrodzona wada genetyczna, która objawia się nieprawidłową, patologiczną budową kości czaszki i twarzy, co skutkuje nieprawidłowym kształtem głowy. Weronika ma tzw. czaszkę wieżowatą, w kształcie trójkąta. Zniekształcenie kości powoduje przedwczesny zrost szwów czaszkowych. Mózg nie ma wówczas wystarczająco dużo miejsca w czaszce, żeby rosnąć do właściwych rozmiarów.

— Wcześniej leczyliśmy się w szpitalu dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie, a później w Instytucie Matki i Dziecka, skąd skierowano nas na specjalistyczną operację do szpitala dziecięcego w Olsztynie — mówi Magdalena Lange, mama Weroniki. — Operacja zakończyła się pomyślnie. Weronika obudziła się, zaczyna już jeść. Jestem bardzo szczęśliwa, że mamy to już za sobą.

Teraz przez 9 tygodni mama pacjentki będzie dodatkowo rozciągać jej czaszkę, przekręcając codziennie średnio o milimetr wystające z czaszki dystraktory, nazywane potocznie czułkami. Po tym czasie dystraktory zostaną wyjęte z czaszki. Dzięki nowatorskiemu zabiegowi mózg Weroniki będzie mógł się rozwijać bez problemów.



Tak wyglądała Weronika niedługo po narodzinach


Operację przeprowadził we wtorek (16 lipca) prof. Dawid Larysz, specjalista neurochirurgii z Oddziału Chirurgii Głowy i Szyi w zakresie Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Szpitala Dziecięcego w Olsztynie wraz z zespołem (doktor Andrei Maksymowich, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, Aleksandra Moździara, pielęgniarka anestezjologiczna, Ewa Kowalkowska-Matel, pielęgniarka operacyjna i Barbara Zyśk, pomocnicza pielęgniarka operacyjna).

— W Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie jako jedyni w Polsce wykonujemy u dzieci tzw. dystrakcje zarówno części twarzowej, jak i mózgowej czaszki na podstawie przedoperacyjnego planowania w wirtualnej rzeczywistości. Do wprowadzenia w 2007 r. standardowego zastosowania metod przedoperacyjnego planowania zabiegów dystrakcji mózgoczaszki przyczyniła się ścisła współpraca z Katedrą Biomechatroniki Politechniki Śląskiej kierowanej przez prof. Marka Gzika. Tym razem przeprowadziliśmy operację, podczas której zastosowaliśmy nie tylko planowanie w wirtualnej rzeczywistości, ale także zindywidualizowane szablony operacyjne oraz zindywidualizowane implanty i dystraktory. To pierwszy taki zabieg w kraju i drugi w Europie! — podkreśla prof. Dawid Larysz. — Zastosowane oprzyrządowanie jest bardzo kosztowne. Jesteśmy wdzięczni dyrektorowi warmińsko-mazurskiego oddziału NFZ za wyrażenie zgody na indywidualną refundację, by pacjent nie ponosił żadnych kosztów.


Weronika przed operacją

Operacja była potrzebna, by zwiększyć objętość czaszki dziewczynki, aby jej mózg mógł się w prawidłowy sposób rozwijać. Brak tej możliwości może zagrażać zdrowiu i życiu pacjentki. Dzięki zastosowaniu specjalistycznego, zindywidualizowanego szablonu, który pozwala co do milimetra wykonać na stole operacyjnym cięcie i ominąć największe naczynia krwionośne w czaszce. Ponieważ operacja była znacznie krótsza (zamiast 8 godzin trwała 2,5 godz.), była też mniej ryzykowna przez mniejszą utratę krwi i krótszy czas narkozy. Zabieg był też zdecydowanie bezpieczniejszy.

— Gdybyśmy wykonywali go standardową metodą, ryzykowalibyśmy uszkodzenie dużych naczyń w głowie, co mogłoby się skończyć ciężkim kalectwem, a nawet śmiercią — zaznacza prof. Dawid Larysz. — Operacja byłaby więc bardzo ryzykowna, ale pozostawienie dziecka bez leczenia również. Z dużym prawdopodobieństwem ta wada by się nasilała. Mogłoby dojść do uszkodzenia mózgu, a nawet do zespołu ostrego nadciśnienia śródczaszkowego, grożącego śmiercią dziecka.


Źródło: WSSD w Olsztynie/ red.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Julia #2764053 | 188.146.*.* 18 lip 2019 16:27

    Brawo dla lekarzy. Dla Weroniki i mamy już samych radosnych dni oraz zdrówka

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Brawo!!!!!! #2764040 | 83.5.*.* 18 lip 2019 16:04

    Brawo zespół !!!!!!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. do szpitala #2763983 | 207.237.*.* 18 lip 2019 13:58

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. A czego to biedne dziecko nie ma pizamy na sobie? co za...

    1. pytla #2763974 | 46.170.*.* 18 lip 2019 13:41

      O !!!! i takie wiadomości chcemy słyszeć. Szacun dla całego zespołu medycznego !! BRAWA !!!!

      Ocena komentarza: warty uwagi (19) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Anna #2763922 | 185.240.*.* 18 lip 2019 11:01

      Daj Jej Boże zdrowie! niech będzie zdrowa i radosna!

      Ocena komentarza: warty uwagi (21) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (6)