Sobota, 7 grudnia 2019. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Dziś nauczyciele rozmawiają z rządem. Czy rozmowy przyniosą przełom w sprawie strajku?

2019-04-18 10:00:00 (ost. akt: 2019-04-18 09:55:59)
Protest nauczycieli

Protest nauczycieli

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Strajk nauczycieli trwa. Egzaminy co prawda udało się przeprowadzić, ale wciąż pojawia się kwestia zagrożenia matur. Czy dzisiejsze rozmowy przyniosą przełom? Liczą na to przede wszystkim rodzice.

Bezterminowy strajk nauczycieli trwa od 8 kwietnia. W tym czasie odbyły się egzaminy gimnazjalne i ósmoklasisty. Co dalej ze strajkiem? Będą rozmowy. I to nie po świętach, ale już dziś przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych spotkają się z rządem.

Rozmowy ruszą o godz. 10 w Centrum Porozumienia Społecznego „Dialog”. Szanse na porozumienie są małe, ale to dość zaskakujące, że rząd przystał na propozycję związkowców, bo planował spotkanie dopiero po Wielkanocy.

Przypomnijmy, że podczas wtorkowego spotkania w Olsztynie prezes ZNP Sławomir Broniarz mówił, że największym problemem dla rządu jest podpisane przez „Solidarność” porozumienie. — I teraz nie jest w stanie się z tego wycofać, bo jak pokaże, że dogadała się z inną stroną związkową ponad głowami swojego partnera czy stronnika związkowego? — mówił Broniarz w Olsztynie. Tym bardziej, że związkowcy z nauczycielskiej "Solidarnośći" w większości poparli strajk.

Czy rozmowy przyniosą przełom w sprawie? Zapytaliśmy o to naszych parlamentarzystów.

Jacek ProtasJacek Protas, poseł PO:
— Cieszę się, że w ogóle dojdzie do rozmów. Nauczyciele i związki zawodowe tego oczekują. Rząd nie może lekceważyć problemu i przesuwać rozmów na odległe terminy. Czy rozmowy przyniosą rezultat? Wydaje mi się, że PiS nie ma nic do zaoferowania środowisku nauczycielskiemu. Ale obym się mylił. Nauczyciele mają rację domagając się uszanowania ich godności i pozycji zawodowej. Mam nadzieję, że do premiera w końcu to dotarło. To są też pozorowane ruchy. Przypominam zaproszenie wicepremier Szydło na rozmowy, która przedstawiła ofertę, którą dwa dni wcześniej strony odrzuciły. Obawiam się, że to może być właśnie taki ruch. Zapraszam, ale nie mam nic do zaoferowania. Trzymam jednak kciuki za rozwiązanie tego konfliktu.

Bogusława Orzechowska, senator PiS z Ostródy:
— Trudno powiedzieć czy cokolwiek wyniknie z tych rozmów. Wszystko będzie zależało od dobrej woli dwóch stron. Rząd na spotkanie przygotował propozycje przyjęte przez „Solidarność”. Czy w czasie rozmów pojawią się jakieś nowe propozycje? Trudno to powiedzieć. Myślę, że dobrym wyjściem byłyby radykalne zmiany, np. wycofanie się z karty nauczyciela, premiowanie tych nauczycieli, którzy ciężko pracują, przejmują się uczniami. To dawałoby szansę na zmianę wynagrodzeń. Dotychczasowy protest jest polityczny. Granie uczniami, straszenie brakiem promocji do następnej klasy, świadectwa ukończenia szkoły... to jest skandal. To młody człowiek, który wchodzi w życie, zmienia środowisko. Jeśli nie dostanie świadectwa to zostaje z niczym i musi powtarzać rok. Cały rok ich pracy jest na marne.

Nadzieje na porozumienie związkowców z rządem są jednak chyba płonne, bo nauczyciele nie powinni się spodziewać żadnych nowych propozycji.

— Będziemy mieli ze sobą porozumienie, do którego przystąpiła już „Solidarność”, z nadzieją na to, że pozostałe centrale związkowe zdecydują się na jego podpisanie — zapowiedział Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera.

Dodał jednak, że „rząd jest zawsze otwarty na dialog”. W czwartkowym spotkaniu weźmie też udział wicepremier Beata Szydło, która będzie przewodniczyć delegacji rządowej.

Przypomnijmy, że ZNP złożył wniosek do Najwyższej Izby Kontroli, w którym prosi o „rozważenie zasadności zaskarżenia do Trybunału Konstytucyjnego” rozporządzeń MEN umożliwiających poszerzanie składów zespołów egzaminacyjnych. Według ZNP rozporządzenia mogły zostać wydane niezgodnie z konstytucją.

— Jak można dopuścić do egzaminu osobę, która jest wyczarterowana, wypożyczona, dokumentuje status wykształcenia przygotowaniem pedagogicznym, a być może została wyrzucona z zawodu i nikt tego nie weryfikuje? — przekonuje Sławomir Broniarz.

Czwartkowe rozmowy zapewne nie doprowadzą do kompromisu. Tym bardziej, że 18 kwietnia zaczynają się ferie.

Paweł Jaszczanin

Poniżej publikujemy list Patrycji Ożarowskiej, nauczycielki z ZSO Kętrzyn:

"Szanowna Pani Minister,
Szanowny Rządzie,
Szanowni Rodacy,
W ubiegłym tygodniu przeprowadziłam egzamin gimnazjalny, chociaż od poniedziałku ósmego kwietnia strajkowałam. 
To, że egzaminy się odbyły, nie oznacza, że Nauczyciele się złamali. Wręcz przeciwnie. Oznacza to, że wiedzą, dla kogo ten zawód wykonują. Polscy Nauczyciele postawili Uczniów wyżej niż swój interes – wcale nie tylko ci, którzy przeprowadzali egzamin, ale także ci, którzy zostali na strajku, bo wiedzieli, że Uczniowie będą otoczeni wystarczającą ilością egzaminatorów. Tak, wiemy o tym wcześniej.
Ten egzamin oraz egzaminy ósmych klas to dowód na to, że Nauczyciele zasługują w pełni na szacunek. I uszanowali Uczniów. Ale nie wykorzystujcie naszych serc, niech Uczniowie nie będą kartą przetargową w tym sporze. Jednak po tych wszystkich wydarzeniach ostatnich dni - nie udało się nikomu nas podzielić. Jesteśmy Nauczycielami, opiekunami, pracownikami, rodzicami, strajkowiczami lub nie, targanymi przez emocje - po prostu ludźmi. 
Drogi Rządzie, czy Wy także możecie nam okazać szacunek? Czy możemy wreszcie zacząć rozmawiać – nie kłócić się, obrażać – lecz rozmawiać? Uszanowaliście inne grupy zawodowe, więc teraz kolej na nas.
Wiem, że teraz spadną na mnie obraźliwe słowa na forum, nie ma to już dla mnie znaczenia, czy będę wyzwana od łamistrajków, naiwniaków, terrorystów czy innych. I może przeczytam, że przez takich jak ja strajk nie ma skutku. Skoro ja, ten zwykły szarak, na dole drabiny w tym zawodzie, narażająca się w tej chwili na gniew z każdej strony i niewyobrażalne wręcz wyzwiska, mam odwagę napisać te słowa – czy jest w Polskim Rządzie ktoś, kto ma odwagę podjąć prawdziwy dialog?
Uprzedzę - strajkowiczka/ łamistrajk w tych trudnych dniach, po prostu - belferka".



Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jasiek #2718945 | 37.47.*.* 18 kwi 2019 12:43

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Nie warto wierzyć temu rządowi. Prąd miał nie zdrożeć ale otrzymana wczoraj faktura "mówi" co innegi.