środa, 20 listopada 2019. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

List żelazny dla podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku

2019-04-02 14:18:06 (ost. akt: 2019-04-02 14:27:11)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Paweł Krasowski

Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał list żelazny Danielowi M. Kierowca podejrzany jest w sprawie śmiertelnego wypadku na drodze krajowej nr 16 w okolicach Mrągowa.

Prokuratura Rejonowa w Mrągowie nadzoruje śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku, do którego doszło 30 listopada 2018 r. na drodze krajowej nr 16 w okolicach Mrągowa 12 grudnia 2018 r. prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Danielowi M. zarzutów dotyczących spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenia pomocy, a także ucieczki z miejsca zdarzenia. Jednak tych zarzutów Danielowi M. nie udało się ogłosić. Z racji tego, że nie przebywał on pod adresem zameldowania i nie można było ustalić miejsca jego pobytu, a poszukiwania prowadzone w trybie zwyczajnym okazały się bezskuteczne, Sąd Rejonowy w Mrągowie w dniu 28 stycznia 2019 r. wydał postanowienie o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Oprócz tego postanowieniem z dnia 30 stycznia 2019 r. prokurator zarządził poszukiwania Daniela M. listem gończym.

Tymczasem 1 lutego do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynął wniosek obrońcy podejrzanego o wydanie listu żelaznego. W uzasadnieniu wskazano m.in., że Daniel M. aktualnie przebywa za granicą i obawia się, że w razie powrotu do kraju zostanie tymczasowo aresztowany i tym samym odseparowany od rodziny. Do tutejszego sądu wpłynęło także pisemne oświadczenie Daniela M., iż stawi się na każde wezwanie sądu lub prokuratora we wskazanym terminie pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy.

Sąd Okręgowy w Olsztynie po złożeniu przez Daniela M. poręczenia majątkowego w kwocie 25 tys. zł, w dniu 19 marca 2019 r. wydał podejrzanemu list żelazny. W ocenie Sądu Okręgowego priorytetem dla toczącego się postępowania karnego jest to, aby jak najszybciej wyjaśnić okoliczności tej sprawy, ustalić ewentualnych sprawców i pociągnąć ich do odpowiedzialności karnej, dlatego zasadnym było uwzględnić wniosek obrońcy o wydanie listu żelaznego. W obecnej sytuacji, kiedy nie jest znane dokładne miejsce ukrywania się podejrzanego, ewentualne wszczęcie poszukiwań międzynarodowych również może nie przynieść spodziewanego efektu – natychmiastowego zatrzymania tego podejrzanego i prowadzenia postępowania bez przeszkód. Natomiast w wypadku wydania listu żelaznego podejrzany wkrótce będzie mógł wrócić do kraju i będzie można przeprowadzić z jego udziałem niezbędne czynności procesowe.

List żelazny zapewnia Danielowi M. pozostawanie na wolności do czasu prawomocnego ukończenia postępowania w niniejszej sprawie, pod warunkiem, że obierze on sobie w Polsce miejsce pobytu, będzie stawiał się w oznaczonym terminie na wezwanie sądu lub prokuratury, nie będzie wydalał się bez zezwolenia sądu ze wskazanego miejsca pobytu w Polsce, a także nie będzie nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań albo w inny bezprawny sposób starał się utrudniać postępowanie karne. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa na wezwanie lub innego naruszenia wymienionych wyżej warunków, Sąd orzeknie o odwołaniu listu żelaznego.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (23) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. nie rozumiem #2709342 | 178.175.*.* 4 kwi 2019 14:16

    no dobrze... więc jeśli oskarżony chce być osądzony i nie chce się ukrywać, to dlaczego po prostu nie przyjedzie do Polski? Po co mu ten list, przed czym ma go chronić? Przed polskim wymiarem sprawiedliwości? Czyżby facet zgadzał się na przesłuchanie, ale pod warunkiem, że go nie zamkną? Jeśli tak - to jest to zwykły szantaż (chociaż zapewne prawnicy mają na to bardziej wysublimowane i eleganckie określenia)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Daleki #2709036 | 89.229.*.* 3 kwi 2019 21:22

    Czytając komentarze zyskuję kolejne potwierdzenie, że powinno być prawem zakazane pisanie debilnych i głupich komentarzy. Ja wiem, że gro tu komentujących, to wielbiciele komuny i to w tym sowieckim wydaniu z lat 30-tych, lub wyznawcy PIS, ale społeczeństwa cywilizowane różnią się od Talibów, sowietów, i faszystów tym, że opierają swoje prawo, na prawie Rzymskim, a nie prawie Kaduka, Prawie Szariatu, czy Prawie Sprawiedliwości Ludowej. Wiem, że idioty nic nie przekona ale spróbuję. List żelazny (łac. salvus conductus) – zgodnie z kodeksem postępowania karnego specjalny dokument, wydawany przez właściwy miejscowo sąd okręgowy, zapewniający oskarżonemu przebywającemu za granicą pozostawanie na wolności do czasu prawomocnego ukończenia postępowania.To prawo stosowane jest przez wszystkie cywiliozwane narody - oczywiscie prócz ISIS , ZSRR i III Rzeszy. Przykładem zastosowania listu żelaznego w latach 90. XX w. był dokument wystawiony przebywającemu za granicą bokserowi Andrzejowi Gołocie w okresie, gdy był oskarżony w Polsce o popełnienie przestępstwa. Cóż to znaczy - to znaczy że ni mniej ni więcej oskarżony, sprawca, posiadacz listu żelaznego chce by osądzono go w kraju w którym popełnił przestępstwo- nic więcej. Sądząc z treści artykułu, Daniel M. przebywał w takim kraju, z którym Polska nie ma podpisanej ekstradycji - czyli państwo w którym rpzebywał raczej nie nie jest w UE. List żelazny to nie jest wynalazek PO, PIS, Talibów, sowietów i hitlerowców - to prawo europejskie i światowe. W Polsce listy żelazne akceptował już Kazimierz Wielki. Najsłynniejszym w historii Europy listem żelaznym był niewątpliwie glejt wystawiony w 1414 r. przez króla węgierskiego Zygmunta Luksemburskiego Janowi Husowi, gwarantujący bezpieczny przejazd na Sobór w Konstancji. Jak wiadomo, król węgierski nie dotrzymał obietnicy i uwięził Jana Husa, co w konsekwencji doprowadziło do jego spalenia na stosie w dn. 6 lipca 1415 r.7 pomimo usilnych protestów polskiej dyplomacji pod wodzą Pawła Włodkowica.. ale kto z idiotów zna Husa? Więc poczytajcie idioci - http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bw meta1.element.ojs-doi-10_21697_zp_2007_7 _2_08/c/1754-1572.pdf.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. do wsw #2708838 | 83.9.*.* 3 kwi 2019 16:50

      Jaki PiS, sędziowie w koszulkach Konstytucja itd? Mamy wolne sądy, wolne jak żółw... PiS walczy o to aby sądy były apolityczne, bezstronne. I widzisz chyba jak wielki jest opór "zupełnie nadzwyczajnej kasty".

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (5)

      1. wsw #2708625 | 185.138.*.* 3 kwi 2019 12:49

        Chcecie PIS, macie PIS!.

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. bela #2708519 | 46.170.*.* 3 kwi 2019 09:39

        to wystarczy ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości żeby otrzymać taki list? Przecież mamy takich "magików" co jak się puści ich za granicę to zaraz przyciągną go za fraki.

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

        Pokaż wszystkie komentarze (23)