środa, 20 listopada 2019. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

W ogrodzie naśladuję naturę

2019-02-16 12:00:00 (ost. akt: 2019-02-17 18:44:21)
Ogród permakulturowy jest zdrowszy, bo bez szkodliwej chemii, która tutaj z założenia jest po prostu zbędna.

Ogród permakulturowy jest zdrowszy, bo bez szkodliwej chemii, która tutaj z założenia jest po prostu zbędna.

Autor zdjęcia: ogrodniczaobsesja.blogspot.com

Eksperymentuje, obserwuje i inspiruje. Uprawia ogród inspirując się założeniami permakultury. O działce w zgodzie z naturą mówi Joanna Bilska, autorka bloga ogrodniczaobsesja.blogspot.com.

— Można powiedzieć, że jest pani ogrodniczą rewolucjonistką, bo promuje pani ogród permakulturowy. Na czym polega?


— Trudno powiedzieć o nim w kilku słowach, a zasady projektu permakulturowego odnoszą się nie tylko do ogrodu, ale mogą być stosowane również do projektowania domu, firmy, nowego biznesu, społeczności czy organizacji. Permakultura nie ogranicza się więc tylko do ogrodnictwa, choć tutaj jej zasady widać najwyraźniej. Permakulturowy ogródek to ten, w którym usiłuje się naśladować naturę. Ważne są trzy zasady: troska o ziemię, ludzi i dzielenie się nadmiarem.

http://m.wm.pl/2019/02/orig/0000167802-bilska-ogrod-ja-527433.jpg


— Jak to wygląda w praktyce?


— Ogród permakulturowy jest zdrowszy, bo bez szkodliwej chemii, która tutaj z założenia jest po prostu zbędna. Uprawa permakulturowa zakłada również utrzymanie naturalnej struktury gleby, bez jej niepotrzebnego przekopywania. Kolejnym, ważnym elementem w tej uprawie jest ściółkowanie. Naśladujemy w ten sposób naturę, bo przecież ziemia rzadko nie jest przykryta, zawsze coś na niej jest. Kiedy chcę wysiać nasiona, odgarniam lekko ściółkę, robię rowek i zakopuję. Kiedy jedni namiętnie pielą, ja otulam nasiona ściółką. Ogrodu permakulturowego nie plewisz, a ściółkujesz.

— To rewolucyjne podejście zjednuje sobie coraz większą liczbę zwolenników. A skąd brać naturalne nasiona?


— Najlepiej mieć własne. Oczywiście najpierw musimy je kupić. Wtedy zwracam uwagę, by w ich produkcji nie była używana chemia. Po prostu trzeba wczytać się w etykiety. Warto stać się członkiem społeczności permakulturowych, wtedy po prostu wymieniamy się nasionami. W sezonie najlepiej zadbać o to, by dążyć do wyhodowania własnych nasion. Uwzględnić więc np. dodatkowy rządek z marchwią, żeby potem zebrać z niej nasiona.



http://m.wm.pl/2019/02/orig/0000167802-bilska-nasiona-rzodkiewka-527431.jpg



— W takich ogrodach zostawia się też teren, w który się nie ingeruje. Na przykład w okolicach drzew.


— Tak, ponieważ jednym z założeń jest również ograniczenie koszenia, gdzie zostawia się dzikie części ogrodu. Może być pod drzewami, może w rogu, koło kompostownika. W ten sposób wspieramy bioróżnorodność ogrodu.
— Jakby powiedzieć w kilku słowach — jakie są zalety takiego ogrodu?
— Przede wszystkim nie wymaga od nas tyle pracy. Oszczędzamy energię, a jest nią m.in. nasza praca. Ogromną satysfakcję przynosi naturalność tej uprawy. Ogród permakulturowy można stworzyć też na balkonie, w przedogródkach. Produkujemy własne, w pełni ekologiczne jedzenie. Permakultura może być odpowiedzią na wiele aktualnych wyzwań, z którymi borykamy się jako ludzkość.


http://m.wm.pl/2019/02/orig/0000167802-bilska-ogrod-grzadka-gildia-trzy-siostry-527432.jpg
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB