Poniedziałek, 17 czerwca 2019. Imieniny Laury, Leszka, Marcjana

Rosjanie kupują u nas coraz coraz mniej

2019-01-03 19:18:28 (ost. akt: 2019-01-03 16:27:17)
W ubiegłym roku Rosjanie przedstawili 187 931 rachunków na kwotę 158,7 mln zł

W ubiegłym roku Rosjanie przedstawili 187 931 rachunków na kwotę 158,7 mln zł

Autor zdjęcia: IAS

Powodem jest słaby rubel, który sprawia, że nasze towary są dla nich zbyt drogie. A w życie weszły przepisy, które jeszcze bardziej ograniczą zakupy.

Coraz mniej Rosjan przyjeżdża do Polski na zakupy. Powodem jest niska wartość rubla, co sprawia, że w naszych marketach robi się dla naszych sąsiadów zbyt drogo. I coraz mniej Rosjan stać na zakupy w Polsce. Widać to zarówno po spadającej liczbie Rosjan, którzy przyjeżdżają do Polski, jak też mniejszych kwotach, które wydają na sprawunki.

Rubel traci od lat na wartości. Jeszcze niedawno za złotówkę trzeba było zapłacić 10 rubli, dzisiaj już ponad 18 rubli. Niemal dwukrotny spadek wartości rosyjskiej waluty odbija się na sile nabywczej Rosjan. Wielu już nie stać na zakupy w Polsce. Dlatego ruch na granicy wyraźnie spadł. Od 1 stycznia do 30 listopada ubiegłego roku na granicy polsko-rosyjskiej zostało odprawionych ok. 3 mln 350 tys. osób, z czego ok. 1 mln 850 tys. to Rosjanie. Natomiast rok wcześniej granicę z obwodem kaliningradzkim przekroczyło prawie 4 mln osób, z czego ok. 2,3 mln stanowili Rosjanie.

— Widać, że goście z obwodu kaliningradzkiego jeżdżą obecnie głównie do sklepów położonych w pobliżu granicy, m.in. w Braniewie, Bartoszycach czy Gołdapi — mówi podinspektor Ryszard Chudy, oficer prasowy Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie. — Kupują przede wszystkim produkty żywnościowe (mięso, nabiał, odżywki dziecięce) oraz ubrania. Zauważamy też wywóz sprzętu rtv i agd. Zdarzają też zgłoszenia towarów o większej wartości, np. tzw. flagowych smartfonów znanych firm i to w liczbie np. 100 sztuk.

To, że gości z Rosji jest mniej i że mniej kupują, pokazują faktury Tax Free, które przedstawiają na granicy naszej Służbie Celno-Skarbowej, aby odzyskać VAT za towar kupiony w Polsce. Od początku ubiegłego roku do 27 grudnia Rosjanie przedstawili 187 931 rachunków na kwotę 158,7 mln. zł. Rok wcześniej było to 201  015 faktur o wartości 198,7 mln zł i to był rekordowy rok w wydatkach, które są ewidencjonowane w statystykach jako „zwrot VAT”. Nawet zakładając, że w okresie świątecznym i noworocznym tradycyjnie sporo Rosjan będzie robiło u nas dużo większe zakupy, to raczej niemożliwie jest przebicie poziom wydatków z ubiegłego roku.

Jednak tracący od kilku lat na wartości rubel to nie jest problem wszystkich Rosjan. Na pewno nie Rosjanina, który w Grzechotkach zgłosił do odprawy futro i kilka bransoletek firmy Cartier, przedstawiając rachunki na kwotę prawie 150 tys. euro.

Jednak nie tylko słaby rubel jest problemem większości naszych sąsiadów, ale także naszych przedsiębiorców, bo odbija się to na ich biznesach, na całej gospodarce Warmii i Mazur. Otóż niewykluczone, że w tym roku jeszcze mniej Rosjan przyjedzie do nas na zakupy. Rosyjskie władze próbują chronić rodzimy rynek, wprowadzając kolejne ograniczenia celne.

— Jak nas poinformowali przedstawiciele Kaliningradzkiego Obwodowego Urzędu Celnego w Kaliningradzie, 1 stycznia 2019 roku w Rosji weszły w życie przepisy ograniczające ilości wwożonego towaru bez opłat celnych (tzw. bagaż osobisty) — dodaje Ryszard Chudy. — Dotąd można było wwieźć do Rosji towary o wadze do 50 kg na osobę, a w świetle nowych przepisów będzie to 25 kg. Przekroczenie tej normy może spowodować naliczenie opłat w wysokości 30 proc. wartości nadbagażu.

Andrzej Mielnicki
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (12) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Andy #2655056 | 31.1.*.* 4 sty 2019 09:49

    Do Ignacy-Rezerwy Rosja to juz dawno przejadla.Pojedz do Rosji,a zobaczysz na prowincji poza Moskwa i Petersburgiem 3 Swiat.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Ignacy #2655052 | 83.31.*.* 4 sty 2019 09:34

    Polskojęzyczna GO zmienia ton. Dotychczas powodem znacznego zmniejszenie obrotów w handlu nadgranicznym były wprowadzone przez rzad PiS ograniczenia w MRG. Późno ale dobrze że w ogóle jakiś pismak (za pozwoleniem swojego Pana Niemca) pisze do rzeczy. W chwili wprowadzenia MRG kurs dolara do rubla był na poziomie 1:28, potem poszybował na 1:90 a obecnie ma się jak 1;67-68. Oczywiście kurs dolara w stosunki do rubla określa także kurs złotego do rubla. Zatem można mówić o 3 krotnym wzroście cen. Dlaczego? Wzrosły obostrzenia, kary za nadbagaż i zakaz przewożenie całej masy asortymentu w ogóle a to oznacza że trzeba jeszcze wysupłać sporą wziątkę dla pograniczników rosyjskich ktora także podwyższa koszt zakupu w Polsce. Federacja Rosyjska odeszła od obrony kursu rubla przez co zachowała swoje rezerwy walutowe na poziomie 495 mld USD. W istocie dla zwykłego Rosjanina kurs dolara nie ma znaczenia. Ma znaczenie dla kupujących drogie produkty zachodnie. Trzeba dodać żę kurs dolara spowodował znaczny zrost cen leków a to dotyczy zwykłych obywateli jesli na takie leki w ogóle ich stać i ktokolwiek je im podaje.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. olsztynianin #2655045 | 88.156.*.* 4 sty 2019 09:19

    BYŁO CO BZYKAC KIEDYS , ROSJANKI MAJA TAKIE PULCHNE DUPKI

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. rydż #2655042 | 89.228.*.* 4 sty 2019 09:16

    A po co w tytule 2x coraz w tytule?

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. pis to zło #2655027 | 213.76.*.* 4 sty 2019 08:58

    czy kulawy wśród sąsiadów Polski ma jakiś zaprzyjaźniony kraj? może Białoruś

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (12)