Czwartek, 24 października 2019. Imieniny Arety, Marty, Marcina

Do szkoły także w sobotę? Rodzice i uczniowie się niepokoją [SONDA]

2018-12-29 13:28:22 (ost. akt: 2018-12-29 14:55:51)

Autor zdjęcia: Pixabay

Od kilku dni w Internecie wrze. Niektórzy rodzice są wyraźnie zaniepokojeni informacjami o tym, jakoby dzieci miały chodzić do szkoły także w soboty. Wywołane do tablicy Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało się odpowiedzieć i rozwiać wątpliwości rodziców.

Po tym, jak Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało o zmianach w ustawie oświatowej, w Sieci niemal natychmiast pojawiły się wpisy krytykujące rozwiązania zaproponowane przez resort.

Na swoim profilu facebookowym Ogólnopolskie Porozumienie Rad Rodziców opublikowało post, w którym przestrzegało przed możliwością wydłużenia uczniowskiego tygodnia pracy.




- To niedorzeczne! Dzieciaki już są przemęczone a plecaki przeładowane. Wymyślają co rusz klasówki, sprawdziany, lektura za lekturą, a do tego egzaminy na koniec szkoły, na początek kolejnej szkoły, a żeby maluchy za bardzo nie czuły się bezstresowo to dowalić testy kompetencyjne w trzeciej klasie podstawowej - emocjonowała się jedna z osób komentujących post OPRR.

Takich głosów było zresztą więcej, więc w końcu zareagować postanowiło także Ministerstwo Edukacji Narodowej.

W komunikacie opublikowanym przez Annę Ostrowską, rzeczniczkę prasową MEN czytamy:

W związku z pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi projektu rozporządzenia w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli informujemy, że nie ma i nie będzie konieczności organizowania obowiązkowych lekcji w soboty. Informacja o takim rozwiązaniu jest celowym wprowadzaniem rodziców w błąd i nieuzasadnioną próbą wywołania niepokoju.

Przepis mówiący o tym, że można prowadzić obowiązkowe zajęcia w szkołach także w sobotę istnieje od 16 lat. To nic nowego. Można prowadzić lekcje np. w sobotę, ale pod pewnymi warunkami. Może o tym decydować np. tzw. współczynnik zmianowości oznaczający stosunek liczby oddziałów do liczby pomieszczeń, w których odbywają się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze. W przypadku, gdy współczynnik zmianowości wynosi co najmniej 2, zajęcia mogą być prowadzone przez pięć lub sześć dni w tygodniu przez cały rok szkolny. Takie sytuacje zdarzają się sporadycznie i wynikają przede wszystkim z sytuacji losowych, np. przerwy w pracy szkoły spowodowanej awarią, epidemią, warunkami atmosferycznymi, itp.

Co zmieniamy teraz?

Porządkujemy prawo. Proponujemy, by ten przepis znalazł się w innym rozporządzeniu, dotyczącym organizacji pracy szkoły, a nie jak dotychczas był w rozporządzeniu dotyczącym organizacji roku szkolnego. Najpierw musieliśmy rozszerzyć delegację ustawową, a teraz zmieniamy rozporządzenia.

Decyzję w sprawach czasu prowadzenia zajęć podejmują dyrektorzy szkół po zasięgnięciu opinii rady szkoły i rady pedagogicznej. W szkołach prowadzących kształcenie zawodowe, organizujących praktyczną naukę zawodu na podstawie umowy z innymi podmiotami - także w porozumieniu z tymi podmiotami. Dyrektorzy szkół są zobowiązani do powiadamiania, przed wakacjami, organ prowadzący szkołę, uczniów i ich rodziców o organizacji tygodnia pracy.

Źródło: MEN


Czy lekcje w sobotę to dobry pomysł?
pokaż wyniki »

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (38) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Car Wszechpolski Jarosław I Mściwy #2653596 | 31.0.*.* 2 sty 2019 13:12

    Dlaczego ludzie pisu tak nienawidzą Polski i Polaków - w tym wypadku polskich dzieci? Właśnie ogłoszono, że może pogorszyć się ich los a wy się cieszycie. Komentarze wyrażające radość z rozszerzenia nauki na soboty dostają sama plusy. Ludzie, co z Wami jest? Jesteście chorzy z nienawiści. Są i tacy, co piszą, że oni chodzili w soboty I NIE NARZEKALI. Łżecie jak psy! Narzekaliście i to na pewno. Kłamiecie na zawołanie, na potrzebę usprawiedliwienia kolejnego dziwactwa pisu. Jako statystyczny zwolennik pisu biegacie kościoła i do komunii. Jak wy to w swoich głowach układacie w jakąś całość? Mamy XXI wiek, życie ma się nam polepszać, a nie pogarszać. To jest podstawa postępu. Może mamy wrócić do lamp naftowych, pracy dzieci w polu, bo wy tak mieliście? Zazdrościcie nastolatkom smartfonów? Mają was przeprosić, że je wynaleziono? Jakby smartfony były w waszej epoce, to byście ich nie używali? ZAWISTNI HIPOKRYCI! Jesteście jak Taplarscy z Konopielki. Zacofany ciemnogród.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. aneczka #2653527 | 80.55.*.* 2 sty 2019 11:51

    A ja się domyślam o co chodzi. Urzędy w wyznaczone dni nie pracują w tzw. okienkach międzyświątecznych, a potem odpracowują te dni w soboty. Czyżby dzieci tych urzędników tez miały chodzić w soboty do szkoły, gdy rodzice są w pracy? Ja uczyłam się mając 16 lat w szkole na zmiany. Znajomi śmiali się, że chodzę do wieczorówki. Lekcje zaczynałam w najlepszym razie o 13stej, ale zdarzało się też o 15stej. Do domu przyjeżdżałam w nocy. Żadnych zajęć pozalekcyjnych, żadnych spotkań ze znajomymi. Zostawały tylko weekendy. To był najgorszy rok w szkole, który pamiętam. Nikomu nie życzę.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. winny Kaczyński :) #2652569 | 89.231.*.* 31 gru 2018 13:33

    Przepis mówiący o tym, że można prowadzić obowiązkowe zajęcia w szkołach także w sobotę istnieje od 16 lat.......Ale przepis to chyba dzieło...SLD

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. gazetka PObrukowa #2652466 | 89.231.*.* 31 gru 2018 10:35

      no i kolejny bzdurny artykuł w wykonaniu GO...bez sprawdzenia faktów, czyli PRAWDY

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      1. Car Wszechpolski Jarosław I Mściwy #2652378 | 193.243.*.* 31 gru 2018 06:47

        Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Dlaczego ludzie pisu tak nienawidzą Polski i Polaków - w tym wypadku polskich dzieci? Właśnie ogłoszono, że może pogorszyć się ich los a wy się cieszycie. Komentarze wyrażające radość z rozszerzenia nauki na soboty dostają sama plusy. Ludzie, co z Wami jest? Jesteście chorzy z nienawiści. Są i tacy, co piszą, że oni chodzili w soboty I NIE NARZEKALI. Łżecie jak psy! Narzekaliście i to na pewno. Kłamiecie na zawołanie, na potrzebę usprawiedliwienia kolejnego dziwactwa pisu. Jako statystyczny zwolennik pisu biegacie kościoła i do komunii. Jak wy to w swoich głowach układacie w jakąś całość? Mamy XXI wiek, życie ma się nam polepszać, a nie pogarszać. To jest podstawa postępu. Może mamy wrócić do lamp naftowych, pracy dzieci w polu, bo wy tak mieliście? Zazdrościcie nastolatkom smartfonów? Mają was przeprosić, że je wynaleziono? Jakby smartfony były w waszej epoce, to byście ich nie używali? ZAWISTNI HIPOKRYCI! Jesteście jak Taplarscy z Konopielki. Zacofany ciemnogród.

        Pokaż wszystkie komentarze (38)