Wtorek, 11 grudnia 2018. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Świadomi konsumenci stawiają wyzwania producentom

2018-12-04 07:15:06 (ost. akt: 2018-12-03 21:20:02)
zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Pixabay

Według badań Instytutu Kantar Millward Brown Autorzy, rosnące aspiracje konsumentów w Polsce mogą stanowić wyzwanie dla producentów. To może wymusić na nich inwestowanie przede wszystkim w poprawę jakości produktów dostępnych na polskim rynku.

Dla 71 proc. konsumentów jakość produktu jest najważniejszym kryterium zakupowym. Choć niewiele wiedzą o procedurach certyfikacji, to robi na nich wrażenie informacja, że dany produkt został przebadany. Na drugim miejscu jest cena, decydująca dla 61 proc. Polaków. Zaufanie do produktów znanych marek deklaruje jedynie 28 proc. konsumentów, natomiast 32 proc. kupuje towary mniej znanych producentów, bo ich zdaniem są porównywalnej lub nawet lepszej jakości – wynika z nowego badania firmy TÜV Rheinland Polska, która przyjrzała się wyborom konsumenckim Polaków.

– Polacy nie mają zbyt dużej świadomości na temat funkcjonowania jednostek certyfikujących czy procedur badania samych wyrobów, ale intuicyjnie ufają takim badaniom i sloganom. Wierzą, że coś jest przebadane, potwierdzone, poszukują na etykietach takich informacji na rynku. Polacy ufają certyfikatom, ale ich wiedza na ten temat jest niewystarczająca – podkreśla Milena Zielińska, kierownik ds. rozwoju certyfikacji wyrobów TÜV Rheinland Polska.
Jak wynika z nowego badania przeprowadzonego na zlecenie TÜV Rheinland Polska przez instytut Kantar Millward Brown, często źródłem wiedzy na temat produktów są certyfikaty jakości, które sprawdza przed dokonaniem zakupu aż trzy czwarte Polaków, a ponad połowa (61 proc.) im ufa. Z drugiej strony tylko 29 proc. badanych wie, w jaki sposób są testowane produkty w laboratorium.


– Z roku na rok Polacy są coraz bardziej świadomymi konsumentami. Poszukują informacji na temat certyfikatów i potwierdzonej jakości, natomiast nie do końca rozumieją procedurę certyfikacji. Nie wiedzą, jaki proces muszą przejść te produkty, aby otrzymać znak jakości. Dlatego też są podatni na wszelkiego rodzaju manipulacje, jeśli chodzi o mass media, reklamy. Lubią stwierdzenia, że coś jest potwierdzone, przebadane przez niezależny instytut badawczy. Jest potrzeba edukowania społeczeństwa pod kątem procedur sprawdzania i weryfikowania produktów pojawiających się na rynku – mówi Milena Zielińska.

Wyniki badania pokazują, że Polacy chcą postrzegać siebie jako świadomych konsumentów, którzy kierują się jakością kupowanego towaru i są raczej obojętni na markę produktu oraz nie sugerują się jego reklamą. Tylko 6 proc. Polaków deklaruje, że na ich decyzję zakupową ma wpływ obejrzana reklama.
Konsumenci różnie interpretują pojęcie jakości produktu. Dla większości oznacza to przede wszystkim trwałość (jest zrobiony z dobrego materiału, dobrze złożony) oraz bezpieczeństwo dla życia i zdrowia użytkowników – uważa tak siedmiu na dziesięciu badanych. Ponad połowa (55 proc.) postrzega jakość jako użyteczność (produkt jest wygodny, ergonomiczny), a także jako zgodność z normami i przepisami prawnymi (51 proc.). 45 proc. rozumie jakość produktu jako jego sprawność (np. szybkie działanie).
– Starsi i lepiej wykształceni konsumenci kierują się jakością, natomiast młodsi – wychowani w dobie mass mediów czy internetu – bardziej kierują się reklamą czy marką produktów. Polacy często kupują produkty mniej znanych producentów, ponieważ szukają raczej potwierdzonej jakości aniżeli znanej marki. Marka wcale nie jest synonimem jakości – mówi Milena Zielińska

Blisko połowa (45 proc.) nie widzi zależności między marką a jakością, przeciwnego zdania jest 39 proc. badanych. Stosunek do marek najlepiej oddają jednak deklaracje zakupowe Polaków – tylko 28 proc. konsumentów twierdzi, że kupuje produkty markowe, bo gwarantują jakość. Natomiast 32 proc. badanych kupuje towary mniej znanych producentów, bo ich zdaniem są porównywalnej lub nawet lepszej jakości.
Autorzy badania podkreślają, że rosnące aspiracje konsumentów w Polsce mogą stanowić wyzwanie dla producentów, co w długim terminie może wymusić na nich inwestowanie przede wszystkim w poprawę jakości produktów dostępnych na polskim rynku.
na podst. newseria. pl

To bardzo dobra wiadomość. Że nie ulegamy marketingowcom, którzy każą nam płacić nie za jakość towaru, tylko za logo. Bo to wielka szansa dla mniejszych producentów, którym trudno przebić się na rynku opanowanym przez światowych czy choćby krajowych gigantów. Dlatego zachęcam wszystkich do tego, żeby kupowali nasze lokalne produkty. Bo dzięki temu będzie nam wszystkim żyło się lepiej.
Z badań wynika, że 73 proc. Polaków czuje się dobrze wspierając lokalnych producentów i rzemieślników. Te 73 proc. jest bardzo ważne. Znaczy to bowiem, że czujemy się sąsiadami w naszych małych ojczyznach - twierdzi Igor Hrywna.


Dr Wojciech Szalkiewicz, specjalista ds marketingu:

Wyniki badań pokazują, że filozofia zakupów. To są kolejne, z których wynika, że dla Polaków coraz ważniejsza jest jakość towaru, co wynika z faktu, że nasze społeczeństwo się bogaci. Kiedyś głównym kryterium zakupu była cena, teraz dominuje jakość. Trudni jednak oddzielać ja od marki. Zawsze jakość jest kojarzona z marką towaru. Markowe produkty to synonim wysokiej jakości. Na dziesiejszym rynku nie sprzedaje się towarów, ale marki. Nie kupujemy butów, tylko produkt konkretnej marki — z trzema paskami.
Jeżeli natomiast chodzi o rolę reklamy, to badanie pokazuje, że Polacy nie doceniają jej wpływu. Nie zauważają jej, a są otoczeni komunikatami reklamowymi. To nie tylko reklama telewizyjna, o której myślimy przede wszystkim. To tylko jeden z kanałów informacji. Tymczasem codziennie Polak jest atakowany kilkoma tysiącami komunikatów reklamowych. Choć żyjemy w ich otoczeniu, nie zauważamy ich, jednak odbieramy je podświadomie. Nieprzypadkowo w sklepach spożywczych wita nas zapach świeżego pieczywa, a przed świętami podczas zakupów towarzyszą nam kolędy.

MZG
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. masz rację ziom #2637467 | 212.38.*.* 5 gru 2018 12:05

    Ludzie kupują i żrą co popadnie jak muchy. A tak naprawdę dobrego żarcia trzeba szukać jak igły w stogu. Chleb nie dopieczony bo oszczędzają na energii. Kiełbasa robiona chyba z padliny bo śmierdzi i chrupie. Masło z wodą bo twarde, twaróg to mokra i kwaśna paca. Mleko z mlekowity śmierdzi starą zjełczałą szmatą. A ministrowi rolnictwa aż gębę skręciło od smakołyków o których mówi.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ziom #2637325 | 83.21.*.* 5 gru 2018 08:16

    To zależy w jakim regionie. Generalnie ludzie kupując w marketach jedzą jak przysłowiowe muchy-gówno.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. MAJA #2636799 | 83.14.*.* 4 gru 2018 11:22

    ŻYWNOŚĆ JEST TAK PODŁEJ JAKOŚCI dosypywane są różnego rodzaju ulepszacze, zagęszczacze, które są szkodliwe dla zdrowia i doprowadzą każdego do różnych schorzeń lub chorób nieuleczalnych.Dlaczego niby w normalnym cywilizowanym świecie podaje się świadomie truciznę w żywności- czy jest to plan eksterminacji ludzi? żadna organizacja nie zajmuje się tym -dlaczego ? chronimy zwierzątka robaczki, ale ludzi się nie chroni! chyba jest nas za dużo!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Eugeniusz #2636745 | 213.76.*.* 4 gru 2018 08:51

      Bo państwo polskie pozwala na fałszowanie żywności, na wrzucanie byle czego do kiełbas. Np. w kiełbasie może być papier toaletowy byle tylko widniał w spisie zawartości. SZOK. Na co ja płacę podatki ?

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Endometan #2636744 | 213.76.*.* 4 gru 2018 08:49

        Co oni tacy uśmiechnięci jakby pińcet dostali, o przepraszam dwa razy pińcet.

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        Pokaż wszystkie komentarze (8)