Poniedziałek, 27 maja 2019. Imieniny Amandy, Jana, Juliana

Pobili mężczyznę na olsztyńskiej starówce. Jest prawomocny wyrok w sprawie przedsiębiorcy i trenera personalnego

2018-11-21 12:33:40 (ost. akt: 2018-11-21 12:59:34)

Autor zdjęcia: MK

Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 20 listopada 2018 r. utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie Jakuba Z. oraz Miłosza P. oskarżonych o pobicie mężczyzny na Starym Mieście w Olsztynie.

Zobacz także: Kto bił na starówce? Trener personalny Miłosz P. czeka na wyrok sądu Miłosz P. To nie ja biłem na starówce — mówi trener personalny i instruktor krav magi Miłosz P. Proces już się zakończył. Sportowiec i jego kolega czekają na wyrok.


Przypomnijmy. Jakub Z., przedsiębiorca z Olsztyna oraz Miłosz P., trener personalny z Gdańska zostali oskarżeni o to, że w dniu 17 czerwca 2017 na ul. Staromiejskiej w Olsztynie, pobili Wojciecha J. uderzając go najpierw pięścią w twarz, a następnie zadając mu ciosy pięściami w głowę i po całym ciele (tj. o czyn z art. 158 §1 kk). W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci stłuczenia głowy z raną tłuczoną i krwiakiem podskórnym oraz wymiotami i bólami głowy.

Proces w tej sprawie rozpoczął się w maju. — Oskarżony Jakub Z. w pierwszym dniu procesu tylko częściowo przyznał się do winy, po czym przeprosił Wojciecha J. za swoje zachowanie — informuje rzecznik olsztyńskiego sądu. —Wyjaśnił, że wychodząc z lokalu na Starym Mieście (około godz. 2 w nocy) doszło do jakiejś sprzeczki słownej pomiędzy nim a pokrzywdzonym, podczas której zareagował nieadekwatnie do sytuacji i uderzył go jeden raz w twarz. Jednocześnie zapewnił, że rozdzielił ich Miłosz P., z którego strony nie doszło do agresji fizycznej. Sam Miłosz P. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i w złożonych przed Sądem wyjaśnieniach stwierdził, że podczas tego zdarzenia nie uderzył Wojciecha J. — dodaje Olgierd Dąbrowski-Żegalski.

Autor cytatu: W lipcu sąd skazał oskarżonych na karę po 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat tytułem próby. Mężczyźni muszą zapłacić pokrzywdzonemu 6 tys. zł i opublikować przeprosiny.

Miłosza P. sąd oddał również pod dozór kuratora.

Sąd Rejonowy w Olsztynie podając ustnie motywy wyroku wskazał, że istotnym elementem w tej sprawie było uzyskane w toku rozprawy nagranie rozmów telefonicznych pomiędzy żoną pokrzywdzonego a funkcjonariuszem policji, który przyjmował jej zgłoszenie. Sąd zwrócił uwagę, że z relacji kobiety wynika jednoznacznie, że dwóch mężczyzn pobiło jej męża. Co więcej, z tymi jej stwierdzeniami współgra opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej, który stwierdził, że obrażenia, jakich doznał pokrzywdzony nie mogły powstać od jednego tylko uderzenia, ale co najmniej od kilku uderzeń, co wyklucza wersje oskarżonych.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez oskarżonego Jakuba Z., obrońcę Miłosza P. oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego.

Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 20 listopada 2018 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji.

Źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (21) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Olo smolo #2634595 | 188.146.*.* 30 lis 2018 12:28

    Ten koks pobil swoją kobiete..

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. mama #2629227 | 178.36.*.* 22 lis 2018 17:24

    Sąd był wyjątkowo łaskawy dla tych łobuzów, którzy pobili człowieka. Czy nie ma tu drugiego dna?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Ergo #2629004 | 5.173.*.* 22 lis 2018 12:24

    Ten skoksowany bezmózg powinien już dawno siedzieć!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. olo #2628747 | 82.139.*.* 21 lis 2018 22:44

    6 miesięcy w zawiasach??? Tyle to za kradzież telefonu lub roweu być powinno a nie za próbę zabójstwa! A gdyby mu cwaniaczki łeb rozłupali na pół o chodnik to co wtedy? Może niewiele brakowało, 2 piwka więcej i ofiary by już nie było na tym świecie. Jaka to jest nauczka na przyszłość? Nie chcieli, nie zamierzali, przepraszamy, niechcący. Przy takich żałosnych wyrokach nie dziwne, że dzicz i inne mety w tm kraju mają się dobrze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (18) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. gul #2628726 | 213.76.*.* 21 lis 2018 22:08

    Kolejna kompromitacja sądu ! Chyba , że chodzi o 1 kwietnia to zgoda .

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (21)