Czwartek, 13 grudnia 2018. Imieniny Dalidy, Juliusza, Łucji

WSSE: plecaki uczniów na Warmii i Mazurach są coraz cięższe!

2018-11-15 10:55:26 (ost. akt: 2018-11-16 13:27:12)
zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

O ponad 5% przez ostatnie dwa lata wzrósł odsetek uczniów na Warmii i Mazurach, którzy noszą do szkół za ciężkie tornistry, tak wynika ze wstępnego raportu Inspekcji Sanitarnej. Ciężar noszony na plecach i ramionach przekracza o 15% wagę ciała u 1758 uczniów szkół podstawowych (19,2% zbadanych uczniów).

W Polsce, zgodnie z wytycznymi głównego inspektora sanitarnego, za właściwą wartość przyjmuje się stosunek nie większy niż 15%. Stosunek wagi plecaka do ciężaru ciała mieszczący się między 10 a 15% stwierdzono u 3719 uczniów szkół podstawowych (40,6% zbadanych uczniów).

Najlżejsze tornistry, których ciężar wynosił poniżej 10% wagi ciała miało 3671 uczniów (40,1% ogółu zbadanych). W województwie warmińsko-mazurskim badania przeprowadzono w 38 szkołach podstawowych (19 szkół wiejskich i 19 szkół miejskich). Oceną objęto ogółem 9148 uczniów (5768 w miastach i 3380 na wsiach).



Badania były wynikiem deklaracji współpracy, podpisanej przez ministra edukacji narodowej z głównym inspektorem sanitarnym, na podstawie której 1. października został ogłoszony jako Ogólnopolski Dzień Tornistra, a przez cały październik w wyznaczonych szkołach w Polsce ważono tornistry i uczniów. Akcja ma głównie zapobiegać rozwojowi wad postawy u dzieci i młodzieży.

Wszystkie szkoły, w których dokonano oceny obciążeniem uczniów plecakami dopełniły obowiązku zapewnienia uczniom możliwości pozostawienia części podręczników i przyborów szkolnych w placówce. Obowiązek ten został nałożony rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 25 sierpnia 2009 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. Nr 139, poz. 1130).


Zbyt duża waga tornistrów może wynikać z różnych przyczyn. Tornister sam w sobie może być za ciężki, zeszyty w twardych oprawach ważą dużo więcej niż te w miękkich, które dodatkowo dociążają tornistry, uczniowie zabierają do szkoły dodatkowe przedmioty, zwiększające ciężar tornistra. Te nawyki warto zmieniać, dlatego inspekcja sanitarna przypomina rodzicom, że już na etapie kupowania tornistrów i przyborów szkolnych trzeba pamiętać o tym, że będą noszone na plecach. Właściwa waga plecaka jest profilaktyką wad postawy.


źródło: WSSE w Olsztynie
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (12) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kiedyś ... #2626779 | 77.253.*.* 19 lis 2018 10:55

    Chodziłem na przystanek autobusowy prawie 4 kilometry pieszo, i to w dwie strony! Plecak warzył ponad 4-5 kg i nikt nie narzekał. Teraz się w du*ach co niektórym poprzewracało.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. xyz #2625316 | 88.156.*.* 17 lis 2018 10:56

      Kiedy strajk w obronie... mrzonki!, jakich uczniów, powalczą o kasę jaką się da, może poskaczą?(modne). Uczeń nosić ma co się da.... ciężki program nauczania?... cha.cha. Winnych mają, mają na kogo zwalić, na ucznia też..?, musi się mieć wrogów.. i kassa...

      Ocena komentarza: warty uwagi (17) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. ARMIA #2625227 | 89.229.*.* 17 lis 2018 07:18

      Za komuny były cięższe te tornistry i chodziło się kilometrami pieszo do szkoły ... a dzisiaj rodzice swoje wypieszczone dzieciaki wożą samochodami do szkoły i jeszcze za ciężko mają w tornistrach...

      Ocena komentarza: warty uwagi (13) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. fak #2625002 | 5.172.*.* 16 lis 2018 18:30

      Rok w rok piszecie to samo (dot. IS) ale nic nie robicie aby temu zaradzić.

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. bidni, zapracowani nauczyciele #2624979 | 89.229.*.* 16 lis 2018 17:10

      myślą, że jeśli dziecko będzie dźwigać książki to oni mniej roboty mieć będą. Kto decyduje o ilości książek? Jak strajk o podwyżki , to wiedzą jak się zorganizować. A w tym przypadku zwalają winę na MEN, albo na producenta tornistra.

      Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (12)