Sobota, 17 listopada 2018. Imieniny Grzegorza, Salomei, Walerii

Zmarła, chociaż szukała pomocy. Mąż kobiety domaga się wyjaśnień

2018-09-13 20:04:14 (ost. akt: 2018-09-13 20:04:40)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Jak to możliwe, żeby lekarze nie rozpoznali zawału? Czy mimo badania EKG zawał można pomylić z bólem kręgosłupa? I to mimo tego, że pacjentkę badało dwóch lekarzy? Wyjaśnień domaga się mąż kobiety, która zmarła, chociaż szukała pomocy.

O tym, że był to zawał, rodzina pani Małgorzaty J. spod Olecka dowiedziała się dopiero po jej śmierci. Tak jednoznaczny był wynik sekcji zwłok, przeprowadzonej przez biegłego lekarza. Opinia jest jednoznaczna. — Do powstania zawału doszło co najmniej 36 godzin przed zgonem — napisał w opinii biegły. Wiadomo to tylko dzięki temu, że mąż kobiety tuż po jej śmierci złożył zawiadomienie do prokuratury. Skarżył się na lekarzy, którzy jego zdaniem wcześniej mogli wykryć, że kobieta przechodzi zawał. Tym bardziej, że szukała u nich ratunku.

Dramat rozegrał się w pierwszych dniach sierpnia ubiegłego roku. Najpierw pani Małgorzata poszła do lekarza rodzinnego w Olecku, do którego zapisana była od lat. Mówiła, że od kilku dni coraz bardziej boli ją w klatce piersiowej. Mówiła także o bólu ramion. Ogólnie czuła się źle.

Doktor zmierzył jej ciśnienie i zrobił EKG. Z przychodni wyszła z receptą na leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i lek zmniejszający napięcie mięśni. Wróciła do domu. W nocy czuła się jeszcze gorzej, zaczęła wymiotować. Rano mąż zawiózł ją do szpitala. To była sobota i lekarze przyjmowali w ambulatorium. Kobieta opowiedziała o ostatnich dniach, mówiła, że lekarz rodzinny zrobił jej EKG i wynik był prawidłowy. Przyjmujący w ambulatorium lekarz zbadał pacjentkę, zalecił ketonal i zastrzyk domięśniowy. Wypisał skierowanie do neurologa i odesłał do domu. Była godzina 11.05 sierpnia 2017 roku. Państwo J. wrócili do domu. Pani Małgorzata położyła się, żeby odpocząć. Nigdy już nie wstała. Mimo że mąż i dzieci próbowali ją reanimować zgodnie z wytycznymi dyspozytora pogotowia. I mimo że kiedy karetka dojechała na miejsce, a reanimację przejął lekarz, kobieta zmarła.

Sprawą zajął się rzecznik odpowiedzialności zawodowej przy Warmińsko-Mazurskiej Izbie Lekarskiej. Powołał biegłego kardiologa, który miał ocenić, czy lekarze w Olecku zrobili wszystko, aby uratować kobietę.

Biegły napisał, że pani Małgorzata przebyła „niemy elektrokardiograficznie świeży zawał serca ściany tylnej, a zgłaszane dolegliwości były nietypowe i bardziej sugerowały schorzenie kręgosłupa niż ostry zespół wieńcowy. Bogata historia choroby wskazuje, że dolegliwości mogły być łączone zarówno ze schorzeniem układu kostno-stawowego, przewodu pokarmowego, jak i serca”.

Kardiolog uznał jednak, że EKG wykonano pani Małgorzacie "nieprawidłowo technicznie”: pomylone zostały tzw. elektrody kończynowe. Mimo tego wynik badania "pozwalał na wykluczenie świeżego zawału serca”.

"Badanie EKG u pacjentów z zawałem ściany tylnej bywa bardzo często prawidłowe. Przyczyną tego stanu jest lokalizacja zawału nie pozwalająca w standardowym EKG na zarejestrowanie zapisu z tylnej ściany lewej komory” — napisał rzecznik odpowiedzialności zawodowej, umarzając postępowanie wyjaśniające. I podsumował: — Jedyną nieprawidłowością było źle technicznie wykonane badanie EKG, które mimo wszystko pozwoliło na wykluczenie rozpoznania świeżego zawału serca”.

Krzysztofowi J., mężowi pani Małgorzaty, takie rozstrzygnięcie nie mieści się w głowie. Dlatego zgłosił się do naszej redakcji z prośbą o zajęcie się historią dramatu jego żony. Jednocześnie odwołał się od tej decyzji do Naczelnego Sądu Lekarskiego w Warszawie.

— Prawdopodobnie okazało się, że rozpoznanie było błędne. (...) To jest niewątpliwie bardzo przykra sprawa. Finał jest teraz w rękach wymiaru sprawiedliwości — mówił „Gazecie Olsztyńskiej” Roman Szeremeta, wicedyrektor oleckiego szpitala kiedy wcześniej pisaliśmy o tej sprawie. Teraz jest na urlopie, a w szpitalu nikt inny nie wypowiada się na ten temat.

Śledztwo w sprawie śmierci pani Małgorzaty wciąż prowadzi Prokuratura Okręgowa w Suwałkach. Na razie jest ono zawieszone. Prokurator Radosław Jasiński zamówił opinie medyczne u dwóch biegłych lekarzy z Łodzi. Jak informuje Hanna Lewczuk, szefowa suwalskiej prokuratury okręgowej, można się ich spodziewać najwcześniej w pierwszym kwartale przyszłego roku. Kiedy nadejdą, zostanie podjęte na nowo.

mk
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mothman #2581454 | 94.254.*.* 16 wrz 2018 12:16

    nawet wieku nie podali ale nie wymagajmy zbyt wiele od tej strony

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Mieszkanka #2580419 | 91.233.*.* 14 wrz 2018 17:31

    Lekarze w Olecku są okropni, jedynym słowem beznadziejna. Moja mama czekała na jakiekolwiek badania i przyjęcie do szpitala aż 4 godziny a lekarza w całym szpitalu nie mogłam nigdzie znaleźć. Ja dostawałam antybiotyki na zapalenie węzłów chłonnych gdy puchły mi one od chorej tarczycy, mówiłam że u mnie w rodzinie każdy ma problem z tarczyca chciałam dostać skierowanie na badania TSH i nic. Szkoda że prywatnie potrafią pomagać a państwowo już nie

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. stara baba #2580001 | 82.139.*.* 14 wrz 2018 07:52

    Może Echo Serca łatwiej wykaże zawał? To jednak lekarze powinni wiedzieć,jakie badanie zrobić,żeby była pewność w odrzuceniu myśli o zawale. Tyle ludzi umiera na zawał. Najbardziej wkurza mnie gadanina lekarzy przy różnych okazjach,że gdyby pacjent przyszedł do lekarza wcześniej, to by uratowali. Niech po prostu przestaną mówić głupoty,a wykorzystają wiedzę i ratują tych,którzy udają się do nich po pomoc.

    Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. lekarze ? #2579992 | 66.160.*.* 14 wrz 2018 07:45

    zgłos sie do mnie lekarzu sprawdze co ty wiesz na temat leczenia i kopa dostaniesz od razu

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Jasio #2579922 | 88.156.*.* 13 wrz 2018 23:12

      Miałem dwa zawały i EKG cały czas mam prawidłowe. Zawał wykazały podwyższona zawartość troponin i koronografia.

      Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (7)