środa, 14 listopada 2018. Imieniny Emila, Laury, Rogera

Czytelnicy chcą pomóc byłemu bezdomnemu 


2018-08-30 13:56:16 (ost. akt: 2018-08-30 14:21:35)
Mirosław Romanowski

Mirosław Romanowski

Autor zdjęcia: Ewa Mazgal

Po naszym artykule dwie osoby chcą pomóc panu Mirosławowi, któremu grozi powrót do bezdomności. Oferują mu mieszkanie i pracę. Wczoraj miał się wyprowadzić na ulicę.

Zobacz także: Wyszedł z alkoholizmu i bezdomności. Czy czeka go powrót do życia na rurach? Wyszedł z alkoholizmu i bezdomności. Czy czeka go powrót do życia na rurach? Wyszedł z alkoholizmu i bezdomności. Pracuje, płaci czynsz i bierze udział w programie socjalnym Punkt zwrotny. Ale kiedy straci komunalne mieszkanie,...

Mirosław Romanowski ma 53 lata. Kiedyś był bezdomnym alkoholikiem. Dzisiaj pomaga handlowcom na rynku. Kiedy wczoraj do niego zadzwoniłam wracał właśnie z Mrągowa, gdzie zarobił 40 zł. — W mojej sytuacji każda złotówka się liczy — tłumaczył. A sytuacja jest dramatyczna, bo wczoraj miał wyprowadzić się z mieszania komunalnego przy ul. Grunwaldzkiej.

Żyje tam od 2016 roku. Najemcą lokalu był pan Remigiusz, który zmarł. Romanowski nie był w nim zameldowany, płaci jednak czynsz i starał się o meldunek. Jednak go nie otrzymał. Zarówno Zakład Lokali i Budynków Komunalnych jak i prezydent Piotr Grzymowicz w niezależnych pismach powołali się na obowiązujące procedury: przepisy nie uwzględniają możliwości przyznania lokalu mieszkalnego z pominięciem ustalonych kryteriów. O lokal zainteresowany może ubiegać się na ogólnie obowiązujących zasadach.

Przypomnijmy, że Romanowski nie ma prawa do lokalu socjalnego. Prezydent zwrócił się do niego o opuszczenie i opróżnienie zajmowanego mieszkania przy Grunwaldzkiej w terminie 7 dni od otrzymania pisma. Wczoraj Romanowski jeszcze przy Grunwaldzkiej mieszkał. Zależy mu na tym miejscu, bo chciałby tu sprowadzić córkę.

Nasz tekst, w którym przedstawiliśmy jego historię, poruszył czytelników Gazety. Dwie osoby zaoferowały Romanowskiemu — który z wykształcenia jest stolarzem, z zawodu kucharzem i, jak mówią ludzie z targowiska przy Grunwaldzkiej, ogólnie „złotą rączką” — pracę i mieszkanie. Wczoraj przekazaliśmy Romanowskiemu telefony do pani Anny i pana Kamila. Do tematu wrócimy. 



MZG
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. jk1978 #2568497 | 88.156.*.* 31 sie 2018 07:00

    i gdzie ci wszyscy komentujący? brawo dla ludzi którzy chcą dać człowiekowi szansę. to że ktoś kiedys zbłądził to nie znaczy że nie zasługuje na normalne zycie. dziś ten Pan potrzebuje pomocy a jutro możesz być to Ty.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. observer #2568025 | 88.156.*.* 30 sie 2018 15:08

    "przepisy nie uwzględniają możliwości przyznania lokalu mieszkalnego z pominięciem ustalonych kryteriów". Zgadza się. Nie tylko Mirosław jest w złej sytuacji, dlaczego więc miałby dostać mieszkanie poza kolejnością?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. kornik #2567970 | 213.73.*.* 30 sie 2018 14:14

    Miało być "władza"

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. kornik #2567968 | 213.73.*.* 30 sie 2018 14:13

    I co??? Nie wstyd Panu Panie Grzymowicz??? Taka w władza to żenada

    Ocena komentarza: warty uwagi (16) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Pamiętaj Mirosławie #2567967 | 79.188.*.* 30 sie 2018 14:12

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Wypij