Czwartek, 16 sierpnia 2018. Imieniny Joachima, Nory, Stefana

Jego oczy krzyczą: Pomóżcie!

2018-07-15 10:50:00 (ost. akt: 2018-07-15 11:25:40)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: sxc.hu

Mój wzrok zatrzymała na ekranie umęczona twarz kobiety w średnim wieku. Mordowała się, podnosząc swojego mocno niepełnosprawnego fizycznie, ale sprawnego intelektualnie 34-letniego syna. Oboje skazani na siebie i cztery ściany swojego domu, bo Damiana nie chce żaden pracodawca, a pomoc opieki jest, no... problematyczna.

Pani, która pomaga chłopakowi w sprawach higieny i posiłków, nie może go podnieść i posadzić na wózku, bo nie ma tego w umowie. Robi to matka — kobieta ze zdewastowanym kręgosłupem i poruszająca się o lasce.

Kolejny kadr: Damian marzy o pracy. Matka transportuje go do urzędu dzielnicowego (rzecz dzieje się w Warszawie). Za biurkiem siedzi urocza pani burmistrz. W pozycji na Jaworowicz (noga na nodze) tłumaczy zdruzgotanemu 34-latkowi i jego bliskiej rozpaczy matce, dlaczego urząd nie może chłopaka zatrudnić. Damian i jego matka słyszą, że chłopak jest kosztem, tzn. koszt urządzenia mu stanowiska pracy jest zbyt wysoki. Zawyłem.

Kolejny kadr: Damian marzy o wyjściu z domu, poznaniu kobiety, założeniu rodziny. Żeby ulżyć matce, która coraz bardziej sobie nie radzi, a on o domu pomocy społecznej nawet myśleć nie chce, choć w sytuacji, w jakiej się znalazł, jest na niego skazany. To widać, słychać i czuć. Zawyłem kolejny raz.

Kolejny kadr: Damian nogami ściąga z półki jakieś pismo, kartkuje je nosem i czyta. Damian obsługuje tablet. Przesuwa nosem i pracuje. Udowadnia, że nie musi być kosztem, że wystarczy pomoc urzędów dedykowanych do pomagania takim jak on. Jego oczy krzyczą: „Pomóżcie!”. Rozpacz.

To wszystko — dodajmy — dzieje się w Polsce plus. Kraju, w którym głębokim strumieniem płyną pieniądze na 500+, 300+, mieszkanie plus. I licho wie, iloma jeszcze plusami rząd zechce uszczęśliwić suwerena, spod skrzydeł którego wyjął jednak niepełnosprawnych i postawił ich poza nawiasem. W Polsce plus Damian skazany jest na pomoc matki, która coraz bardziej sobie nie radzi, i — zapewne — dom pomocy. Ludzie, gdzie my jesteśmy?

Mirosław Wieczorek
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. REK #2538753 | 80.53.*.* 18 lip 2018 12:14

    Teraz chociaż trochę im pomagają. Za PO i PSL nic nie pomagano wiec nie plujcie jadem na PiS wbrew faktom.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. j. #2536802 | 83.9.*.* 15 lip 2018 13:23

    Co ten rząd zrobił w sprawie pomocy takim ludziom? ZERO! Bo to się politykom nie opłaca w perspektywie wyborów - za mały i za słaby elektorat!

    Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. :( #2536778 | 213.76.*.* 15 lip 2018 12:21

    Smutne, ale prawdziwe. Pomoc dla niepełnosprawnych jest tylko na papierku, a realia są druzgocące. MOPS-y do pomocy zatrudniają panie w podeszłym wieku, które nie dają rady np. dźwignąć dorosłego faceta. Dlatego w umowach nie mają takiego obowiązku. Tylko po co takiej matce pomoc rówieśniczki, która nie daje rady.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. 126 #2536766 | 185.140.*.* 15 lip 2018 11:52

    Prawda jest taka, że jaka władza by nie była wszyscy mieli głęboko gdzieś niepełnosprawnych. Mają się rodzić z wolą kościoła i zdechnąć z wolą kościoła ku uldze "świeckim" władzom państwa. Ten człowiek ma 34 lata. Policzcie ile zmian władzy przeżył. Czy któraś z partii rządzących pochyliła się nad losem wielu takich rodzin? NIE. Ja jestem matką, która wychowywała dwie niepełnosprawne osoby. Dziś są dorosłymi ludźmi. Dzięki ciężkiej pracy i cierpliwości oraz wsparciu osób prywatnych (i nie o pieniądzach tu mowa, ale o prawdziwym duchowym wsparciu, czego z kościoła nigdy nie otrzymałam), Ci ludzie dziś pracują pomimo niepełnosprawności za najniższą krajową i szlag mnie trafia, że ktoś może pracować a nie chce, bo łatwiej wyciągnąć łapy po cudze "darmowe". Te pieniądze co leją się strumieniami na darmozjady powinny być przeznaczane właśnie na takie cele jak dostosowanie miejsc pracy, dostosowanie mieszkań, opiekunów. Ale to nigdy się nie stanie. Nigdy nie będziemy mieli dla niepełnosprawnych takiego poziomu wsparcia jak Szwajcaria. Lepiej dać leniom, pijakom niż tym co chcą cokolwiek osiągnąć. Niepełnosprawni dorośli nie marzą o mercedesie klasy A, oni marzą o w miarę normalnym życiu, pracy, która pozwoli im na jakąkolwiek niezależność, bo oni nie chcą być niczyim ciężarem. Są bardziej wartościowymi ludźmi niż większości się wydaje. Ale co tam, to i tak kolejne żale wylane na forum publicznym, które nic nie zmienią w tym chorym skleryfikowanym kraju. W życiu narodu ten kraj nie wstanie z kolan.

    Ocena komentarza: warty uwagi (17) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. mik #2536760 | 89.228.*.* 15 lip 2018 11:22

    A czy w Polsce za rządów PO, gdy nie było plus, to było lepiej?? Wcale nie!! PO tym bardziej nic nie zrobiło w tej sprawie!! PiS przynajmniej działa, coś robi. Nie od razu Kraków zbudowano!!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz