Poniedziałek, 20 sierpnia 2018. Imieniny Bernarda, Sabiny, Samuela

Bibliotekarz fajny jest! W Olsztynie odbył się pierwszy w Polsce Marsz Bibliotekarzy [ZDJĘCIA, VIDEO]

2018-05-08 10:30:27 (ost. akt: 2018-05-08 18:38:14)
marsz bibliotekarzy

marsz bibliotekarzy

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Po raz pierwszy w Polsce odbył się Marsz Bibliotekarzy. I to właśnie w Olsztynie. W ten sposób bibliotekarze uczcili swoje święto, które przypada 8 maja. W marszu wzięło udział kilkudziesięciu pracowników olsztyńskich bibliotek.

Zobacz także: Tydzień Bibliotek pod hasłem „(Do)Wolność Czytania” Tydzień Bibliotek pod hasłem „(Do)Wolność Czytania” Kolejna edycja „Tygodnia Bibliotek” zbliża się wielkimi krokami. Jak co roku, aby uczcić te wyjątkowe święto czytelnictwa, Miejska Biblioteka...


Bibliotekarz też człowiek. I to z inicjatywą i kreatywnością. Ci olsztyńscy pokazali, że pomysłów im nie brakuje. Skrzyknęli kolegów z olsztyńskich bibliotek i uczestniczyli w wyjątkowym Marszu Bibliotekarzy z okazji Dnia Bibliotekarza i Bibliotek. Towarzyszyli im licealiści z XII LO, którzy realizują projekt „Czyta(m)nie” przy okazji Olimpiady „Zwolnieni z teorii”, i bibliotekarka z SP nr 1.

Marsz rozpoczął się przy bibliotece uniwersyteckiej w Kortowie, a skończył w Planecie 11. Z przystankiem przy Starym Ratuszu, gdzie odbyły się konkursy.

— To nasza wspólna inicjatywa i — co jest piękne — już pojawiają się bibliotekarze, którzy chcą u siebie zorganizować podobną akcję — stwierdza Katarzyna Bikowska z sekcji promocji biblioteki uniwersyteckiej UWM. — Wiem, że w przyszłym roku podobny marsz chcą powtórzyć Lublin i Łódź. O naszym marszu jest więc głośno w całej Polsce.

— Byliśmy bardzo głośni, ludzie nas pozdrawiali, kierowcy dawali sygnały klaksonami. Wielu ludzi było zaskoczonych, bo z reguły marsze nie kojarzą się dobrze, a nasz był pozytywny — stwierdza Jacek Smółka, kierownik Planety 11. — Na początku myśleliśmy, że w marszu wezmą udział wyłącznie bibliotekarze z naszej Planety 11, ale inicjatywa tak się rozrosła, że przerosło to nasze oczekiwania.

— To naprawdę pozytywna inicjatywa. Promocja jest potrzebna, bo jest ważnym elementem naszego funkcjonowania — podkreśla Maria Wiśniewska, wicedyrektorka Warmińsko-Mazurskiej Biblioteki Pedagogicznej w Olsztynie. — Z reguły bibliotekarze pracują pośród regałów, dlatego wyjście na zewnątrz jest bardzo potrzebne.

marsz bibliotekarzy3


— Jesteśmy w Olsztynie prekursorami. To coś nowego i myślę, że powinniśmy taką inicjatywę kontynuować — uważa Łukasz Ślusarczyk, wicedyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie. — Dzień Bibliotekarza rozpoczyna Tydzień Bibliotek, czyli tydzień jeszcze bardziej intensywnej pracy, bo chcemy zaprezentować się światu jako ci, którzy umożliwiają kontakt nie tylko z literaturą, ale również z teatrem, muzyką, sztuką.

Bo dziś biblioteka nie jest jedynie miejscem wypożyczania książek. To instytucja kulturalna, która zachęca i do czytelnictwa, i do aktywności.

marsz bibliotekarzy2


— Trzeba podkreślać, że biblioteki są ważne, że są w mieście, że są różnorodne. Jeśli ktoś chce czytać, znajdzie coś dla siebie — zaznacza Ewa Romejko, kierowniczka Multimedialnej Biblioteki dla Dzieci Abecadło.

Podczas marszu bibliotekarze mieli ze sobą transparenty. Oto niektóre hasła: „Bibliotekarz zawsze pomoże”, „Książki są narkotykiem, którego nie da się przedawkować”.


— Każda promocja czytelnictwa jest dobra. Wychodząc do ludzi, pokazujemy, że bibliotekarze są kreatywni, otwarci i potrzebują kontaktu z czytelnikami — mówi Iwona Bolińska-Walendzik z Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie.

A co o czytaniu mówią ci, którzy obserwowali wczorajszy marsz? — Czytam różne książki, łącznie z gazetami — powiedziała nam Anna Cimaszkiewicz, mieszkanka Ostrzeszewa. — Czytam, choć wolę inne nośniki. Wolę e-booki — dodał Miłosz Wieczorek, student pierwszego roku logistyki.

W konkursach zorganizowanych przez bibliotekarzy wzięli udział m.in. uczniowie ze Szkoły Podstawowej z Wasilkowa, którzy przyjechali do Olsztyna na wycieczkę. Prawie wszyscy podkreślali, że czytają to, co lubią.

kajot




Polub nas na Facebooku:

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. azz #2498058 | 88.156.*.* 8 maj 2018 23:14

    Wreszcie jakieś pozytywne marsze w tym kraju.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. jestem Stefan #2498009 | 5.172.*.* 8 maj 2018 21:32

    i czytam tylko etykiety ile % zawiera dany alkohol

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. bibliotekarze #2497928 | 94.254.*.* 8 maj 2018 18:58

    rozumie ich zawód, robią to co lubią, ale nie przesadzajmy, ze ma zarabiać jak inżynier budownictwa..bez urazy, ale w bibliotece nie przemęczają się raczej umysłowo i fizycznie

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Pulpecińska Honorata #2497921 | 89.228.*.* 8 maj 2018 18:37

      Czytanie o ile mi wiadomo jest na niesamowicie niskim poziomie w Polsce. Polacy prawie nic nie czytają bo telewizję z reklamami i komputer mają i tam głupoty oglądają....a dzieci się grami ogłupiają a nawet dorośli też...

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Olo #2497779 | 37.47.*.* 8 maj 2018 13:04

      Niech tym ludźmi dadzą podwyżkę bo zasuwają za najniższą krajową po 15 latach pracy , a nie każą bez sensu po ulicach biegać.

      Ocena komentarza: warty uwagi (20) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (6)