Sobota, 22 września 2018. Imieniny Maury, Milany, Tomasza

Idzie bat na lewe zwolnienia. Zostanie wysyłany e-mailem

2018-04-26 20:00:30 (ost. akt: 2018-04-26 14:11:21)
Zdjęcie jest ilustracją do treści

Zdjęcie jest ilustracją do treści

Autor zdjęcia: Paweł Kicowski

Papierowe zwolnienia miały zniknąć 1 lipca. Ale nie wszyscy są gotowi na te zmiany. Martwią się starsi lekarze, a pacjenci boją się bałaganu. Dlatego zmiany wejdą w życie od grudnia. I namieszają, bo nie będzie można chorować na niby.

Po co sobie komplikować życie? Po co marnować papier? I po co z gorączką iść do pracy tylko po to, żeby zostawić zwolnienie? Czas, żeby chorego wyręczała technologia. W kwietniu co czwarte zwolnienie było elektroniczne. Od grudnia takie będą wszystkie.

A wygląda to tak. Kowalski idzie do lekarza. Doktor go bada i decyduje, że potrzebne jest zwolnienie. Wchodzi do systemu, wpisuje PESEL chorego, system podpowiada resztę danych. Trzeba jeszcze kliknąć symbol choroby i zaznaczyć, ile dni zwolnienia ma Kowalski.

System te dane analizuje i przesyła do pracodawcy i ZUS. Chory Kowalski idzie do domu, kładzie się do łóżka i zdrowieje. Pracodawca widzi jego zwolnienie w systemie.

— Myślę, że to wielkie ułatwienie. Dzisiaj większość korzysta z internetu. Takie mamy czasy — uważa Beata Piasta spod Myszyńca, która przyjeżdża z tatą do lekarza do Olsztyna. — Myślę, że dzisiaj za dużo mamy biurokracji. Jeśli technologia ma ułatwić nam życie, to trzeba z tego korzystać.

— Ja na szczęście nie mam takiego kłopotu, bo nie biorę zwolnień — dodaje Bolesław Zapadka, tata pani Beaty. — Jestem emerytem i nie muszę biegać do pracy.

— Nie wszystkie zakłady są dziś tak skomputeryzowane, jak trzeba. O przychodniach już nie wspomnę — zauważa Małgorzata Dawid z Olsztyna. — Myślę, że e-zwolnienia spowodują dodatkowe koszty.

— To dobre rozwiązanie, bo teraz biorę zwolnienie na kartce i muszę pamiętać, żeby go gdzieś nie zgubić i nie pogiąć. Wiadomo, jak wygląda damska torebka — mówi Małgorzata Parym z Olsztynka.

— Dla pracodawców to żadne ułatwienie. Będzie bałagan. Systemy komputerowe siadają i nigdy tak nie jest, żeby wszystko od razu działało. A co będzie, jeśli technologia zawiedzie i szef nie dostanie zwolnienia na czas? — zastanawia się Bożena Patalan z Olsztyna.

I dodaje: — Jeśli jednak wszystko się powiedzie, mam nadzieję, że będzie mniej lewych zwolnień. Bo e-zwolnienie trafi do zakładu pracy od razu, a nie w ciągu siedmiu dni jak teraz. Jeśli szef będzie miał podejrzenia, może szybciej skontrolować chorego.

A kontrole się przydadzą. Dziś papierowe zwolnienie można kupić nawet w internecie. Od psychiatry kosztuje 100 zł, a od „zwykłego lekarza” — od 50 zł wzwyż. Ale wystarczy też iść do swojego rodzinnego i poprosić. Często się zgadza.


W 2017 roku Polacy na L4 spędzili 229 mln dni. ZUS i firmy wydały na zasiłki 17 mld zł. Z roku na rok takich zwolnień jest więcej. Coraz częściej przyczyną L4 jest depresja i zaburzenia psychiczne. Stanowią one aż 17 proc. wydatków na świadczenia z tytułu niezdolności do pracy. W związku z zaburzeniami psychicznymi wybieranych jest od 18 do 20 mln dni zwolnień lekarskich w roku.

Część zwolnień zostało przez kontrolerów ZUS zakwestionowanych. Tylko w IV kwartale ubiegłego roku wstrzymał ponad 7 tys. zasiłków chorobowych na kwotę 10 mln zł. Na Warmii i Mazurach skontrolowano ok. 5 tys. zwolnień lekarskich i ok. 10 tys. zasadności wystawienia zwolnień. W Olsztynie pozbawiono prawa do zasiłku chorobowego 200 osób, w Elblągu 167 osób. W sumie zażądano zwrotu prawie 430 tys. zł.

— Nie wystawiam jeszcze e-zwolnień. I mam nadzieję, że system nie zatka się w grudniu, jak wszyscy z tym ruszą — zauważa Maria Ołdziejewska, internistka z Olsztyna. — Jeśli wszystko będzie płynnie działało, będzie łatwiej. ZUS będzie mógł od razu skontrolować pracownika, co na pewno ukróci oszustwa — uważa.
I podkreśla: — To są plusy, ale też minusy. Niektóre małe przychodnie nie są zinformatyzowane. Również starsi lekarze będą mieli kłopot. Jeśli się nie nauczą, być może odejdą z pracy. A młodych lekarzy brakuje... Moim zdaniem powinien być wprowadzony pilotaż w jednym województwie. Żeby zobaczyć, jak to działa, czy wszystko spływa do ZUS-u bez problemów.

Jak to ma działać w praktyce?
— Jedynym warunkiem jest posiadanie konta na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Konto zakładane jest bezpłatnie. Korzystanie z niego również nic nie kosztuje — tłumaczy Anna Ilukiewicz, rzecznik prasowy ZUS w województwie warmińsko-mazurskim.

I wyjaśnia: — Informacje o chorobie pracodawca otrzymuje natychmiast drogą elektroniczną i może wyznaczyć zastępstwo. Może też wystąpić z wnioskiem o skontrolowanie chorego pracownika przez Lekarza Orzecznika ZUS. Wówczas ZUS ma więcej czasu na przeprowadzenie kontroli zasadności wystawienia zwolnienia lekarskiego. Pracodawca ma też wgląd do wszystkich wystawionych zwolnień lekarskich swoim pracownikom. Będzie mógł je eksportować oraz zapisać na komputerze lub innym nośniku zewnętrznym. Pracodawcy często korzystają z pomocy biur rachunkowych, a dzięki takiemu eksportowi przekażą wszystkie dane. A to pomoże prawidłowo złożyć dokumenty rozliczeniowe.
ar
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (23) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Janina #2493045 | 37.248.*.* 27 kwi 2018 23:53

    ale będzie bałagan, minie godzina przyjęcia jednego pacjenta,lekarz zbada wypisze recepty, zwolnienie prześle do zakladu pracy. Lekarze powinni ukończyć kurs z programu bo jeden napisze szybko a drugi zanim wyduka jednym palcem to będą jaja, a jak już nie będzie potrafił to powie, że system się zawiesił ha ha ha a informatyk poszedł do domu.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. panie redachtorze #2492785 | 83.31.*.* 27 kwi 2018 17:06

    Z tytulu artykulu wynika, ZE TO BAT BEDZIE WYSyLANYe-mailem

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Linijka #2492706 | 88.156.*.* 27 kwi 2018 15:17

    A u nas w pracy są przydupasy prezesa którzy co chwila chodzą na zwolnienia . Prezes nic im nie zrobi bo naraziłby się ich tatusiom i mamusiom w urzędach . A porządni pracownicy muszą robić za ten protekcjonizm . I wszystko gra ...

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Do redaktora naczelnego GO #2492695 | 27 kwi 2018 15:03

    Proszę wziąć bat i przegonić tym batem pseudo dziennikarzy z GO

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. jak zawsze #2492574 | 212.244.*.* 27 kwi 2018 12:07

    bzdurny tytuł i całość wypocin. co znaczy ten,, bat na lewe " zwolnienie jest zwolnieniem. Zus ma w dupie dopóki nie płaci czyli od 33 dnia i kto ma podważyć decyzję lekarza? pracodwaca kierownik budowy? bałagan w torebce to i we łbie sieczka itp itd

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    Pokaż wszystkie komentarze (23)