Poniedziałek, 19 listopada 2018. Imieniny Elżbiety, Faustyny, Pawła

Pójdę boso. I pobiegnę też

2018-05-19 08:00:00 (ost. akt: 2018-05-14 11:17:13)

Miał przebiec się rekreacyjnie i nie patrzeć na wynik, ale w XVI Biegu Jakubowym zostawił wielu młodszych za sobą. Andrzej Pilski ma 69 lat i setki biegów na koncie, choć przygodę z bieganiem rozpoczął dopiero pięć lat temu. I biega... boso.

Bieg na 5 km, na 10 km, półmaraton czy maraton — żadna odległość dla Andrzeja Pilskiego nie ma tajemnic. Choć nie biega od dzieciństwa, kondycji może mu pozazdrościć niejeden młodzieniaszek.

Jak zaczęła się jego przygoda z bieganiem? Zupełnie banalnie. Chciał po prostu schudnąć. Śmieje się, że w pewnym momencie brzuch był tak duży, że zaczął mu zasłaniać stopy. Bose, bo pan Andrzej do życia butów nie potrzebuje. Dlaczego? — Po prostu lubię czuć stopami — odpowiada. — Kiedy biegnę po lesie, dotykam igieł, kamyków, szyszek. To wspaniałe uczucie!
Przyzwyczaił się do licznych pytań: a jak jest zimą, a czy nie ma pokaleczonych stóp. Wie też, że ludzie reagują... różnie. —A to nie chciano wpuścić do autobusu, a to wezwano straż miejską albo ktoś zaoferował kozaki — wspomina ze śmiechem.
Pan Andrzej tłumaczy, że wybrał ten sposób, aby poprzez poprawę krążenia i zahartowanie organizmu lepiej czuć się samemu ze sobą. Zimą też wcale nie jest źle. Nawet jeśli temperatura jest mocno na minusie.

Ślady bosych stóp na śniegu olsztyńskim w parku Centralnym dziwią jeszcze tych, którzy nie mieli okazji poznać pana Andrzeja. Ale jest coraz więcej osób, które kojarzą bosego biegacza. — Ale ja nie ograniczam się do samych stóp — zaznacza.



Dorastał w małej podwarszawskiej miejscowości. Tam naturalne było, że dzieciaki biegają boso. Potem przyszedł czas na szkołę, pracę, studia. Pan Andrzej jest astronomem, autorem i tłumaczem książek popularyzujących meteorytykę. I buty musiały stać się częścią jego garderoby.

Mimo że na emeryturze, nadal jest bardzo aktywny. Bada meteoryty, jest redaktorem naczelnym kwartalnika „Meteoryt”. Na koncie ma wiele książek naukowych i artykułów popularyzujacych meteorytykę. Jest też tłumaczem książek z dziedziny astronomii. Jest członkiem honorowym Polskiego Towarzystwa Meteorytowego, członkiem Meteoritical Society oraz International Meteorite Collectors Association. Od 45 lat popularyzuje astronomię w planetariach w Olsztynie i Fromborku.



Pięć lat temu zaczął biegać. Wcześniej jeździł rowerem. — Najpierw były treningi — opowiada. — Potem przyszedł czas na zawody.

Bardzo dobrze biega mu się w Anglii. Tam pan Andrzej ma rodzinę, więc często łączy przyjemne z pożytecznym. Odwiedza najbliższych i wybiera się na parkruny (są to całoroczne biegi organizowane na dystansie 5 km w różnych miastach na terenie danego kraju - red. ). W angielskich biegach najbardziej odpowiada mu dystans... do samego siebie. — Tam ludzie biegają dla rozrywki, nie przejmują się wynikami. U nas jak ktoś już zdecyduje się wystartować w zorganizowanym biegu to stara się wcześniej za wszelką cenę do niego przygotować, boi się być ostatni, boi się kompromitacji. W Anglii przechodzenie z biegu do marszu, a z marszu do biegu to norma. Są tacy którzy się ścigają, są tacy, którzy wlokąc się podziwiają każde napotkane drzewko. Liczy się ruch, zabawa i wspólnota — opowiada.



Aleksandra Tchórzewska
a.tchorzewska@gazetaolsztynska.pl


Zobacz: Strefa 3 Młodości

Człowiek jest młody tak długo, jak długo czuje się młodo. Tworząc Strefę 3 Młodości kierowaliśmy się właśnie tą myślą. W każdą środę chcemy Wam dać mocną dawkę witamin, która pomoże Wam czuć się młodymi.
Strefa 3M to miejsce spotkań wszystkich, którzy czują, że mają w swoim życiu jeszcze wiele do zrobienia. Zapraszamy do nas. Nie w gości, ale jako współgospodarzy. Chcemy bowiem nie tylko pisać o Was. Chcemy też oddać Wam nasze łamy. Opowiedzcie nam swoją historię, pokażcie co was pasjonuje, jakie macie hobby.
Strefę 3 Młodości stworzyliśmy specjalnie dla Was. Ludzi młodych duchem, którzy potrafią cieszyć się życiem. Czekamy na Was. Doładujcie nas wszystkich swoją pozytywną energią.

Igor Hrywna
facebook.com/hrywna
i.hrywna@gazetaolsztynska.pl

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB