Piątek, 20 lipca 2018. Imieniny Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny

Dr Damian Wiśniewski: "Stephen Hawking to był twardy facet"

2018-03-15 10:15:05 (ost. akt: 2018-03-27 13:41:01)

Autor zdjęcia: Wikipedia/NASA

W środę 14 marca zmarł Stephen Hawking, wybitny naukowiec, który mimo ciężkiej choroby od lat popularyzował zamiłowanie do poznawania świata. Rozmawiamy o nim z dr. Damianem Wiśniewskim.

Dr Damian Wiśniewski jest matematykiem. Pracuje na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Opowiedział nam o swoim spotkaniu z profesorem Stephenem Hawkingiem i jego wpływie na naukę i ludzi.

— W środę 14 marca rodzina poinformowała o śmierci Stephena Hawkinga, znanego naukowca, osoby, która mimo niepełnosprawności wywarła duży wpływ na świat nauki. Jak Pan przyjął te informacje? I to w dodatku w międzynarodowy dzień liczby Pi...

— W oczywisty sposób była to smutna wiadomość, tym bardziej że kilka lat temu miałem okazję spotkać (bo jednak poznać to zbyt wielkie słowo) profesora Hawkinga na stołówce podczas konferencji w Brukseli. Traf chciał, że w tym samym kampusie, w dwóch sąsiadujących ze sobą budynkach odbywała się jednocześnie konferencja matematyczna i fizyczna. Dzisiaj pomyślałem sobie po prostu: „To był twardy, zdeterminowany facet”. Jak każdemu człowiekowi chcącemu poznać i zrozumieć wszechświat, należy mu się głęboki szacunek.
Jeśli chodzi o datę śmierci, to większe, symboliczne znaczenie niż wspomniany międzynarodowy dzień liczby „Pi” ma dla mnie fakt, iż że właśnie 14 marca urodził się Albert Einstein.

— W wielu wspomnieniach o profesorze Hawkingu przewija się motyw ostrzegania ludzkości przed zagładą spowodowaną zmianami klimatycznymi. Ale chyba nie tylko takimi teoriami zdobył sobie uznanie w świecie naukowym?

— Nie wydaje mi się, żeby był to powód, dzięki któremu Hawking ma uznanie w świecie naukowym. Wielu ludzi ostrzega przed zmianami klimatycznymi, epidemiami i przeludnieniem. Odbieram to po prostu jako jeden z głosów w dyskusji.

Wydaje mi się, że uznanie w środowisku naukowym zyskał przede wszystkim, gdy wykazał, że czarne dziury nie są wieczne, a faktycznie parują i bardzo powoli znikają. Parowanie to nazywamy na jego cześć promieniowaniem Hawkinga. Główne teorie Hawkinga dotyczyły kosmologii oraz grawitacji kwantowej.

— Uznany naukowiec zmagający się z chorobą i — mimo przeciwności — odnoszący sukcesy w trudnych dziedzinach życia... Stephen Hawking może być materiałem na idola młodzieży?

— To wielowątkowa kwestia. Hawking dbał o popularność nauki (zatem przy okazji również swoją) pisząc „Krótką historię czasu”, w której podjął takie tematy jak odpowiedź na pytania o początek i koniec Wszechświata oraz o naturę czasu, jak również kwestię istnienia Boga. Z jednej strony książka sprzedała się w około 10 mln egzemplarzy, ale z drugiej biografowie Hawkinga twierdzili, że przeprowadzili sondę, z której wynikało, że czytelnicy docierali przeciętnie do 29 strony.

W mojej opinii właściwsza od słowa „idol” jest fraza „wzór do naśladowania”. Człowiek, który pomimo niezwykle ciężkiej choroby nie poddał się i starał zgłębiać rzeczy dla dobra ludzkości. W chwilach trudnych dla młodego człowieka historia Hawkinga może być motywacją do poszukania w sobie sił i energii do działania.

raz

http://www.uwm.edu.pl/sites/default/files/uploads/logotypy-uwm/uwm_logo1.png

http://www.uwm.edu.pl/

Stephen Hawking
Urodził się w 1942 r. w Oksfordzie, zmarł 14 marca 2018 w Cambridge; brytyjski astrofizyk, kosmolog, fizyk teoretyk. Cierpiał na stwardnienie zanikowe boczne, którego postęp spowodował paraliż większości ciała.
W ciągu trwającej ponad 40 lat kariery naukowej zajmował się głównie czarnymi dziurami i grawitacją kwantową. Wspólnie z Rogerem Penrose’em opracował twierdzenia odnoszące się do istnienia osobliwości w ramach ogólnej teorii względności oraz teoretyczny dowód na to, że czarne dziury powinny emitować promieniowanie, znane dziś jako promieniowanie Hawkinga.
Jego publiczne wystąpienia i książki popularnonaukowe, w których omawiał współczesną kosmologię i własne odkrycia, uczyniły z niego akademicką sławę. „Krótka historia czasu” znajdowała się na liście bestsellerów 237 tygodni.
Źródło: Wikipedia








Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. karmazynowy #2468938 | 83.30.*.* 23 mar 2018 09:46

    Nie najgorszy wywiad aczkolwiek nad jednym ubolewam. Umiera piękny umysł, prosicie o rozmowę naukowca, ale gdy ten tylko wspomina o dokonaniach naukowych, np promieniowaniu Hawkinga, to dziennikarz pyta o zmagania z chorobą. Moim zdaniem to trochę krzywdzące bo sprowadza życie Anglika do walki ze stwardnieniem a nie wybitnych odkryć. Ku pamięci wklejam więc linki aby się co nieco dowiedzieć o jego dorobku: http://www.kwantowo.pl/2015/08 /29/czarne-dziury-pozeracze-informacji/ https://pl.wikipedia.org/wiki/Model_Har tle%E2%80%99a-Hawkinga To wspaniale, że człowiek pokonał swoje inwalidztwo, ale jeszcze ważniejsze, że dał coś ludzkości.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Tak, bardzo twardy facet #2464868 | 95.90.*.* 17 mar 2018 14:47

    Muszę przyznać, że nigdy nie przepadałem za S. Hawking`em, ale jest to człowiek rzeczywiście nietuzinkowy i godny podziwu. Dlaczego nie przepadałem za Jego teoriami? Bo brak mi w nim Ducha. Od wielu lat fizyka stoi w miejscu, bo zakleszczyła się począwszy od Kartezjusza w dogmatach materializmu. Obecna oficjalna fizyka nie jest w stanie zaakceptować tysięcy dowodów na to, że świat to nie materia sama w sobie, ale Duch, a w nim małą częścią jest świat materialny. Jeżeli fizyka kwantowa dowodzi, że nasza świadomość ma fizyczny wpływ na materię, to chyba dowód na to, że powoli paradygmaty Kartezjańskie powoli będą odchodzić do lamusa. Bo czymże jest świadomość, skoro wielu naukowców dowodzi, że nasze ciało umiera, a świadomość dalej trwa. Więc jak to jest? Istnieje świat duchowy, czy nie? Dla mnie odpowiedź jest oczywista, a dla formalnej nauki nie. Pomimo tego, że Hawking tkwił po uszy w fizyce materialistycznej, nie zmienia to faktu, że była to wybitna osobowość, godna szacunku, potrafiąca przezwyciężyć potężne kłody jakie Mu życie rzuciło pod nogi. Cześć Jego pamięci!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Zyczliwy #2463673 | 37.47.*.* 16 mar 2018 00:38

    Zycie miija szybko, a potem sie umiera? czyzdrowiejestnajwazniejsze

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Aro #2463405 | 83.6.*.* 15 mar 2018 18:22

    Przeczytałem połowę jego książki. Trudna...Czapka z głowy Profesorze ! Szacun !

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Katon #2463102 | 83.6.*.* 15 mar 2018 11:12

    Książka "Krótka historia czasu" i drugie wydanie "Jeszcze krótsza historia czasu " , powinny być lekturą w każdej szkole średniej , bo przecież jesteśmy na naszej Ziemi , także po to ,by wiedzieć , skąd jesteśmy , po co tu jesteśmy i dokąd zmierzamy....? Szapo ba Mr. Hawking.

    Ocena komentarza: warty uwagi (17) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (6)