Czwartek, 20 września 2018. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Nie zaszczepiłeś dziecka? Może cię to kosztować nawet kilka tysięcy

2018-02-21 20:27:07 (ost. akt: 2018-02-21 20:26:23)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Ruch antyszczepionkowy rośnie w siłę. Coraz więcej rodziców uchyla się od tego obowiązku. Czy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego będzie batem na opornych? Tak, bo inspekcja sanitarna będzie mogła zmusić do szczepienia!

O tym, jak ważne są szczepienie dzieci, pisaliśmy w styczniu. Niestety, przeciwnicy szczepień ochronnych mnożą się jak grzyby po deszczu. Najnowsze dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego — Polskiego Zakładu Higieny (NIZP-PZH), są alarmujące. Ponad 30 tys. rodziców odmówiło w 2017 roku poddania dzieci szczepieniom przewidzianym w kalendarzu szczepień obowiązkowych. To o blisko 25 proc. więcej niż rok wcześniej i prawie 50 proc. więcej niż w 2015 roku! Na przykład w szpitalu miejskim w Olsztynie przed rokiem zgody na szczepienia noworodków nie wyraziło 29 rodziców.

Po raz pierwszy w Polsce zapadł wyrok sądu w tej sprawie. „Obowiązek poddania dziecka szczepieniom ochronnym nie może czekać, aż ukończą one 19. rok życia — orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. A to znaczy, że inspekcja sanitarna może zmusić rodziców do wykonania tego obowiązku — w drodze egzekucji administracyjnej, w tym grzywny od 100 do nawet 5 tys. zł” — podaje wtorkowa „Rzeczpospolita”.

Wszystko wskazuje zatem na to, że rodziców będzie można zmusić do wykonywania obowiązkowych szczepień! Okazuje się, że Polacy również są coraz mniej wyrozumiali dla przeciwników szczepionek.

Z sondażu przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej” wynika, że przeważająca część Polaków jest zgodna co do tego, że szczepienia ochronne dzieci przeciw najgroźniejszym chorobom powinny być obowiązkowe ( 70 proc. badanych). Nieco ponad 17 proc. ankietowanych było przeciwnych, a 13 proc. respondentów stwierdziło, że „trudno powiedzieć”.

Za przymusem szczepień minimalnie częściej opowiadają się kobiety niż mężczyźni (72 proc. kobiet i 69 proc. mężczyzn). Z badań wynika również, że zwolennikami takiego rozwiązania są najczęściej ludzie po 50. roku życia oraz o wykształceniu podstawowym czy gimnazjalnym. — Rodzic, który tego nie rozumie i nie chce zaszczepić swojego dziecka przeciw WZW typu B, naraża je na utratę zdrowia lub życia — ostrzegała w rozmowie z nami doktor Ewa Piotrowska, koordynatorka Oddziału Noworodków i Wcześniaków z Pododdziałem Intensywnego Nadzoru w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Olsztynie. — To jedno z podstawowych szczepień. Kompletnie niezrozumiałe jest rezygnowanie z nich! Po urodzeniu po prostu trzeba zaszczepić dziecko przeciwko gruźlicy i właśnie przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

Niestety, niektóre matki i ojcowie mówią „nie”. — Ci rodzice, którzy notorycznie to robią, mogą mieć nałożone sankcje pieniężne — alarmuje lekarka. — Czy świadomi rodzice tak postępują?

Narzędziem nacisku już dziś mogą być obowiązujące grzywny — od 100 zł do nawet 5 tys. zł. Jednak w 2016 roku jedynie osiem spraw skończyło się grzywną lub skierowaniem sprawy do sądu.

Brak zaufania do szczepień można przypisać informacjom, które wylewają się z internetu. Rodzice, szukając informacji na ich temat, niestety stykają się z mało wiarygodnymi stronami, które pod płaszczykiem naukowej i medycznej terminologii sprzedają, według epidemiologów, szarlatanerię. — Rodzice przychodzą z argumentami wyciągniętymi z internetu. A tam kwitnie ruch antyszczepionkowy. I można przeczytać nieprawdę na temat szczepionek — mówi lekarka. — Urosło wiele mitów i kłamstw. My jesteśmy od tego, żeby wyjaśniać i obalać mity dotyczące szczepionek.

Jednym z mitów jest mit o rzekomym wywoływaniu autyzmu przez podanie szczepionki. Powstał na podstawie sfałszowanych wyników badań Andrew Wakelfield’a, angielskiego lekarza pozbawionego prawa do wykonywania zawodu w Wielkiej Brytanii. Wakefield, prowadząc badania nad związkiem między szczepionką MMR (przeciwko odrze, śwince i różyczce — red.) a autyzmem, wprowadzał ludzi w błąd. Ale dziś badania w wielu ośrodkach naukowych nie potwierdziły jego tez.

A co się stanie, jeśli rodzice nadal będą oporni wobec szczepionek? Eksperci obawiają się, że jeżeli nieszczepionych dzieci będzie przybywać w takim tempie, do Polski wrócą epidemie chorób, które uznane były za trwale wyeliminowane. Ubiegłoroczne epidemie odry w Rumunii, Grecji i we Włoszech są efektem spadku liczby szczepień.

AT
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (32) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Służba Zdrowia OSTRZEGA !!!! #2462879 | 77.46.*.* 14 mar 2018 23:13

    Szczepienia, to element CHEMIZACJI i niszczenia genomu ludzi, tworzenie społeczeństwa schorowanego !!!!!! Ludzie chorzy są łatwi do manipulowania i sterowania ! ludzie chorzy wydają pieniądze na leczenie ! Oto cała zagadka toksycznych szczepien, GMO i lania tonami pestycydów i herbicydów !!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Służba Zdrowia OSTRZEGA !!!! #2462878 | 77.46.*.* 14 mar 2018 23:12

    CDC przyznało, że wstrzyknięto 30 MILIONOM LUDZI szczepionki przeciwko polio, które zawierały RAKOTWÓRCZY WIRUS SV40. No i mamy teraz EPIDEMIE NOWOTWORÓW !!!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. JA #2446619 | 79.189.*.* 23 lut 2018 08:03

    Argumentów za i przeciw jest mnóstwo, całe szczęście, że sądy są jeszcze za szczepieniami, i że można takiego rodzica jeszcze zmusić do zaszczepienia swojego dziecka. Wiem, że wielu się to nie podoba i są temu przeciwni ale biorąc pod uwagę argumenty jednej strony i drugiej trzeba było podjąć jakąś decyzję, ja mając jakąś wiedzę epidemiologiczną jestem zadowolony, że sądy są za szczepieniami. Każdy może mieć swoje zdanie, ja mam takie. I proszę mnie za to nie atakować

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Doktor z UWM #2446480 | 77.73.*.* 22 lut 2018 21:10

      "Ubiegłoroczne epidemie odry w Rumunii, Grecji i we Włoszech są efektem spadku liczby szczepień." - Bzdura! Te choroby (i inne) przywiezli se soba najezdzcy z Afryki.

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. RELIGIA szczepionkarska #2446307 | 212.180.*.* 22 lut 2018 17:17

      od dawna wiadomo, ze wirusy i bakterie ciągle MUTUJĄ, a w szczepionkach . które mają ponad rok ważności wirusy przyrzekły ministrowi, ze będą żyć w CELIBACIE , na żadanie ministra. Ciekawe, co tam jest po po roku leażakowania takich szczepionek , może być zupełnie co innego niż podczas produkcji.

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (32)