Niedziela, 19 sierpnia 2018. Imieniny Emilii, Julinana, Konstancji

Amerykańskie drony mają dostarczyć Mackiewiczowi leki i jedzenie [AKTUALIZACJA]

2018-01-29 14:27:02 (ost. akt: 2018-01-29 17:15:37)
tomasz mackiewicz

tomasz mackiewicz

Autor zdjęcia: tomasz mackiewicz/facebook

Wciąż trwają starania o ratunek dla polskiego himalaisty, bo wciąż istnieje możliwość, że Tomasz Mackiewicz jeszcze żyje. Jak podaje portal msn.com, polscy himalaiści spod K2 zgłaszają gotowość ponownego wyruszenia z akcją ratunkową.

Zobacz także: Tomasz Mackiewicz został pod szczytem góry, którą tak pokochał [FILM Z AKCJI RATUNKOWEJ] Tomasz Mackiewicz został pod szczytem góry, którą tak pokochał [FILM Z AKCJI RATUNKOWEJ] Elisabeth Revol została odnaleziona, a Tomasz Mackiewicz został pod szczytem. W niedzielę zakończyła sie wyprawa ratunkowa pod Nanga Parbat.
Zobacz także: Tomasz Mackiewicz: Z dna doszedł na sam szczyt Tomasz Mackiewicz: Z dna doszedł na sam szczyt Zdobycie szczytu Nanga Parbat było największym marzeniem Tomasza Mackiewicza. Nieco ponad rok temu (w grudniu 2016) rozmawialiśmy z Tomkiem przy okazji...
Tomasz Mackiewicz, który został na wysokości około 7200 m n.p.m. na szczycie Nanga Parbat wciąż może jeszcze żyć. Wczoraj (28.01) zintensyfikowały się działania grupy prywatnych osób, które z własnej inicjatywy badają możliwość pomocy Polakowi. Michał Maciej Lisiecki, który wraz z gronem specjalistów i ojcem Mackiewicza organizuje ponowną akcję ratunkową, wypowiedział się w tej sprawie dla portalu msn.com (The Microsoft Network – zestaw serwisów informacyjnych udostępnianych przez amerykańską firmę Microsoft):

– Jesteśmy w to zaangażowani i wierzymy, że do Tomka można dotrzeć.

Msn.com podaje także, że prezes PMPG Polskie Media przekazał informacje od Janusza Niedbała, menadżera Adama Bieleckiego. Wynika z nich, uczestnicy wyprawy na K2 mogą ponownie spróbować uratować Mackiewicza.

„Informacja od Adama i chłopaków: są gotowi iść ratować Tomka. Muszą być spełnione trzy warunki: 1. Helikopter musi ich wysadzić na wysokości 6500-7000 metrów. 2. Pogoda musi sprzyjać. 3. To musi się wydarzyć w ciągu 24 godzin”to treść wiadomość, która miał przesłać Niedbał do Michała M. Lisieckiego.

Witold Mackiewicz, ojciec Tomasza, apeluje o pomoc do premiera, resortu spraw zagranicznych i prezydenta. Jak argumentuje (za portalem msn.com): „Tomasz jest człowiekiem zahartowanym w warunkach ekstremalnych. Potrafił przeczekać złe warunki pogodowe w jamie śnieżnej na Nandze przez 6 dni na podobnej wysokości”.

AKTUALIZACJA: Jak podaje Polsat News, ojciec Tomasza Mackiewicza apeluje o nową akcję ratunkową. Chce za pomocą dronów dostarczyć mu leki i jedzenie.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (63) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Czytelnik #2434876 | 82.177.*.* 6 lut 2018 18:42

    Dzisiaj jest 06.02. 2018 r. Już najwyższy czas na usunięcie tego tekstu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. L #2432407 | 37.201.*.* 3 lut 2018 08:04

    Pozdrowienia od Borysa.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Ala #2430994 | 78.88.*.* 1 lut 2018 09:07

    Dlaczego nic nie robicie??

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. HALINA #2430653 | 31.0.*.* 31 sty 2018 18:57

    Przypuśćmy, że drony dostarczą mu leki i żywność, ale czy Mackiewicz będzie w stanie je spożyć, mając na uwadze, że może mieć odmrożone dłonie

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. R #2430400 | 80.187.*.* 31 sty 2018 14:36

    Czemu jeszcze nikt nie "zdjal" tego artykulu??? Ludzie opamietajcie sie!!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (63)