Wtorek, 21 sierpnia 2018. Imieniny Franciszka, Kazimiery, Ruty

Odra nie daje nam spokoju. Choruje już troje mieszkańców Ostródy

2018-01-25 13:50:34 (ost. akt: 2018-01-25 13:56:41)

W środę pisaliśmy o 11 osobach zarażonych odrą w naszym województwie. Dzisiaj (25 stycznia) pozytywnie zdiagnozowanych jest już 12 osób. W tym trzech Polaków.

Zobacz także: Pierwszy Polak zachorował na odrę. Sanepid coraz bardziej zaniepokojony Pierwszy Polak zachorował na odrę. Sanepid coraz bardziej zaniepokojony Do tej pory odrę chorowali wyłącznie obywatele Ukrainy. Teraz mamy pierwszy przypadek zachorowania u obywatela Polski. To mieszkaniec Ostródy.


Odra nie odpuszcza. Osoby nieszczepione powinny jak najszybciej rozważyć taką możliwość, bo z dnia na dzień rośnie zagrożenie zarażenia się tą chorobą.

Jak dowiedzieliśmy się dzisiaj od Janusza Dzisko, dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Olsztynie, 25 stycznia potwierdzono kolejny przypadek odry w naszym województwie. Łącznie chorych jest 12 osób, 3 z nich to Polacy.


Jak powiedział nam szef olsztyńskiego sanepidu, w związku z doniesieniami o kolejnych zarażeniach, niektóre duże zakłady produkcyjne biorą pod uwagę możliwość zaszczepienia swoich pracowników przeciwko odrze. — Wiem, że o takim rozwiązaniu myślą pracodawcy z Kętrzyna i Nowego Miasta Lubawskiego — mówi Janusz Dzisko.

Przypomnijmy, że odrę zdiagnozowano u pracowników zatrudnionych w Olsztynku i Ostródzie

Obecnie w niektórych krajach europejskich obserwujemy wzrost liczby zachorowań na odrę, co ma związek z uchylaniem się od szczepień. W zeszłym roku we Włoszech odnotowano ponad 3 tys. zachorowań.


Duży wzrost zachorowań na odrę odnotowano także u naszych wschodnich sąsiadów. Na Ukrainie chorują głównie dzieci. Do tej pory zmarło tam 7 osób, ostatnio — nieszczepione dziecko. Trudno nie powiązać tego przypadku z faktem, że na Ukrainie ruch antyszczepionkowy działa jeszcze prężniej niż u nas.

Wirus odry — przypomnijmy — przenoszony jest drogą kropelkową, powietrzną lub przez bezpośredni kontakt z chorą osobą. Chorobę rozpoczyna wystąpienie wysokiej temperatury, kaszlu i kataru, co zazwyczaj jest mylnie rozpoznawane jako przeziębienie. Po 2-3 dniach pojawia się na skórze twarzy i szyi wysypka, która stopniowo rozprzestrzenia się na tułów i kończyny. Ustępuje ona po 5-6 dniach w takiej kolejności, w jakiej się pojawiła.


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (18) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ciekawski #2427625 | 178.235.*.* 28 sty 2018 10:06

    A jeśli taki chory albo prątkujący kichnie lub kaszlnie na taką paróweczkę, to jedząc potem taką paróweczkę można się zarazić? Pytam o parówki bo one nie są poddawane obróbce cieplnej...

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Gosia Ka #2426845 | 94.254.*.* 26 sty 2018 19:34

    Następna sciema .Po odrze zapodadzą szalejącą ospę wietrzną i tak do usrajewa.żeby polak był zesrany ze strachu i szczepił się na potęgę .

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Buka #2426747 | 79.191.*.* 26 sty 2018 17:07

      Nie szczęście się. Powikłania zaatakuja wam jądra to będzie durniow mniej

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. xdsx #2426643 | 46.171.*.* 26 sty 2018 14:58

        Na odrę to czasem nie ma obowiązkowych szczepień ??

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        1. morlin #2426369 | 94.254.*.* 26 sty 2018 09:14

          wyszło im tanio bokiem ,tylko nie potrzebnie pracodawcy nam zafundowali te chorobe

          Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

        Pokaż wszystkie komentarze (18)