Czwartek, 19 października 2017. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Chcą zapolować na króla puszczy

2017-10-03 09:46:22 (ost. akt: 2017-10-03 11:13:23)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, na wniosek leśników, wydała zgodę na odstrzał 20 żubrów w Puszczy Knyszyńskiej oraz 20 żubrów z Puszczy Boreckiej.

Do 40 żubrów ma paść z ręki myśliwych. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zgodziła się na odstrzelenie maksymalnie 20 żubrów zamieszkujących Puszczę Knyszyńską i tyleż samo żyjących w Puszczy Boreckiej.
Dlaczego żubr, który wszak doczekał się w Polsce nawet kilku nawet pomników, idzie pod lufę? O odstrzał żubrów wnioskowały Nadleśnictwa Borki oraz Krynki.
 Leśnicy zapewniają, że ostrzałowi zostaną poddane tylko sztuki stare i chore, które nie są w stanie żyć w wolnościowym stadzie.

— Chodzi o wyeliminowanie osobników, które są chore, ranne, osłabione, które są agresywne oraz te które nie żyją w stadzie, a gdzieś na uboczu i niszczą uprawy rolne czy leśne — mówi Jarosław Krawczyk, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. — Decyzję o wyeliminowaniu żubrów podjęła komisja, która oceniała stada wolnościowe w Puszczy Boreckiej i w Puszczy Knyszyńskiej. Co roku są prowadzone takie eliminacje. W ubiegłym roku, też GDOŚ, wydała zgodę na eliminacje 20 żubrów, z tego w Puszczy Boreckiej wyeliminowano 14 chorych i słabych osobników, a Puszczy Knyszyńskiej 18 żubrów. Dla dobra stada trzeba usunąć takie żubry — dodaje rzecznik.

Dlatego leśnicy zdecydowanie bardziej wolą mówić o eliminacji zwierząt a nie, nazywając rzecz po imieniu, po prostu zabijaniu tych największych, obecnie żyjących w Europie, ssaków. Zgodnie z pozwoleniem żubry mają być odstrzelone do końca marca przyszłego roku.

Co do szkód, które wyrządzają żubry, to oczywiście król puszczy, jak każde dzikie zwierzę, też może wejść w szkodę. Dwa lata temu do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie wpłynął jeden wniosek o odszkodowanie za straty spowodowane w uprawach rolnych przez żubry w okolicy Puszczy Boreckiej. RDOŚ wypłaciła poszkodowanemu rolnikowi 10,4 tys. zł rekompensaty. W końcu jednak to była przecież królewska szkoda.

Pomijając już aspekt etyczny, to strzelanie do żubrów nie jest tanie. Na stronie internetowej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku można znaleźć cennik. I tak koszt postrzelenia żubra (byka lub krowy) wynosi 12 200 zł, a do tego dochodzi jeszcze opłata za tzw. trofeum: w przypadku samicy jest to 12,2 tys zł, a w przypadku dorodnego samca nawet 36 tys zł.

— Nie ma jeszcze myśliwych, nikt się jeszcze nie zgłosił — mówi rzecznik białostockiej RDLP. — Pieniądze, które płacą myśliwi za odstrzał zwierzęcia wracają do żubrów i to w stu procentach. Za te fundusze kupuje się karmę, obsiewa się pola trawę i opłaca się opiekę weterynaryjną, bo przy każdym stadzie jest weterynarz.

W Polsce żyje ponad 1700 żubrów, najwięcej 600 w Białowieży. Według naukowców liczebność stada w Puszczy Boreckiej nie powinna przekraczać setki. Obecnie żyje tam ponad 130 żubrów. A żubr wszak symbol polskiej przyrody, jest pod ścisłą ochroną.

— Na razie nie prowadzimy odstrzału — mówi Kazimierz Sarżyński, nadleśniczy Nadleśnictwa Borki i dodaje. — Planujemy też zmniejszenie stada, przekazując sześć sztuk do innych regionów w kraju, a jednego osobnika do Rosji.

AM
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (22) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. barakuda #2345434 | 83.6.*.* 7 paź 2017 07:43

    Jak to powiedział król Julian "Hańba ci" !!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. korniki kontraatakują #2344044 | 83.6.*.* 5 paź 2017 12:02

    Po mrożącej akcji zamordowania tysięcy drzew w Białowieży niezwykle agresywne, bezlitosne i krwiożercze korniki rozpoczęły powolną eksterminację żubrów. Na szczęście minister Szyszko już reaguje. Na tajnym posiedzeniu nadzwyczajnej komisji ds. walki z kornikiem ustalono, że winę za roznoszenie plagi korników ponoszą antypolskie elementy lewacko-gendero-wegańsko-żydowskio-muz ułmańskie z Tuskiem, Merkel, Timermansem i Sorosem na czele. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że we wraku wiadomego Tupolewa znaleziono pancerzyki kornika!!! Przypadek?

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Soros #2343199 | 89.228.*.* 4 paź 2017 11:06

    Za każdego zamordowanego żubra 20 polityków do eutanazji i będzie spoko

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. ren #2342982 | 79.188.*.* 4 paź 2017 07:30

    Jak się okazuje leśnicy to najwięksi szkodnicy. Wszystkie nowe nasadzenia są ogrodzone, przez co pozbawiono płową zwierzynę naturalnego żeru, więc wychodzi na pola. Zapomnieli że zwierzęta żyjące w lesie to nieodłączny element tego ekosystemu. Co do chorych żubrów, w puszczy żyją wilki i to one przeprowadzą naturalną selekcję.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. sks #2342923 | 3 paź 2017 23:51

      Stańcie naprzeciwko siebie i strzelcie sobie w te puste łby. Mogę dofinansować.

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (22)